Jump to ratings and reviews
Rate this book

Dziękuję za świńskie oczy. Jak krzywdzimy zwierzęta

Rate this book
Dariusz Gzyra uważa, że w świecie, w którym zło jest wszechobecne, widać wyraźnie, ile jest możliwości czynienia dobra. Weganizm postrzega jako kontestację systemu manipulującego ludźmi, a rozwijanie krytycznego myślenia jako podstawowy akt oporu

W Polsce każdego roku dla smaku, kaprysu i mody zabija się miliony zwierząt. Codziennie po cichu na fermach przemysłowych i w rzeźniach giną kurczaki, świnie, cielęta, norki oraz wiele innych zdolnych do odczuwania zwierząt. Choć większość Polek i Polaków deklaruje miłość do zwierząt i jest przekonana, że odczuwają one ból tak samo jak ludzie, a połowa z nas ma pod opieką jakiegoś zwierzęcego pupila, to mało kto na poważnie traktuje zwierzęcą krzywdę.

Ponieważ nie chcemy widzieć cierpienia i śmierci zwierząt, większość niezliczonych przypadków przemocy wobec nich to działanie na zlecenie. Zaplanowane, metodyczne i standardowe. Zgadzamy się na stosowanie przemocy przez innych, abyśmy sami mogli się cieszyć smakiem mięsa i innych produktów pochodzących od zwierzęcych. Ale czy to zwalnia nas z odpowiedzialności?

Dziękuję za świńskie oczy to ważny głos w debacie na temat naszego stosunku do innych zwierząt. Autor nie tylko pokazuje, że zwierzęta są niezastąpionym źródłem wiedzy o świecie, w tym o ludziach, ale również jak bardzo potrzebna jest prowegańska polityka rozwoju.

432 pages, Paperback

Published June 22, 2018

9 people are currently reading
218 people want to read

About the author

Dariusz Gzyra

5 books72 followers

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
67 (60%)
4 stars
29 (26%)
3 stars
12 (10%)
2 stars
2 (1%)
1 star
1 (<1%)
Displaying 1 - 16 of 16 reviews
Profile Image for Lamia.
141 reviews50 followers
May 20, 2019
Jestem pod wrażeniem wrażliwości autora i intelektualnej finezji artykułów, które znalazły się w tej książce. To jedna z tych książek, które pozwalają inaczej spojrzeć na świat, zmieniają sensy, pogłębiają je, poszerzają, zwielokrotniają. Podziwiam spokój, który emanuje z tych artykułów. We mnie wielokrotnie gotowała się krew czytając o różnych praktykach wpływających na pogłębienie złostanu zwierząt (nowe słowa! dzięki książce poznałam nast. neologizmy: karnista, zwierzęta pozaludzkie, czy wspomniany złostan). A Gzyra już to wielokrotnie przemyślał i wypracował swoje podejście - bardzo dojrzałe i mądre. Zachęcam, żeby je poznać.
Profile Image for Adam Pluszka.
Author 60 books52 followers
March 5, 2019
Dawkowałem sobie. Żeby nie oszaleć od opisywanego zła. I żeby docenić jego logiczną rozbiórkę. I żeby na bieżąco uczyć się mechanizmów naszego karnistycznego świata. Że Darek Gzyra jest mądry, wiedziałem od dawna. I że potrafi pisać – też. Ale dopiero ten zbiór pokazał mi, jaki jest przenikliwy i jak potrafi zaglądać pod podszewkę rzeczywistości. Oraz jaki potrafi być cudownie zgryźliwy.
Czytajcie, rzadko zdarzają się tak kompletne książki.
95 reviews2 followers
November 17, 2018
Bardzo ważna książka. Próba włączenia perspektywy zwierząt pozaludzkich w rozważania etyczne i polityczne, może być wymagająca nawet dla przekonanych wegan. Z drugiej strony jest to niesamowicie inspirujące. Niestety, na poziomie językowo-analitycznym nie jest to książka do przeczytania dla każdego.
Profile Image for Carmel Marczewski.
4 reviews
October 22, 2025
Niezwykle wzruszająca i emocjonująca książka opowiadająca o krzywdzie zwierząt. Przy czytaniu jej czuć emocje autora mimo, że przedstawiane są czyste fakty (swoją drogą bardzo bolesne). W moją pamięć zapadł rozdział o małych rzeczach, które są aktywizmem oraz o nazewnictwie przedstawiający jak bardzo nasze słownictwo rani zwierzęta pozaludzkie.
Ciekawe jest też przedstawienie wielu przykładów udanych czy tych mniej udanych akcji prozwierzęcych, o których czasem nie słyszałem mimo bycia w temacie.
Dziękuję za każdą stronę tej książki.
Profile Image for Van.
14 reviews
November 25, 2018
"Jedna śmierć to tragedia, milion to statystyka"

Słynne zdanie pochodzące z książki "Czarny obelisk" - Ericha Marii Remarque'a
Słowa te równie często przypisywane są Josifowi Stalinowi, i do dziś wzbudzają wiele emocji...
Wzbudzają emocje, gdyż dotyczą nas ludzi.
Ano, tak się jakoś przyjęło, że my ludzie umieramy, ale - by określić zgon zwierzęcia - sprokurowaliśmy inny termin - zdechnąć!
I dzięki temu magicznemu słowu, zwierzęce umieranie staje się nieistotne, ba wręcz niewidzialne!

"Dziękuję za świńskie oczy" to tytuł dość przewrotny, z jednej strony sugerujący nam, że czasem warto spojrzeć na świat oczyma świni, niejako wejść w jej skórę. Że być może dzięki tej zmianie perspektywy, pewne obiegowe oczywistości, staną się mniej oczywiste.
Z drugiej zaś, ma również swe znaczenie dosłowne, Jonathan Safran Foer (tak ten od "Wszystko jest iluminacją") w swej książce "Zjadanie zwierząt", przytoczył historię dziecięcego wpisu z księgi gości jednej z amerykańskich rzeźni!!!
Otóż wpis ów brzmiał ni mniej, ni więcej tylko: dziękuję za świńskie oczy... Oczy sprezentowane dziecku, przez jednego z gorliwych pracowników owego zakładu, niczym pestki z dyni, czy inny słonecznik :(

Witajcie w świecie makabry...

Szczęściem, są na tym łez padole, ludzie pokroju autora niniejszej publikacji, którzy stosując jakąś graniczącą z cudem anty-magię, dostrzegają istotność życia i śmierci, istot innych, niż istoty ludzkie.
Autor zebrał w tym tomie swe artykuły i eseje, zarówno te znane, publikowane już wcześniej, jak i nowe, napisane jak mniemam, by uzupełnić i poszerzyć tematykę tej publikacji.

Zawartość podzielona jest na siedem działów:
Kultura, Jedzenie, Zabijanie, Religia, Prawo, Polityka, Strategie.
Sześć pierwszych działów składa się z artykułów, dotyczących stosunku ludzi do zwierząt, widzianego poprzez pryzmat; kultury, jedzenia, zabijania, religii, prawa i polityki właśnie. Autor stara się zwrócić uwagę czytelników na fakt skrajnego uprzedmiotowienia zwierzęcia w relacjach zwierzo-ludzkich.

Czy udatnie?
W mojej opinii tak, choć miejscami nie udało mu się chyba ustrzec przed zbyt "hermetycznym" językiem... Zrozumiałym bardziej dla filozofów, bioetyków, czy wreszcie działaczy praw zwierząt, niż dla szerszej publiczności.
Jak przystało na książkę poruszającą aspekty wszelakie tematyki: człowiek a inne zwierzęta, nie mogło oczywiście zabraknąć tekstu dotyczącego weganizmu, i muszę przyznać, że tekst ów, jest jednym z lepszych w tej publikacji.
Bez mesjanizmu i innych cudów, krótko i na temat, obalając mity!
Dariusz Gzyra, opierając się na własnym doświadczeniu i podpierając się publikacjami innych autorów, mówi nam:
dzięki diecie roślinnej schudniesz - ale niekoniecznie,
wyleczysz raka - raczej nie,
będziesz żył długo i szczęśliwie - jeśli podejdziesz do tematu rozsądnie, to podobnie jak przy każdej innej dobrze zbilansowanej diecie - niewykluczone...
A, i jeszcze jedno, od weganizmu zęby też raczej się nie wybielą ;)

Ostatni dział książki - Strategie, jest najbardziej "branżowy" i dotyczy aktywizmu. I choć przeznaczony jest raczej dla osób "w temacie", to uważam, iż każdy z nas może, a nawet powinien się z nim zapoznać. Zapoznać się chociażby po to, aby uodpornić się na nieprzychylną ruchom pro-zwierzęcym propagandę. Współodczuwanie czy szeroko pojęte poczucie sprawiedliwości, nie ma nic wspólnego z "ekoterroryzmem"!

Dariusz Gzyra - filozof, etyk, działacz społeczny, aktywista... a może przede wszystkim człowiek...

Serdecznie polecam, nawet (choć może głównie) tym, którzy wiedzą lepiej.
Poczytać watro.
Profile Image for Paulina.
42 reviews
May 4, 2019
4,5.
Chciałam tylko napisać, że odwrócenie oryginalnego znaczenia "dziękuję za świńskie oczy" (cytatu z innej książki, "Zjadanie zwierząt") o sto osiemdziesiąt stopni, nadanie mu tak ciepłego i pozytywnego wydźwięku w tytule to przebłysk geniuszu. A działa to jeszcze bardziej uderzająco w drugą stronę: odczytujemy "dziękuję za świńskie oczy" metaforycznie, pozytywnie, by potem zostać znokautowanym przez kontrast kontekstów, w których to zdanie może być użyte (). Dla mnie to było jak uderzenie pięścią w brzuch -- przez moment nie można było złapać oddechu.

Bolesny, ważny zbiór. Przy tym racjonalny, wyważony, bez taniej gry na emocjach.
O wielu kwestiach związanych z wykorzystywaniem zwierząt wiedziałam już wcześniej, ale zasięg i stopień normalizacji tych wszystkich praktyk nie przestaje mnie napawać odrazą.

Polecam zapoznać się również ze "Zjadaniem zwierząt". Wydaje mi się, że treść obu książek bardzo dobrze się dopełnia i daje rzut na ogół mechanizmów wykorzystywania zwierząt.
1 review
June 9, 2019
Najważniejsza książka jaką dotychczas czytałam. Od roku nie jem mięsa i od kilku miesięcy też produktów zwierzęcych, wydawało mi się, że jestem świadoma jak wygląda życie zwierząt na wykorzystywanych przez ludzi i faktycznie w tej kwestii, jako interesuje się nią od dłuższego czasu dowiedziałam się zaledwie kilka nowych informacji. Ale to nie te informacje zadecydowały o tym jak bardzo rewolucyjna stała się dla mnie ta książka. Podczas lektury konkretnie opisane sytuacje znęcania się nad zwierzętami hodowlanymi (tego właśnie się po tej książce spodziewałam) spotkałam zaledwie kilka razy. Dużo ważniejsze jest tu uświadamianie czytelnikowi przez autora jak bardzo niesprawiedliwie traktujemy zwierzęta pozaludzkie.
Jest to książka bardziej filozoficzna, zmuszająca czytelnika do przemyślenia pewnych kwestii i pokazująca jak bardzo nasze społeczeństwo i kultura normalizuje kwestie szowinizmu gatunkowego oraz sprawia, że codzienne tortury setek tysięcy istot są czymś normalnym i oczywistym.
Zdecydowanie warta przeczytania.
Profile Image for Magdalena.
178 reviews12 followers
October 5, 2023
Bardzo, bardzo mądra książka. Mnie już bardziej nie trzeba przekonywać do weganizmu, mam jednak nadzieję, że sięgną po nią wszystkie osoby, którym coś zaczyna świtać w głowie, że może jedzenie zwierząt i wykorzystywanie ich w różnych innych celach, to nie jest dobra droga.

(Giga bibliografia, to się bardzo ceni!!!)
Profile Image for martoushka.
87 reviews4 followers
April 4, 2021
Ze wszystkich poruszających temat naszych relacji ze zwierzętami książek, które czytałam, ta jest absolutnie najlepsza. Wstrząsająca, ale wyważona, napisana pięknym językiem. Otwierająca horyzonty, poszerzająca myślenie o kolejne aspekty naszego działania w kontekście traktowania zwierząt.
Profile Image for Paulina Rowińska.
Author 1 book34 followers
August 28, 2022
Cztery gwiazdki tylko ze względu na język książki, który może być zbyt trudny dla części społeczeństwa. Ta książka to lektura obowiązkowa!
Profile Image for Ilona Zielkowska.
95 reviews
Read
April 3, 2025
Absolutny must read! Ale nie jest to lektura na jeden dzień i może sprawić, że już zawsze bedziecie innaczej patrzeć na świat dookoła.
Displaying 1 - 16 of 16 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.