Ota Pavel jest jednym z tych niewielu czeskich pisarzy, którego nikomu przedstawiać nie trzeba. Autor Śmierci pięknych saren od dekad cieszy się uznaniem polskich czytelników.
Ota Pavel był prozaikiem, ale przede wszystkim dziennikarzem sportowym. To dzięki doskonałej znajomości sportowców, ich życia, trudu i łez napisał wiele opowiadań, w których sport służy jako pretekst do opowieści o sprawach najważniejszych.
Puchar od Pana Boga to siedemnaście przepięknych opowiadań, które wzruszają szczerością i pięknem.
This collection of Pavel's short stories revolved around sports and athletes. It was a more interesting topic than fishing, but not one I like to read about. Nevertheless, the author had a witty and perceptive style that I enjoyed. Some of the stories were great, others were okay (or maybe I just couldn't connect with some of them).
"Puchar od Pana Boga" to zbiór kilku opowiadań, które mają wspólny element w postaci sportu. Staje się on pretekstem, żeby przedstawić nam coś więcej - moc ludzkiej determinacji, pasji, miłości, przyjaźni, wytrwałości oraz nadziei. Nie zabraknie również tych trudnych tematów jak cierpienie, samotność oraz rezygnacja. Dodatkowo przez całą książkę autor zwraca uwagę na to jak sport wpływa na społeczeństwo oraz jak potrafi łączyć ludzi. To udany zbiór opowiadań, gdzie każde z nich jest sobie dosyć równe. Pomimo, że jest ich dużo, są dosyć krótkie i każde dotyczy czegoś innego to wspólne elementy w postaci sportu oraz charakteru ducha, wszystko łączy w spójną całość.
W tym zbiorze opowiadań przewija się motyw sportu - zawodowego i amatorskiego, aktywnego i w spoczynku, a także rywalizacji, pasji, motywacji. Jak przystało na formę opowiadań, każda z opowiedzianych przez autora historii posiada wymiar głębszy - filozoficzny czy wręcz egzystencjalny.
Umiejętność naszkicowania realiów życia i stanu emocjonalnego bohaterów opowiadań jest imponująca. A czułość narratora tworzy wewnętrzną przestrzeń zrozumienia i empatii w czytającym, tak potrzebną w naszym świecie.
Momentami ciagnie się jak spaghetti - nie raz zdarzyło mi się wypatrywać końca rozdziału. Ale z cala pewnościa jest to ksiażka wyjatkowa, która zasługuje na bycie czytana bez pośpiechu.
Niech nikogo nie zmyli sportowy charakter opowiadań. Ota Pavel w suptelny, ujmujący sposób pisze o tym co w życiu najważniejsze. Wszystkie historie poruszają swoim zakończeniem i skłaniają do zatrzymania się i głębszej refleksji. Opowiadanie Halo Taxi! moje ulubione.
Druga książka wydana w Polsce spod pióra Pavla jest, pomimo różnej tematyki, tak samo wrażliwą i poruszającą lekturą jak jej poprzedniczka. Autor opowiada historie wielkich sportowców czeskich, od piłkarzy po alpinistów, które łączy jeden, główny motyw - przemijanie. Trudności pogodzenia się z coraz słabszym zdrowiem, zanikiem dawnych umiejętności i posłuchu u kibiców są dla przedstawionych osób jak wyroki, które starali się odciągać możliwie jak najdalej. Kiedy nadchodzi jednak czas, w którym wszystkie sygnały mówią, że to koniec, towarzyszymy im w drodze do zrozumienia swojego miejsca w aktualnej rzeczywistości. Najbardziej przemówiło do mnie tytułowe opowiadanie, które rozdziera serce, oraz dwa alpinistyczne: skrajnie od siebie różne, grające na innych emocjach. Autor nie miał łatwego życia, jego część spędził w zakładzie zamkniętym i tam głównie tworzył swoje autobiograficzne dzieła uznawane za najlepsze, których w polskiej dystrybucji jednak nie spotkałem.
Nie jest to zla ksiazka - jest to dla mnie ksiazka troche nijaka. Niektore z opowiadan jakby zbyt gleboko wchodzily w tematyke sportu, byly rozciagniete i za malo zglebialy kondycje ludzka jako taka, przez co szybko o nich zapomne. W pamiec zapadna mi za to historie emerytowanego pilkarza i czeskich wspinaczy - napisane ze swada, umieszczone w szerszym kontekscie, poruszajace moralnie.
Nie do końca zgadzam się z tekstem z okładki, że w zbiorze opowiadań "Puchar Od Pana Boga" sport jest tylko pretekstem dla rozważań o życiu. W opowiadaniach sport jest zdecydowanie pierwszoplanowy, natomiast jest to bardziej emocjonalne i fabularne podejście do zawodów niż powszechne obecnie analizy i suche fakty. Szkoda, że nie powstaje więcej podobnych tekstów opisujących współczesny sport amatorski czy nawet zawodowy. Niektóre opowiadania bardzo przypominały mi sportowe historie Tyrmanda, z którymi łączy je nie tylko obecny gdzieniegdzie motyw II Wojny Światowej. Na minus to, że fragmentami mocno się ciągnie i trzeba dużo samozaparcia żeby pokonywać kolejne strony.
Urocze historie, czasami mnie, a czasami bardziej angażujące. Szczególnie urzekły mnie opowiadania o momencie kończenia kariery, w tym tytułowy Puchar od Pana Boga. Jest w nich po prostu dużo normalności, smutku i nostalgii. Największy problem mamy z historiami o sukcesie, których w książce jest sporo, a pisane są najczęściej pod ten sam schemat: "chłopak z handicapem osiąga niesamowity sukces, zostaje mistrzem, wszyscy są w szoku". I o ile dzięki umiejętnościom Pavela to opisywania sportowych rozgrywek opowiadania te przyjemnie się czyta, to jednak scenariuszowa prostota jaką oferują odrobinę boli.
Належу до числа людей, котрі не дуже люблять читати анотації, тому часом спочатку не маю уявлення, про що читатиму/слухатиму книжку. Тому спершу думав, що це такий спортивний нонфікшн, репортажі і біографії чеських спортсменів та спортсменок. І частина з них, мабуть, таки мають зв'язок із правдою, просто олітературнені трохи. Найбільше сподобалася історія, котра дала назву всій збірці
W zasadzie 3,5 gwiazdki. Dobrze napisane, czasami wyciskające łzę, czasami powodujące, że człowiek się krztusi od śmiechu. Przyjemna, niewymagająca, a zapadająca w pamięć lektura.
Mimo, że nie jest poziom „Śmierci pięknych saren”, książka jest bardzo udana, powodująca uczucie nostalgii i ciepła. Czasem zabawna, czasem skłaniająca do refleksji.
Porządne 3 gwiazdki. Może nawet 3.2. Obiektywnie dobra, skłaniająca do refleksji w nienarzucający się sposób. Tylko tematyka na poziomie dosłowności niekoniecznie moja