Milei truksta draugo. Ji ziuri i mamos pilveli ir klausia: Ar cia yra leliukas? Kadangi leliuko nera ir nebus, Mile uzsimano suns. "Pakalbekime apie tai po valandos", - sako tetis ir mama. Kai tevai, rodos, pamirsta visa ta reikala su sunimi, Mile nusprendzia pati imtis paiesku. Ieskodama suns ji susipazista su trimis Gustais. Ar mazasis Gustas, vidurinysis Gustas ir didysis Gustas pades Milei bedoje?
Siri (Sári in the Hungarian edition) is a cute little girl, who wants to have someone to play with. She has high hopes in a little brother or sister, but no luck there. So she decides that a dog will do. But her mom and dad are too busy to even talk about it. On the playground she she meets Little Otto, Middle Otto and Big Otto, who promise to find a dog for her.
Mam słabość do skandynawskiej literatury dziecięcej, bo symptomatyczne dla niej jest to, że traktuje małego czytelnika poważnie, jednocześnie pamiętając o tym, że jest dzieckiem. Autorzy z północy nie boją się podejmować tematów tabu czy dotykać bolesnych albo wstydliwych aspektów rzeczywistości. Mam wrażenie, że tam nie ma rozgraniczenia na „trudne-łatwe”, „brzydkie-ładne”, „dziwne-normalne”, tam nawet nie ma podziału na świat dziewczynek i chłopców! W tych książkach są po prostu dzieci i ich świat – bez granic, bez podziałów i metek, taki jakim go dzieci widzą. A widzą i rozumieją zaskakująco dużo, bo dzieci to wytrawni obserwatorzy. Ale czy zawsze sobie radzą z towarzyszącymi im na co dzień emocjami? Właśnie tutaj powinien wkroczyć rodzic czyli osoba, która przeprowadzi dziecko przez te wszystkie meandry emocji. Rozmowy z pogranicza filozofii i psychologii, jak wiemy, do najłatwiejszych nie należą, dlatego z pomocą może przyjść książka. Dobra książka czyli taka która nie owija w bawełnę, jest z dzieckiem szczera i mówi jego głosem.
Tiina Nopola pochodzi z Finlandii i napisała (między innymi) serię książek o przygodach Siri. W moje ręce trafiła „Siri i nowi przyjaciele”. Właściwie to wygrzebałam ją w jakimś supermarkecie spod sterty książkowych koszmarków. Od razu uderzyły mnie ilustracje Mervi Lindman – oszczędne, stonowane, bardzo pozytywne i zrobione z dużym poczuciem humoru. Lubię też ukryte w rysunkach „smaczki” jak na przykład imponujące książki na półkach bohaterów (Tołstoj, Proust i Kafka u taty Siri; „W kolebce kultury” u sąsiada;), czy gdzieś w tle notatki przyczepione do tablic korkowych: „wieczór haiku” itp. Niby te detale nie mają znaczenia dla fabuły, ale mi mówią wiele o autorkach książki. Ta część przygód Siri podejmuje mało popularny temat w literaturze dziecięcej: Siri chce mieć rodzeństwo, jednak jej rodzice już nie chcą mieć więcej dzieci i otwarcie jej o tym mówią. W tej sytuacji, rozżalona dziewczynka pragnie mieć psa, niestety jej zajęci dorosłymi sprawami rodzice nie odnoszą się do tej prośby w jakiś szczególny sposób, więc Siri na własną rękę postanawia znaleźć sobie pieska. Najpierw udaje się do sąsiadów, którzy mają psy – a nuż któryś z nich zechce jej oddać swojego czworonoga. Niestety, tu też ją spotyka zawód, bo sąsiedzi nie dość, że nie chcą oddać psa to jeszcze opowiadają o tym jak wspaniałym i wdzięcznym przyjacielem jest ich pupil. Zmartwiona Siri idzie do parku z nadzieją, że może tam znajdzie jakiegoś bezpańskiego psiaka. Nic z tych rzeczy! Wszystkie psy mają swoich właścicieli. Zasmucona i bezradna Siri zostaje dostrzeżona przez trzech chłopców. Mały Otto, Średni Otto i Duży Otto podchodzą do niej i proponują przyjaźń, jednak ona uparcie twierdzi, że nie chce przyjaciela tylko psa. Chłopcy ofiarują pomoc w znalezieniu pieska, niestety pomimo ich usilnych starań, nie udaje im się go znaleźć. Nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło – szukanie psa bardzo zbliża dzieci i w krótkim czasie Siri i chłopcy zostają przyjaciółmi. Pustka w życiu dziewczynki zostaje zapełniona. „Już nie potrzebuje psa. Mam teraz trzech kolegów o imieniu Otto.” A ja wam mówię, że warto zaprzyjaźnić się z Siri.
Siiri-kirjat ovat selvästi saavuttaneet suosionsa myös kuulijoiden parissa, sillä kirjastokassin sisältö oli pakko lukea heti läpi! Siiri ja kolme Ottoa -kirja kertoo Siiri-tyttösen seikkailujen alkutaipaleesta ja siitä, kuinka kaverin kaipuuseensa Siiri toivoo niin vauvaa kuin koiraakin, mutta mitä hän saakaan...
Ensikohtaaminen tomeran Siirin kanssa. Siiri on ainoa lapsi ja kaipaa perheeseen vauvaa tai ainakin koiraa, mutta joutuu lopulta etsimään seuraa pihalta. Ystävyys Ottojen kanssa on Siirille askel kohti itsenäistymistä, josta kirjasarja kertoo.
Siri bardzo chce mieć psa, zajęci rodzice odsyłają ją i obiecują porozmawiać "za godzinę". Na podwórku trzech chłopców o imieniu Otto pomaga jej w poszukiwaniach, zaczynają się razem bawić i nagle okazuje się, że pies wcale nie jest taki fajny, skoro można mieć trójkę nowych przyjaciół.