„Grudniowy gość” Siri Spont to kolejna z wydanych przez Zakamarki książek-kalendarzy adwentowych. 24 rozdziały na kolejne grudniowe wieczory. Krótkie, do przeczytania nawet w sytuacji, gdy brakuje czasu na prawdziwe, wspólne, wieczorne czytanie lub jako dopełnienie wieczornego rytuału. Zgrabne dialogi oraz bez zadęcia, za to z humorem opisane sytuacje między bohaterami, to największa zaleta tej pozycji. Historia jest na drugim planie, choć ma swój baśniowy urok, który zapewne mocniej docenia dzieci młodsze niż moje prawie nastolatki (prawie 11 i 12,5). Polecam jako dodatek do „słodkich” adwentowych kalendarzy. Poza grudniem czy tez czytana ciągiem zgubi swój świąteczną magię.