Jeśli marzysz o przeżyciu prawdziwej górskiej przygody, ale nie masz pojęcia, jak się do tego zabrać, ta książka jest dla Ciebie.
Dziś nic nie stoi na przeszkodzie, aby realizować najśmielsze marzenia podróżnicze. Nawet z małym budżetem można planować wielkie wyprawy.
Granicą jest wyobraźnia. A jednak często odkładamy to latami, nie wiedząc jak zacząć.
Gdzie najlepiej się udać? Skąd wziąć wiarygodne informacje? Jak nie pogubić się w sklepach ze specjalistycznym ekwipunkiem i wybrać te naprawdę potrzebne rzeczy?
Lepiej z biurem podróży, czy na własną rękę? I czy to na pewno bezpieczne?
Mateusz Waligóra połączył życiową pasję z pracą przewodnika wypraw trekkingowych na kilku kontynentach. Przyznaje, że uzależnił się od przygody.
Ostrzega, że nie zawsze jest łatwo, ale gdy nabierzesz doświadczenia, wybierzesz własną ścieżkę – ta książka Ci w tym pomoże.
Zbiór praktycznych informacji potrzebnych do nieco bardziej ambitnych wędrówek górskich. Książka ma formę podręcznika, więc wiele fragmentów jest niespecjalnie ciekawych, o ile ciekawe mogą być informacje o np. rodzajach paliwa do kuchenki turystycznej. Te fragmenty miały być wypełnione praktycznymi wskazówkami i takie właśnie były.
Czego się spodziewać po tej książce? Jeśli chcesz kupić Treka, bo lubisz przygody Mateusza Waligóry to znajdziesz ich tutaj bardzo niewiele. Jeśli lubisz krótkie górskie wędrówki i podczas wypraw nocujesz w pensjonatach to tylko część informacji będzie Ci potrzebna. Jeśli podróżując śpisz w górskich schroniskach to wiele wskazówek pozwoli zaoszczędzić czasu i nauki na własnych błędach (dobór sprzętu, sposób pakowania, zachowania w trudnych sytuacjach itp.)
Porównując tę książkę do innego popularnego poradnika - Finansowy Ninja - to ninja wydawał mi ciekawszy, pomimo faktu, że dotyczył finansów, a nie podróży. Plusem Treka jest to, że Mateusz Waligóra oszczędził czytelnikom wyjaśniania wszystkiego na przykładzie historii, co do znudzenia jest wałkowane szczególnie w biznesowych poradnikach.
Sporo ciekawych porad, przydatne ilustracje. Zabrakło mi szczegółów, głównie w temacie odżywiania. Zdjęcia ładne, ale jest ich za dużo i zabierają sporo cennych stron.