Lubię serię z Anastazją Kamieńską, lubię, że jest przede wszystkim człowiekiem płci żeńskiej, a nie KOBIETĄ, że łamie skostniałe stereotypy żywione i przez jej książkowych towarzyszy i czytelników. Że, używając przeklętych kolorkowych kodów, nie jest ani różowa ani niebieska, ani księżniczka ani babochłop. Człowiek po prostu. Wrażliwy i silny, mądry i omylny, zdeterminowany i wahający się.
Czy są inne serie kryminalne z takimi bohaterkami? Mam nadzieję że są, i że je przeczytam.
Lubię serię z Kamieńską również za miejsce i czas - niebezpiecznie dziką ale i jak bliską naszej słowiańskiej duszy Moskwę i lata 90te, bez wszechobecnych komórek, apsów, gugli i innych śmieci, które skradły nasze życie. Anastazja dostaje od partnera w prezencie komputer, który kosztuje jakieś kosmiczne kwoty w walucie i jest przeszczęśliwa, bo w pracy ma do dyspozycji tylko czyste kartki, telefon z kablem i grzałkę w ceramicznym kubku.
Nostalgia.