Książka jest nierówna i raczej mnie nie porwała tak jak innych czytelników. Jest ona na pewno ciekawą próbą przekucia strategii działających w biznesie i polu zawodowym na pole prywatne (czasami całkiem kontrowersyjnych). Doceniam, że autor dodał całkiem sporo ćwiczeń, pomagających w ich wdrożeniu i porządkujących nasze otoczenie. Myślę, że da się znaleźć parę perełek. Z drugiej stony, mam wrażenie, że strategie sprawdzą się w przypadku budowania relacji poprawnych i cechujących się miłym spędzaniem czasu z drugą osobą. Niekoniecznie jestem przekonany, że zaproponowane strategie sprawdzą się w przypadku, gdy zależy nam na zbudowaniu prawdziwej, głębokiej, szczerej, przyjacielskiej relacji z drugą osobą. Dodatkowo, czytelnika może drażnić dosyć coachingowy i osobisty styl przekazu (mnie osobiście odrzucił na kilka dni).