Zaparz sobie dobrą herbatę i sięgnij po tę książkę. Zaczytaj się i zapomnij o wszystkim.
Hania cieszy się ze ślubu swojej przyjaciółki Dominiki, jednak nie potrafi uciec od smutnych wspomnień związanych z dniem, który miał być najszczęśliwszy w jej życiu. Musi zmierzyć się z przeszłością i uwierzyć w to, że czas już zrobić kolejny krok. Czas dostrzec, jak bardzo walczą o nią najbliżsi i ile gotowi są dla niej poświęcić. Pani Irenka jak nikt inny potrafi podnieść ją na duchu. Dominika wie, że prawdziwa przyjaźń wymaga czasami bolesnej szczerości. Mikołaj, dotąd czuły i cierpliwy, ma już dość czekania na Hanię, która wciąż ucieka przed jego miłością. Kiedy na światło dzienne wychodzi skrzętnie skrywana rodzinna tajemnica, w życiu Hani pojawia się osoba, o której istnieniu nie miała dotąd pojęcia...
Krok do szczęścia to mądra i pełna ciepła opowieść o tym, że życie nigdy nie przestaje nas zaskakiwać i że nic nie dzieje się bez przyczyny. Szczęście czeka na każdego, kto odważy się zrobić pierwszy krok.
Jak dobrze, że ta seria została wznowiona. Przepiękna opowieść o tym, że życie nigdy nie przestaje zaskakiwać i wszystko się dzieje po coś. Hania mierzy się z przeszłością i emocjami, jakie jej towarzyszyły w dniu pierwszego ślubu i tymi po dramatycznych wydarzeniach tuż po. Przygotowania do ślubu Dominiki wywołują ogrom wspomnień. Dzięki wsparciu Pani Halinki, Dominiki i Mikołaja stawia czoło tej traumie, i próbuje się pogodzić z tym, że jej życie płynie dalej. Mikołaj nie ma łatwego zadania, wbrew pozorom walka o Hanię się nie skończyła, a rywalizacja ze wspomnieniami o byłym mężu to jego codzienność. Do tego na jaw wychodzą tajemnice rodzinne. Duchy przeszłości nie odpuszczają. Jednym słowem dużo się dzieje. Świetna postać drugoplanowa, szalonej i ekspresyjnej Dominiki, równoważy spokojną i ciągle umartwiającą się Hanię. Ta historia wciąga od pierwszych stron, pokazuje jak ważne jest wsparcie bliskich, by przetrwać trudny czas, a prawdziwa miłość nie ugnie się przed problemami i zawirowaniami. Trochę bardziej dynamiczna akcja niż w pierwszej części. Ciepła, emocjonalna, napisana pięknym językiem. Polecam!
Kontynuacja historii bohaterów znanych z 'Alibi na szczęście'to przyjemna i ciepła opowieść. Może powieść wydaje się być nieco krótsza ale też akcja bardziej wartka. Poznajemy nowe czasem zaskakujące fakty z zycia naszych bohaterek Pojawiają sie tez nowe postaci - niektóre zachwycające a niektóre trudne i zimne Moja ulubiona bohaterka Dominika dalej powoduje uśmiech na mej twarzy a Pani Irenka to taka troszkę ciocia babcia Chciałabym miec koło siebie tak życzliwą osobę (i żeby jeszcze piekła takie pyszne ciasta ) Ksiązka idealna na lato ale i jesienią z kubkiem ciepłej herbatki bedzie się ją czytało znakomicie
Dlaczego ta książka nie jest krótsza o co najmniej połowę? Przecież tutaj prawie nic się nie dzieje a najbardziej zapadł mi w pamięci moment, gdzie o dziwo zabrakło w konewce wody do podlania ostatniego kwiatka... Czy serio musimy czytać tak rozdrobnione elementy życia codziennego?
Dawno żadne postaci mnie tak nie denerwowały jak Hanka i Dominiki. Jedna totalna mimoza i 10 stron opisu że jej słabo, czarno przed oczami nie może się ruszyć. A druga totalna wariatka drze się na wszystkich, wymusza swoje zdanie. Cudownie dobrane siostry.
Pierwsza część oceniłam wyżej bo była dla mnie „świeża”, ale tutaj..jestem już zmęczona, oni są wszyscy chorzy psychicznie, potrzebuję terapii i żyją w jakichś szalenie toksycznych relacjach