Leci z nami pilot. Cała prawda o liniach lotniczych Sebastiana Mikosza to fascynująca opowieść o podniebnych podróżach i tym wszystkim, co je umożliwia.
Narzekamy na wysokie ceny biletów (nota bene – dostępnych coraz szerszym rzeszom podróżnych), a nie zdajamy sobie sprawy, ile czynników składa się na cenę biletu. Buntujemy się przeciwko nowatorskim metodom kontroli osobistej i złościmy się, kiedy z powodu nieprzyjających warunków atmosferycznych odwoływane są loty. Tymczasem wszystko, co robią linie lotnicze ma swoje uzasadnienie. A głównym priorytetem jest bezpieczeństwo pasażerów.
Mało kto wsiadając do samolotu, wie jak bardzo skomplikowany jest biznes lotniczy. A jest naprawdę skomplikowany! Zrozumiecie to po lekturze tej książki. Prócz tego przeczytacie m.in. o rejestracjach samolotów, sytuacjach kryzysowych i katastrofach lotniczych. Dowiecie się, dlaczego na każdych 100 miejsc sprzedaje się120 (!) biletów i czy tanie linie są naprawdę tanie.
Z kart tej książki wyłania się prezes LOTu, który pojęcie o lotnictwie miał nikłe. O ile nie jest to godne potępienia z zasady (bo prezes ma mieć jednak pojęcie głównie o zarządzaniu, a nie działaniu silnika np), to szkoda że postanowił swoje przemyślenia przelać na papier. Książka po pierwsze jest niespecjalnie odkrywcza, po drugie napisana w kiepskim stylu, po trzecie zawiera szereg błędów merytorycznych.
Jeśli ktoś lubi lotnictwo to pewnie i tak kupi i przeczyta, ale radziłabym sprawdzać podane informacje zanim zaczniemy nimi "błyszczeć" w towarzystwie ;)
Interesująca lektura, choć niespecjalnie odkrywcza. Niestety nie pozbawiona błędów (na szczęście siedziałam, gdy przeczytałam o producencie samolotów McDonALD-Douglas). A EPUBowe wydanie firmy Nexto woła o pomstę do nieba, ale to zupełnie inna kwestia.
- "Czytelników B2B", którzy chcą zrozumieć o co chodzi w tej branży,
- "Czytelników B2C", zanieterowanych ciekawostkami i zrozumieniem z czego wynikają rzeczy, które spotykają ich podczas podróży samolotowych
Z książki dowiesz się:
- Co musi się stać, żeby o 8 rano pasażer mógł zjeść w samolocie jajecznicę - jeden z wielu opisów "lotniczego backendu",
- dlaczego gdy ktoś spoza branży blotniczej mówi "czemu nie ma lotu z miasta X do Y, przecież mnóstwo ludzi chciałoby takiego połączenia" to prawdopodobnie nie ma to sensu,
- jakie firmy (oprócz linii lotniczych) funkcjonują w branży - przykłady potężnych firm działających w "niewidocznych" niszach,
- jak linie lotnicze korzystają ze różnych strategii cenowych, upsellowych i segmentują swoich klientów.
To kolejny raz gdy czytam książki o "nie-digitalowej" branży, która na większość swoich działań ma potężny zestaw analitycznych obliczeń.
Cała masa literówek, przekręconych nazw (McDonald Douglas, Quatar, Ryannairem, Quantas...) oraz nie zawsze logicznych konstrukcji zdań potrafi razić po oczach i kwestionować kompetencje autora tudzież jego wydawcy. Jednak w książce zawarta jest masa bardzo ciekawych faktów przedstawionych z nieco innej, bardziej biznesowej strony lotnictwa. Autor omawia tematy zarówno te poruszane w większości tego typu książek, jak i te rzadziej omawiane np. znaczenie rejestracji samolotów. Autor bardzo często obrazuje omawiane tematy przykładami faktycznych linii lotniczych, co nadaje całości jeszcze bardziej przyswajalny wymiar i sprawia, że czyta się ją z większym zainteresowaniem.
Książkę "Leci z nami pilot" przeczytałam świeżo po lekturze świetnego Cockpit Confidential: Everything You Need to Know about Air Travel: Questions, Answers, & Reflections i nie wiem, jak odebrałabym ją, gdyby było inaczej. A tak byłam rozczarowana. Jestem przekonana, że autor jest zafascynowany lotnictwem, ale nie potrafi tej fascynacji przekazać. Kwestia stylu jak sądzę. Momentami miałam wrażenie, że siedzę na imieninach i grzecznie słucham nieco przydługiej odpowiedzi na pytanie "Gdzie pan pracuje?"
Bardzo ciekawa książka, pełna anegdot i ciekawostek. Czyta się szybko i przyjemnie, jednocześnie poznająć przyczyny niektórych decyzji podejmowanych przez linie lotnicze. Gorąco polecam każdemu, kto chce wiedzieć, czemu ceny biletów są takie, a nie inne, ile certyfikatów bezpieczeństwa musi otrzymać firma cateringowa dostarczająca kanapki dla LOT-u, itd.
Fajnie i szybko się czyta, sporo anegdotek ale oczekiwałem o wiele więcej szczegółów nt. rynku lotniczego, czegoś analogicznego do "Rosja, Ropa, Polityka, czyli o największej inwestycji PKN ORLEN".
Mimo to nie mam poczucia że zmarnowałem jeden dzień na przeczytanie tej książki.
Dużo ciekawostek o lotnictwie komunikacyjnym z punktu widzenia byłego prezesa PLL LOT. Napisane poprawnie i przystępnym językiem, ale jakichkolwiek bez literackich fajerwerków. Warto przeczytać, jeśli kogoś choć trochę interesuje temat.
"Opowiedz mi o wszystkich aspektach pasażerskich przewozów lotniczych" - i voila, jest ta książka. Lekka, łatwa i przyjemna. Trochę za bardzo się nam autor rozczulił nad Smoleńskiem, ale pewnie był to trudny okres. Za to cała reszta, po prostu dosko.