Sofia e Leonardo partono insieme alle Cosmovolpi per fare un affascinante viaggio attraverso il Sistema Solare, dove non li attendono solo comete e satelliti. Vuoi unirti a loro?Perfetta come regalo. I bambini l'adoreranno. Educazione attraverso il gioco.
Marek Marcinowski to niepoprawny marzyciel. Społecznik. Inicjator akcji "Podaruj Uśmiech" (świat literacki dla szpitali, hospicjów i potrzebujących), w wyniku której zebrano kilkaset książek i podarowano je m.in. trzem łódzkim szpitalom (Jonschera, Kopernika, Spornej), preadopcyjnemu ośrodkowi Tuli Luli w Łodzi oraz podopiecznym Fundacji Gajusz. Pasjonat rynków finansowych, podróży i fotografii. Wieczorami nie odmawia planszówek, a gdy jest bezchmurne niebo, rusza do obserwacji astronomicznych. Te ostatnie stanowiły inspirację do napisania "Kosmolisków.
Sara i Krzyś są rodzeństwem i wspólnie obserwują niebo nocą. Obydwoje marzą by w przyszłości obserwować Układ Słoneczny tak, jak prawdziwi astronauci. Kosmoliski usłyszały marzenie dzieci. Wspólnie postanowili, że odwiedzą Sarę i Krzysia, by zabrać ich w podróż po Kosmosie.
Kosmoliski to bajka dla dzieci. Autor w prosty sposób przedstawia małemu czytelnikowi podstawową wiedzę o Układzie Słonecznym. Książeczkę można szybko przeczytać. Tekst jest spójny i zrozumiały. Starsze dzieci nie będą miały problemu z samodzielnym czytaniem. Kosmoliski mają piękną szatę graficzną. Ilustracje nie przeszkadzają w zapoznaniu się z treścią książki- wręcz przeciwnie pomagają w rozbudzeniu wyobraźni u najmłodszych. Po historii Sary i Krzysia jest quiz, który sprawdza wiedzę o Układzie Słonecznym. Kosmosliski to nie tylko historia o Planetach, ale również o spełnianiu swoich najskrytszych marzeń, nawet jeżeli są to dziecięce marzenia. Warto je spełniać, ponieważ przez nie realizujemy siebie i mamy dodatkową motywację, by móc dokonywać rzeczy niemożliwych. Czasem, ktoś musi nam pomóc w realizacji naszych marzeń. Z całego serca polecam tę książkę, ponieważ uczy małego czytelnika co w życiu jest ważne. Daje siłę i motywację by walczyć o siebie i swoje marzenia, bo dzięki nim staniemy się w przyszłości szczęśliwymi i spełnionymi osobami.
W pokoju Sary i Krzysia pewnego wieczoru zjawiły się istoty wyglądające jak lisy, ale miały srebrne ogony i gogle na oczach. To Kosmoliski, które postanowiły zabrać dzieci w niezwykłą podróż. Po chwili wszyscy znaleźli się w kosmosie. Wycieczkę rozpoczęli od Błękitnej Planety... Autor napisał bajkę edukacyjną dla dzieci, w której połączył fantastykę i przygodę, czyli to, co dzieci lubią najbardziej. Całość wzbogacił solidną porcją wiedzy o Układzie Słonecznym i okrasił ciekawostkami astronomicznymi. Przyznam szczerze, że nie spodziewałam się, iż ta niepozorna książeczka tak mnie wciągnie. W dodatku i ja poszerzyłam swoją wiedzę i zostałam zaskoczona niektórymi informacjami, choćby kierunkiem obrotu Wenus wokół własnej osi i pewnymi śladami na Księżycu. Zaskoczyła mnie wiedza Sary, chodzącej do przedszkola, na temat pór roku. W ramach powtórki autor przygotował na końcu publikacji „Kosmoquiz”. Uwagę przykuwa szata graficzna książki. Twarda okładka i szycie zapewniają trwałość książeczki. Utrzymana jest ona w ciemnogranatowej tonacji, na której niezwykle elegancko prezentuje się biała czcionka. Jednak największe wrażenie na mnie zrobiły precyzyjne ilustracje planet, satelitów i gwiazdy, które wyglądają jak zdjęcia, a także hologramy prezentowane przez Kosmoliski. Na zakończenie czytelnik podziwia Układ Słoneczny. Fantastyczna przygoda z Kosmoliskami to gwarancja dobrej zabawy, sporej dawki wiedzy podanej w sposób łatwy, przystępny i nienachalny. Po takiej bajce na dobranoc dzieci będą miały nieziemskie sny. Książeczka dla małych i dużych. Grozi rozbudzeniem zainteresowań kosmosem!
Książki traktujące o kosmosie i podające wiedzę w bardzo przystępny sposób to nie lada gratka dla młodych czytelników. Przykładem jest najnowszy tytuł Marka Marcinowskiego, będący jednocześnie jego debiutem w literaturze dziecięcej. Do dzieci, które przygotowują się do snu, przychodzą tajemnice Kosmoliski i zabierają je w niedługą podróż po Układzie Słonecznym. Pokazują Ziemię, Księżyc, Słońce oraz pozostałe planety, które do niego należą. Dziecko może dowiedzieć się wielu ciekawych rzeczy odnośnie każdej ciała niebieskiego, a wiedza przekazywana jest w formie dialogu. Bohaterowie zachwycają się tym, co widzą, kiedy czegoś nie rozumieją, zadają dodatkowe pytania, na które Kosmoliski chętnie odpowiadają. Jest to pozycja dobra dla maluchów zainteresowanych kosmiczną tematyką, ale równie dobrze sprawdzi się w przypadku dorosłych, którzy o kosmosie uczyli się w szkole i wiele rzeczy zdążyli pozapominać (czyli ja, aczkolwiek kolejność planet wyrecytuję bezbłędnie w nocy o północy :D). Polecam tę książkę i bardzo żałuję, że jest tak krótka. Choć z drugiej strony rozumiem, że uwaga dzieci lubi się rozpraszać, więc więcej, jak na jeden raz, z pewnością by nie przyjęły.
"Kosmoliski" to pozycja popularno-naukowa dla najmłodszych Czytelników. Wraz z rodzeństwem - Sarą i Krzysiem oraz dwoma małymi liskami, mamy możliwość wyruszenia w kosmopodróż i zapoznania się z planetami w naszej galaktyce.
Książka jest zapisana jako rozmowa małych dzieci z mądrymi liskami. Mamy tutaj wyjaśnione w prosty sposób czym jest Układ Słoneczny, Słońce oraz jakie mamy planety w naszym Układzie. Autor wspomina również o Księżycu, kometach, pasie asteroid. Brakuje mi tutaj pojęć tj galaktyka oraz wspomnienie o Drodze Mlecznej - które jest dla mnie bardzo istotne. Zabrakło mi również mini słownika. Bardzo duży plus za Quiz, dzięki któremu możemy dowiedzieć się na jakim etapie słuchania ze zrozumieniem są nasze pociechy.
Nie mniej jest to dobra pozycja dla najmłodszych dzieci, dzięki której możemy przejść do bardzo ciekawej debaty. Dzieci lubią pytać, a ta książka jest jakby wstępem do zaspokojenia ciekawości nt tego gdzie my się znajdujemy.
Książka wymieniona za punkty na portalu czytampierwszy.pl
Bardzo ciekawa książeczka. Posiada 28 stron pełnych dobrej zabawy i wiedzy. Kosmoliski to książeczka dla dzieci, dzięki której mogą nauczyć się czegoś o układzie słonecznym. Książka napisana jest raczej w prosty i zrozumiały sposób, chociaż nie wszystkie wspomniane w książeczce zagadnienia zostały wyjaśnione. Następnym minusem jest brak tytułu/ autora na grzbiecie książeczki. Kolejnymi rzeczami do których mogłabym się przyczepić to fakt, że można byłoby nadać jakieś Imiona naszym Kosmoliskom zamiast cały czas powtarzać Kosmolisek z niebieskimi/różowymi rękawiczkami, choć podejrzewam, że młodszemu czytelnikowi nie robiło by to wielkiej różnicy. ;) Dodatkowo pytania na końcu książeczki są naprawdę super pomysłem, jednak nie na wszystkie znajdziemy odpowiedź w tekście książeczki. Pomimo tych kilku drobiazgów, książka jest bardzo pouczająca nie tylko dla dzieci, ale również dla dorosłych. Książka pełna jest również ciekawostek odnośnie konkretnych planet. Zawiera również piękne ilustracje. Czytając ją naprawdę dobrze się bawiłam, dlatego jak najbardziej ją polecam.
Dzisiaj trochę inny temat. Otóż książki dla dzieci. Czytacie czasem? Przyznam się wam szczerze, że a jak mi wpadnie jakaś w rękę to z chęcią. No i w pracy też się zdarzy nie jedna. Takie historie są nie raz śliczne i bardzo mądre. Jak dla mnie książki dla dzieci są tak naprawdę dla osób w każdym wieku. Właśnie dzisiaj swoją premierę mają "Kosmoliski". Cudowne ilustracje i edukacyjna treść to tylko początek jej zalet. Urocza historia, z której dziecko wyciągnie mnóstwo wiedzy o planetach i nie tylko. Idealna pozycja dla każdego małego astronoma. Krótka więc spokojnie można ją czytać na raz. I potem jeszcze parę razy. Poza tym co mnie osobiście zakończyło na końcu jest mały test wiedzy czy dziecko zapamiętało informacje z książki. Myślę, że rysunki, które są w niej zawarte na pewno spodobają się małym ciekawskim. Rodzicem jeszcze nie jestem, ale myślę, że mogę je spokojnie polecić jeżeli macie dzieci tak mniej więcej w wieku 5-9 lat.
Pewnego wieczoru podczas obserwacji nocnego nieba, do dzieci, Sary i Krzysia, przybywają sympatyczne Kosmoliski. Widząc, że dzieci interesują się tym, co widzą na niebie, zabierają je w niezwykłą podróż po kosmosie. Opowiadają w ciekawy sposób o każdym z ciał niebieskich. Historie te opatrzone są ładnymi ilustracjami, a wszystko podane jest w przystępnej dla dzieci formie. Myślę, że to krótka, lecz pięknie wydana książka dla każdego małego fana kosmosu. Przygoda z Kosmoliskami jest naprawdę warta przeczytania.
Interesująca książeczka edukacyjna dla młodszych czytelników. Pomimo tylko 28 stron, lektura ta jest treściwa; zawiera dużo ciekawostek o planetach. Na uwagę zasługuje również oprawa graficzna. Książka jest w twardej i błyszczącej okładce, solidnie wykonana. Na końcu opowieści jest krótki kosmoquiz dla dzieci. Dla wszystkich małych fanów kosmosu i planet gorąco polecam. Książka odebrana za punkty ISBN na portalu Czytam Pierwszy.
Jest to książka dla dzieci w wieku 5-9 lat. Opowiada ona o kosmoliskach, które zabierają Sarę i Krzysia na wycieczkę po… kosmosie! Przyznam się, że czytałam ją sama, ale jako pedagog, ma jako takie pojęcie o książkach dla dzieci. Cała książka jest bardzo ciekawa. Dzieci mogą się z niej wiele nauczyć. Układ Słoneczny jest opisany dokładnie, ale takim językiem, że każde dziecko je zrozumie. Nawet jeżeli pojawiają się trudne słowa, to są one wyjaśnione, tak aby dziecko nie miało problemu ze zrozumieniem tekstu. Co ważne, język nie jest wcale infantylny. Jest dostosowany do wieku dzieci, nie ogłupiając ich jednocześnie. W wielu książeczkach ten język jest tak uproszczony, że mam wrażenie, jakby autor_ka nie miał_a nigdy do czynienia z dzieckiem. Tutaj tego nie ma i od razu zwróciłam na to uwagę. Jest to krótka książeczka, ale za to treści są bardzo obszerne. Przygodę zaczynamy od obejrzenia Ziemi. Później jest mowa o satelitach, Słońcu, a na koniec omawiana jest każda planeta po kolei. O wszystkich powiedziane są podstawowe informacje, które z pewnością zachęcą dzieci do dalszego poszukiwania informacji. Bardzo podobała mi się ta książka, nie tylko ze względu na treści. Ilustracje są w niej obłędne! Przyciągają oko, ale nie odrywają całej uwagi od tekstu. Dodatkowo na końcu książeczki jest Kosmoquiz. Jest to świetny dodatek, szczególnie dla nauczycieli, aby w jakiś sposób przejść do rozmowy z dziećmi na temat książki. Co jest niezwykle ważne, aby rozwijać w dzieciach umiejętność aktywnego słuchania, pomóc utrwalić im zdobytą wiedzę oraz odpowiedzieć na dręczące je pytania. Uważam, że jest to bardzo wartościowa pozycja i każdy rodzic/nauczyciel_ka powinien_na po nią sięgnąć, aby zaszczepić w dziecku nie tylko ciekawość do kosmosu, ale przede wszystkim chęć zdobywania wiedzy.