Czuję satysfakcję z przeczytania książki po angielsku, ale fabuła była beznadziejna. Bohaterowie byli tak słabo wykreowani. Ten cały inspektor Nowak ma tylko dwie cechy: pije zdecydowanie za dużo i działa wbrew prawu; mimo że dosłownie jest policjantem. A jego żona to już w ogóle jest tak okropnie przedstawiona; jakby wybaczyła mężowi jego ciągle kłamstwa w 2 sekundy i nawet nie chciała słuchać wytłumaczenia, tak po prostu mu wybaczyła. Trochę mało to realne.
Bardzo się waham między 2, a 3, ale nadal nie wiem jak to ocenić. Sama książka była nie najgorsza, gdzieś po połowie się nawet mocniej wciągnęłam, ale nie podobało mi się rozwiązanie zagadki - było z nikąd –––> 2, 5⭐? Tłumaczenie było ładnie zrobione na marginesach, ale słowa, które były tłumaczone (według mnie) nie były B2/C1, a na pewno kilka z nich. Było kilka innych słówek, które chciałabym mieć przetłumaczone zamiast tego. Ale nie było źle –––> 3⭐ I ostatnie, co oceniam, czyli zadania z ćwiczeniami na podstawie wytłuszczonych słówek. Niektóre zadania były naprawdę spoko - prepositions, word formations, word from the box, match, choose abcd. Natomiast zadania typu find synonyms/antonyms (to jest przydatne, jasne) były takie sobie, patrząc na to że pojawiły się w tekście często tylko raz. Byly faktycznie słowa oraz zwroty, które pojawiły się więcej nie raz. Jestem pewna, że nie na wszystkie zwróciłam uwagę, ale słowem, które na pewno zapamiętam z tej książki jest WANDER. –––> 3⭐
książka nudna, ale dużo przydatnego słownictwa, plus ogromną zaletą są zadania po 2-3 rozdziałach, które pomagają utrwalić słownictwo i sprawdzić zrozumienie treści
Oceniam jako książkę do nauki języka. Zaawansowane słownictwo, słowniczek, ćwiczenia - super. Plus za to, że tej książce zawdzięczam punkt na maturze przed laty :D Co do fabuły, minusem dla mnie jest powielanie moim zdaniem szkodliwego społecznie stereotypu policjanta, który pije whisky przy każdej okazji.