"Ciekawość i błyskotliwość stylu pasują Kotta na jednego z lepszych polskich eseistów. Pod koniec życia coraz bardziej jego uwaga kierowała się ku szczegółom, również tym doświadczanym przez ciało. Toteż swoje zawały zrobił przedmiotem obserwacji i stawał się coraz bardziej pisarzem prywatnych doświadczeń. Ale tak jak to u niego zawsze, zobaczenie czegoś, np. dzieci bawiących się nad morzem, rozpętywało serię wynalazczych skojarzeń". Czesław Miłosz
Piękny tomik opowiadań, który można przeczytać na raz. Autor z empatią i niezwykłą spostrzegawczością przygląda się różnym zwierzętom, temu, jak świat zwierzęcy przenika się z ludzkim. Zauważa podobieństwa, a także piękno różnych zwierząt. Są tam pewne nieścisłości związane z aktualną wiedzą naukową, ale w końcu to opowiadania a nie książka naukowa, co więcej książka została napisana prawie 25 lat temu, zatem of tego czasu dorobek nauk o zwierzętach się zwiększył.