W książce zaprezentowano wszystkie podstawowe elementy polskiego prawa konstytucyjnego: - zasady ustroju Rzeczypospolitej Polskiej, - pozycję jednostki, - system źródeł prawa, - poszczególne konstytucyjne organy władzy publicznej, - stany nadzwyczajne, - konstytucyjne aspekty integracji z Unią Europejską.
Przedstawione zagadnienia autor omawia w nawiązaniu do obecnych przemian polskiego porządku prawnego, a także obrazuje je orzecznictwem Trybunału Konstytucyjnego i innych sądów.
Jest synem Stanisława Garlickiego i bratem Andrzeja Garlickiego. W 1968 ukończył studia na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego, w 1973 obronił rozprawę doktorską, a w 1978 habilitacyjną. W 1987 otrzymał tytuł profesora nauk prawnych. Jako naukowiec związany z Uniwersytetem Warszawskim, pracując na stanowisku profesora zwyczajnego. W latach 1981–1987 zajmował stanowisko dyrektora Instytutu Nauk o Państwie i Prawie na tej uczelni, od 1987 do 1989 kierował Zakładem Prawa Konstytucyjnego. Prowadził wykłady także na uniwersytetach m.in. w USA, RFN, Francji i Japonii[4]. W latach 1980–1993 praktykował równocześnie jako adwokat.
W 1993 Sejm Rzeczypospolitej Polskiej wybrał go na członka Trybunału Konstytucyjnego. Jego kadencja upłynęła w 2001. Dwukrotnie był członkiem Rady Legislacyjnej przy Prezesie Rady Ministrów (1987–1992 i w 2002). W latach 2001–2002 pełnił funkcję prezesa zarządu Polskiego Towarzystwa Prawa Konstytucyjnego. Został też członkiem Międzynarodowego Stowarzyszenia Prawa Konstytucyjnego i wiceprzewodniczącym Sekcji Polskiej tej organizacji, a także członkiem redakcji prawniczych periodyków (takich jak "Państwo i Prawo", "Przegląd Sejmowy", "Przegląd Sądowy" i inne). 26 czerwca 2002 podjął obowiązki sędziego Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. W trakcie drugiej kadencji 4 listopada 2011 został przewodniczącym IV Sekcji ETPC.
Odznaczony Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski (2001).
Fajna ta nasza konstytucja. Taka nieprzestrzegana.
Podręcznik sam w sobie naprawdę dobry, zrozumiały przede wszystkim (mimo, a może właśnie dzięki, licznych powtórzeń). Na plus zdecydowanie tabelki, chociaż szczerze wykresów mogłoby być więcej i te wszystkie informacje na pewno byłyby bardziej czytelne. Plus, naprawdę lubię Profesora Garlickiego. I on przynajmniej nie udaje, że prawo (konstytucyjne zwłaszcza) da się oderwać od polityki...
Czytanie tego dzieła nie było spacerem po polu usłanym kwiatami lotosu, aczkolwiek do nieprzyjemnych ostatecznie też nie należało. Dobre wprowadzenie i do tematu prawa konstytucyjnego, a także dobre pogłębienie wiedzy już istniejącej. Do egzaminu pozycja niezbędna.
Nie ma tutaj niczego szczególnie ciekawego czy z drugiej strony nudnego, zasadniczo nie dowiedziałem się z tej książki zupełnie niczego nowego. Ot, podręcznik akademicki porządkujący wiedzę, właściwie najbardziej przydatny osobom robiącym na studiach jakiś OGUN związany z ustrojem politycznym naszego kraju.