Jump to ratings and reviews
Rate this book

Zły pasterz

Rate this book
Kiedy polujesz na drapieżcę, musisz się liczyć z konsekwencjami.

Jan Bogucki po dziesięciu latach wraca do rodzinnego miasta. Zamierza się ustatkować i wyleczyć złamane serce. Po drodze chce jeszcze odwiedzić swoją siostrę, która właśnie kończy archeologiczne praktyki. Kiedy dociera na miejsce, dowiaduje się, że Kasia i jej kolega zniknęli. Wśród studentów aż huczy od plotek o ich romansie i nietypowym odkryciu. Wygląda na to, że po parze młodych pasjonatów został tylko wykopany przez nich szkielet o cechach niepokojąco sprzecznych z tym, co spodziewano się znaleźć w tej ukrytej wśród lasów wiosce.

Rozpoczynają się poszukiwania. Okazuje się, że jedyny trop prowadzi do rozwiązanej przed laty sekty kierowanej przez tajemniczego guru. Janek musi nie tylko rozwikłać zagadkę, której sens rozmywa się w medialnym zamieszaniu, lecz także stoczyć walkę z samym sobą – z własną porywczością i demonami, które prześladują go od lat. W prywatnym śledztwie wspiera go emerytowany policjant Horst Miller, dla którego ta sprawa ma wymiar osobisty.

608 pages, Paperback

First published June 27, 2022

2 people are currently reading
22 people want to read

About the author

Michał Wierzba

3 books1 follower

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
2 (7%)
4 stars
11 (39%)
3 stars
11 (39%)
2 stars
4 (14%)
1 star
0 (0%)
Displaying 1 - 9 of 9 reviews
Profile Image for Mozaika Literacka.
587 reviews85 followers
July 27, 2022
Tu nie ma jednego scenariusza. Zły pasterz szaleńczo wgryza się w umysł, każe chłonąć wielowątkową brutalność ludzkiego życia, świadomie eksponuje mroczne rytuały, drastyczne morderstwa, oburzające akty przemocy i przeszywający smak fizycznych doznań. W odczuciu staje się wręcz uzależniającym wyzwaniem, bezsprzecznie intrygującym, tajemniczym i mocno zawiłym, szczelnie zamkniętym w mozaice kłamstw, zazdrości, uzależnień i niedomówień. Naprawdę trudno uwierzyć, że jest do debiut literacki – w mojej opinii to kryminał kompletny, idealny nawet dla wytrwanego gracza.
Profile Image for Zaczytana_olcia.
715 reviews20 followers
July 31, 2022
Branie się za debiut, który liczy sześćset stron, może być ryzykowne. Ale jeśli będą wychodziły takie debiuty jak “Zły pasterz”, to jestem na tak.

Chociaż historia zaczyna się bardzo powoli i ciężko było mi wejść do końca w fabułę - tui przyznaję, że opisy przez pierwszych pięćdziesięciu stronach mocno mnie pokonały i zabierałam się za książkę jak pies do jeża przez prawie tydzień.

Język tej historii jest naprawdę wyjątkowy - prosty, a jednocześnie mocno obrazowy, momentami poetycki, by za chwilę stać się wulgarnym. Autor dostosowuje język historii do wydarzeń, które aktualnie się dzieją.

Michał Wierzba stworzył bohaterów, których lubić raczej się nie da. Nie można jednak odmówić tego, że każda z ważniejszych postaci jest wyrazista, niesztampowa i warta zapamiętania.

Mam wrażenie, że historia początkowo miała być nieco mniej obszerna. Czytając, czułam, że chociażby pierwsza część książki była dopisana, a wręcz nadpisana nie tyle dla stworzenia klimatu w fabule, a dla zapełnienia stron. Mimo, że dobrze mi się czytało, to nie obraziłabym się, gdyby “Zły pasterz” miał jakieś sto stron mniej.

A co właściwie znajdziemy w fabule? Całkiem sporo wątków: archeologia, rytualizm, morderstwa oczywiście, w sprawę wmieszają się także narkotyki, dla kompletu dorzućmy jeszcze gang motocyklowy. Można powiedzieć, że każdy coś dla siebie znajdzie.


Za egzemplarz bardzo dziękuję @muza.shadows @wydawnictwomuza

184 reviews3 followers
August 16, 2022
Osią powieści „Zły pasterz” Michała Wierzby jest próba rozwiązania zagadki zniknięcia Katarzyny Boguckiej i jej kolegi ze studiów. Do zaginięcia dochodzi kiedy grupa studentów archeologii dokonuje niezwykłego odkrycia. Dziewczyna jest siostrą Jana Boguckiego, który po dziesięciu latach wraca do rodzinnego miasta. Z biegiem śledztwa okazuje się, że trop prowadzi do sekty kierowanej przez tajemniczego guru.
Michał Wierzba debiutuje z przytupem. Przede wszystkim należą mu się gratulacje, że na ponad 600 stronach zmieścił tyle wątków (prócz głównego), nie błądząc przy tym ani trochę. Prócz lejtmotywu związanego z Katarzyną jest przecież historia Janka i Alicji, jest emerytowany policjant Horst Miller, jest Irena Kamińska, są postacie związane z sektą. Co wyróżnia pióro Wierzby to przede wszystkim nieprzytłaczająca ilość opisów, odpowiednia do tego by wyobrazić sobie opisywane sceny. Cechuje go również zadziwiająca lekkość z jaką porusza się po tematyce i lokalizacjach z powieści. Drobiazgowo i z oddaniem kreuje bohaterów – niezaprzeczalnie postacią główną jest Janek, ale otacza go cała rzesza postaci, równie istotnych dla całej historii.
Poszukiwania Katarzyny są dowodem na to, że „Zły pasterz” rasowym thrillerem jest. Przemoc, brutalny seks, morderstwo, poszukiwanie sprawców przez organy ścigania i osoby prywatne, sceny przemocy i tajemnicze rytuały sekty. Choć fabuła jest mozaiką postaci i tematyki ani przez chwilę nie odnosi się wrażenia, że coś jest na siłę i bez potrzeby.
"Zły pasterz" to historia, która zaczyna się bardzo powoli i dość powoli się toczy. Początkowo może to przeszkadzać w odbiorze, ale z drugiej strony oddaje autentyczności mozolnego śledztwa. Lektura dostarcza zaskoczeń, wodzi za nos i wciąż rozwiewa wstępne założenia. Demony przeszłości i mroczne tajemnice składają się na thriller z elementami kryminału, który uzupełniają ciekawe watki obyczajowe. Kłamstwa, zniewolenie umysłu i religijne urojenia, walka o władzę, sekta, agresja i przemoc domowa – wątków jest naprawdę sporo.
Debiut Wierzby wydaje się dopracowany w każdym możliwym aspekcie. A takie debiuty lubię. Z niecierpliwością będę obserwować dalsze literackie ruchy autora.

Profile Image for Ilona * ksiazka_w_kwiatach *.
952 reviews21 followers
August 12, 2022
Debiuty.. Lubicie?
Nie od dziś wiadomo, że po debiuty sięgam z ogromną przyjemnością, szczególnie te kryminalne, z mroczną i hipnotyzującą okładką. Z taką też przyjemnością sięgnęłam po książkę Michała Wierzby.

Ten liczący ponad 600 stron debiut okazał się niezwykle intrygującą i pełną tajemnic historią, która wciągnęła mnie niemal od pierwszych stron. Początkowo przytłoczyła mnie ilość opisów jednak już po kilku rozdziałach historia wciągnęła mnie na tyle, że przestałam zwracać na nie uwagę.
"Zły pasterz" to historia, która zaczyna się bardzo powoli, jednak wraz z przewijaniem kolejnym stron, akcja nabiera takiego tempa, że do samego końca czytamy książkę w wielkim napięciu. Wielkim zaskoczeniem okazała się dla mnie wielowątkowość tej powieści i ilość bohaterów. Potrzebowałam chwili skupienia by zanurzyć się w tej historii i wszystko sobie poukładać.
Czytając tę powieść ani przez moment nie czułam sie znużona, Autor doskonale o to zadbał. Z ogromną ciekawością śledziłam losy bohaterów, próbowałam rozwikłać zagadkę, jednak Pan Michał umiejętnie wodził mnie za nos, co chwilę podrzucając mylne tropy.
"Zły pasterz" to bardzo udany debiut, mroczny, może momentami zbyt wulgarny, ale z pewnością wciągający i zaskakujący. Pomimo ponad sześciuset stron i wielu opisów, książkę czyta się błyskawicznie. Polecam.
Skusicie się? A może już jesteście po lekturze?
875 reviews7 followers
September 4, 2022
Debiut autora w dużym formacie. Pierwsze na co zwróciłam uwagę, to gabaryt tej powieści. 600 stron powieści, która ma nas wciągnąć i zachwycić. A jak wyszło?

Akcja zaczyna się powolnie. Stateczność fabuły trochę mi przeszkadzała. Rozumiem, że mamy czas i miejsce, ale przebrnięcie przez początek przysporzyło mi trochę trudności. Jednak z każdą stroną było lepiej. Akcja zaczyna się na obozie archeologicznym, gdzie nagle giną dwie osoby. Śledztwo toczy się mozolnie, na jaw wychodzi masa wątków pobocznych, dostajemy jeszcze więcej bohaterów, każdego z bagażem doświadczeń. Autor wprowadza też motyw sekty, który lubię, aczkolwiek mógłby być bardziej rozwinięty pod względem psychologicznym.

To dobry debiut, ale wymagał ode mnie trochę samozaparcia. Autor ma rozmach, pomysł i dobry warsztat, co na pewno zaowocuje kolejnymi godnymi uwagi powieściami.
Profile Image for Agnieszka.
200 reviews4 followers
September 15, 2022
🐺Trafiamy na wykopaliska prowadzone przez studentów archeologii. Kasia i Justyn odkopują szkielet słowiańskiego wojownika. Jakiś czas później oboje znikają. W zniknięcie i ostatecznie smierć chłopaka wplątany jest gang motocyklowy, który doprowadza również do zabójców dziewczyny - sekty.

🐺Policja znajduje własne rozwiązania i porzuca śledztwo, jednak w grę wplątuje się brat zmarłej - Janek - oraz dawny policjant, dla którego sekta ma wymiar osobisty. Jakby jeszcze mało było nam wątków, do śledztwa włącza się samotna policjantka, Janek walczy ze skutkami swoich przeszłych błędów, a w jego życiu pojawia się Alicja - mężatka, ofiara przemocy domowej.

🐺Wspaniały debiut. Liczba wątków na początku przytłoczyła mnie tak, że nawet nie wyłapałam związków niektórych postaci. Jednak z czasem wszystko się wspaniale połączyło w całość. Książka długa, ale czyta się niesamowicie sprawnie. Jest tu sporo momentów działających na wyobraźnię, mrocznych zabójstw i rytuałów. Przy tym postaci są naprawdę różnorodne i dobrze stworzone.
Profile Image for Anna.
66 reviews
September 12, 2022
3,75

Tajemnicze znalezisko, zaginięcie dwójki młodych ludzi, szereg rytualnych zbrodni, a do tego mroczna sekta i dziwaczne, niepokojące obrzędy.
W jednym z lasów w Wielkopolsce zaginęła dwójka studentów odbywających tam praktyki archeologiczne. Kasia i Justyn dokonali wcześniej nietypowego, wykopaliskowego odkrycia, a wśród studentów huczy od plotek o ich romansie. Zaczyna się akcja poszukiwawcza do której dołącza brat Kasi - Janek Bogucki, który po wielu latach wrócił do rodzinnego miasta. W tym prywatnym śledztwie pomaga mu emerytowany policjant Horst Miller, dla którego ta sprawa ma wymiar osobisty.
Jedyny trop prowadzi do słowiańskiej sekty działającej na tym terenie od wielu lat.

Jestem pod wrażeniem tej wielowątkowej, mrocznej, niepokojącej i intrygującej historii, która wciąga i trzyma w napięciu do samego końca. To się tak dobrze czyta i jest tak świetnie napisane, że kompletnie nie odczułam tego iż to debiut autora! 😲
Zacznę od tego, że na początku miałam małe obawy co do ilości wątków i informacji, jednak pan Michał wprost genialnie to wszystko połączył. Pomimo mnogości wątków i sporej liczby bohaterów, całość jest naprawdę spójna. Jest tu bardzo wiele szczegółów i masa przeróżnych informacji, które mi osobiście w niczym nie przeszkadzały, ale wiem, że dla niektórych czytelników mogą być odrobinę zbędne.

Ogromnie zaciekawił mnie wątek dotyczący sekty, a także pogańskie motywy. W tej opowieści są momenty mocno przerażające i działające na wyobraźnię 😱 Chwilami jest naprawdę brutalnie, nie brakuje też przekleństw i mocnych scen, jednakże nadaje to całości odpowiedniego smaczku i atmosfery. Do tego jeszcze dosadny, momentami wulgarny, ale nieprzesadzony język nadający historii autentyczności.
Muszę przyznać, że połączenie thrillera z kryminałem i wątkiem obyczajowym tworzy zgrabną, mocno intrygującą opowieść.

Poznajemy tu wielu ciekawych bohaterów i ich osobiste historie. Zmagają się oni z wieloma rozterkami, wątpliwościami, strachem i trudnymi decyzjami, mierząc się przy tym z własnymi demonami.
Naprawdę ogromny plus za tak świetną charakterystykę postaci.
Interesującym zabiegiem i urozmaiceniem całości było też śledzenie opowieści z różnych perspektyw.

"Zły pasterz" był znakomitym thrillerem z genialnym klimatem, charakternymi bohaterami i prostym, bezpośrednim językiem.
Autorowi gorąco gratuluję tak udanego debiutu i czekam na kolejne tak świetne publikacje.

Dziękuję ślicznie wydawnictwu Muza za możliwość przeczytania i zrecenzowania tej pozycji.
Displaying 1 - 9 of 9 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.