Spowiedź ambasadora Spasowskiego jest fascynującą opowieścią o historii i polityce, miłości i zdradzie, tragedii narodu i rodziny. Autor nie tylko opisuje historię własnego życia, ale na jej tle obnaża mechanizmy komunistycznej władzy, pokazuje wstydliwe oblicza polskiej służby dyplomatycznej i jej brak profesjonalizmu, ujawnia prywatne interesy, którym polscy „dyplomaci” podporządkowywali swoją aktywność, demaskuje bezkarność bezpieki, a nade wszystko ukazuje przemożny wpływ Sowietów na działania zarówno tych, którzy rządzili w kraju, jak i tych, którzy reprezentowali go zagranicą. ze Wstępu Mariusza M. Brymory
(…) poprzez swoje odważne i pryncypialne poparcie Solidarności wobec komunistycznych władców w latach 1980–1981 oraz jeszcze odważniejszą decyzję, aby poświęcić swoją karierę i dobytek w proteście przeciwko represjom, jakie miały miejsce po wprowadzeniu stanu wojennego i próbie zgniecenia Solidarności przez reżim generała Jaruzelskiego, w sensie moralnym Romuald Spasowski stał się pierwszym ambasadorem wolnej Polski w Stanach Zjednoczonych. George Weigel w Przedmowie (do drugiego wydania amerykańskiego)
Jest mi pan dłużny trzy noce (…) bo tyle bez przerwy czytałem pana książkę i nie mogłem jej odłożyć, dopóki nie skończyłem. To najlepsza książka na temat komunizmu i Polski, jaką kiedykolwiek czytałem. Prezydent Ronald Reagan o amerykańskim wydaniu wspomnień ambasadora Spasowskiego
Bardzo ciekawa dla mnie jako dziecka Polski już po stanie wojennym. Tym bardziej gdy Polska 20go wieku to temat do którego nigdy nie dociera się w szkole na historii.
Uwielbiam czytać historię pisaną w ten sposób, przez pryzmat czyjegoś pamiętnika. A niejednoznaczność postaci autora mi nie przeszkadzała (chociaż przewracałam oczami nie raz).
Najnowsza historia Polski zawsze w mojej edukacji była traktowana po macoszemu i ciągle łapie się na tym, jak mało wiem o tym, co działo się po 1945 w naszym kraju. Dzięki tej książce można spojrzeć na ten burzliwy czas z nietypowej perspektywy zatwardziałego komunisty - okładka zdradza jednak, że to nic nie jest takie proste, nawet to stwierdzenie, że którym Romuald Spasowski szedł z dumą przez większość swojego życia.
Wspomnienia prawdziwego świadka historii w formie sensacyjnej - tym jednym zdaniem podsumowałbym moje wrażenia po przeczytaniu (wreszcie, to potężna pozycja) tej książki.
Podchodziłem do niej kilka razy, bo nie mogłem się przekonać od pierwszych stron do narracji, ale z biegiem, nomen omen, czasu ciężko się od niej oderwać.
Poruszająca opowieść od pierwszych stron, aż do ostatnich. Obraz komunistycznej władzy przedstawiony oczami człowieka głęboko uwikłanego pomiędzy swoimi idealistycznymi przekonaniami, a okrutna rzeczywistością systemu, w który wierzył. Barwna opowieść, zwierająca wiele informacji z życia prywatnego jak i politycznego. Kumoterstwo, zakłamanie, działanie na zgubę Polski i narodu polskiego, poddaństwo wobec Rosji i ogólna zgnilizna systemu i ludzi, którzy „dorobili się” za komuny. Straszny świat, który trwa do dziś. Historia kołem się toczy, to kopalnia wiedzy, która aktualna jest nawet dziś po tylu latach. Zdecydowanie polecam tę książkę!
Świetnie się czyta. Pokazuje niestety całą perfidię systemu, który panował w PRL. Otworzyła mi oczy na wiele spraw o których nie miałem zielonego pojęcia. I też o których już teraz się nie mówi. Ostatnie zdania książki dotyczące naszego wschodniego sąsiada po roku 2014 i 2022 cały czas są niestety aktualne