Learn about the secret life of dogs from pet expert Dr John Bradshaw.
Join Rusty, the terrier, as he goes about his day with his family. Discover how Rusty sees and mostly smells the world around him. Rusty uses his amazing nose to recognise his friends – human and dog! – it tells him where to find something tasty to eat and how to get back to his owner.
Find out how Rusty’s family make him feel loved and safe, when he meets new people and other dogs, or is left at home alone.
After a day with Rusty, you’ll know exactly how to be your dog’s best friend.
“Psy. Zrozumieć najlepszego przyjaciela” to pełna ciekawostek o psiakach książka dla dzieci. Napisana została przez dr Johna Bradshawa, eksperta od zwierząt domowych. W formie opowieści o jednym dniu z życia teriera Rusty’ego, przedstawia on najmłodszym sekrety z życia psiaków oraz zdradza, jak najlepiej się nimi zajmować.
No właśnie… najlepiej? Kurczę, sięgając po tego typu książki liczę na merytoryczną wiedzę i faktyczne wskazówki. Tym bardziej, że jest to książka dla dzieci - także tych, które dopiero będą miały psiaka. Ale niestety zauważyłam tutaj kilka bardzo szkodliwych przykładów.
Szczególnie nie spodobała mi się scena, w której chłopiec (chowając się przed wzrokiem rodziców i bez żadnych konsekwencji) karmi psiaka starą kanapką, którą znalazł w plecaku. Obawiam się, że po przeczytaniu tej książki dzieci mogą wpaść na podobny pomysł. A przecież psiaki nie powinny jeść pieczywa ani większości ludzkich pokarmów! A co, jeśli następnym razem będzie to czekolada czy garść rodzynek, albo jeszcze inny toksyczny dla psów smakołyk?
Kontrowersyjna także wydała mi się scena, w której tata - spacerując z psem po parku - spuszcza go ze smyczy i pozwala biegać gdzie chce, a nawet traci go na moment z oczu. Jasne, ja też czasem pozwalam Milce biegać po parku bez smyczy w czasie zabawy, ale tylko w bezpiecznych miejscach, w których nie ma nieznajomych zwierząt - nigdy nie wiem, jak zachowa się mój albo (tym bardziej!) obcy pies w przypadku takiego kontaktu. Myślę, że w książce dla dzieci mogło się obyć bez takiej sceny…
Podobała mi się jednak scena, która zachęcała do adopcji psiaczków ze schroniska oraz ta, która pokazywała, jak ogromna jest psia miłość ♥️
Nie odradzam nikomu tej książki, bo znajduje się w niej dużo ciekawostek oraz objaśnień psich zachowań czy emocji - generalnie jest bardzo sympatyczna i dość merytoryczna. Zdecydowanie jednak wraz z dzieckiem powinien czytać ją rodzic, który wyjaśni, dlaczego niektóre sceny nie są okej.
Czy wiecie, że najlepszym i najbardziej wiernym przyjacielem człowieka jest pies? Miałam kiedyś takiego przyjaciela. Nie ma z nami Dżekiego już prawie od 10 lat. To był mój pierwszy i jak na razie ostatni pies. Był mieszańcem sznaucera. Zabrałam go ze schroniska. Miał wtedy 7 tygodni. Przeżył z nami ponad dekadę. Był wiernym przyjacielem. Mając jego w swoim sercu, postanowiłam przeczytać książkę dr. Johna Bradshawa "Psy. Zrozumieć najlepszego przyjaciela". Czy kiedykolwiek zastanawialiście się, co czuje pies? O czym myśli? Co mu się śni? Jeżeli nie, to przeczytajcie tę książkę. Poznacie mnóstwo przydatnych informacji. Nie zabraknie psich ciekawostek. Jeżeli wasze dzieci proszą was o pieska, najpierw dajcie im do przeczytania tę książkę. Potem zapytajcie, czy nadal są zainteresowani posiadaniem psa. Pies to nie jest zabawka. O niego trzeba dbać. Kilka razy dziennie wychodzić na spacery bez względu na pogodę i porę dnia. Pies nie załatwia się do kuwety. Pamiętajcie o tym. Zachowanie psa poznajemy dzięki pewnemu mieszańcowi teriera, który wabi się Rusty Barker. Z jaką rodziną mieszka? Czy jest z niej zadowolony? Co robi, gdy zostaje sam w domu? A teraz zastanówcie się i odpowiedzcie na pytanie: czy psa trzeba trenować? Pięknie to wyjaśnia sam autor. Czy jesteście ciekawi, jakie sekretne życie mają psy? Wolicie bardziej psy, czy koty? Ja zdecydowanie wolę psy. Prawie zawsze chcą się z nami bawić. Nie mają much w nosie. Uwielbiają przebywać z ludźmi. Część z nich uwielbia małe dzieci. Zachęcam do przeczytania tej książeczki razem z dziećmi. Cudowne ilustracje do tej historii stworzyła Clare Elsom. Jestem pod ogromnym wrażeniem. Książka "Psy. Zrozumieć najlepszego przyjaciela" jest godna polecenia. 120 stron bardzo przydatnych i ważnych informacji.