Jump to ratings and reviews
Rate this book
Rate this book
Zabawnie opowiedziana historia trzech pokoleń kobiet, która mogła potoczyć się inaczej.

Pola ma dwadzieścia osiem lat, studiuje i pracuje w butiku, a mimo to wciąż żyje pod dyktando matki. To na jej życzenie dziewczyna ma spędzić wakacje u babki, która do tej pory była dla niej jedynie bohaterką ponurej legendy - miesiąc na "zapadłej wsi" w towarzystwie niezrównoważonej starszej pani ma być dla niej nauczką i przestrogą przed zbyt lekkomyślnym podejściem do życia.

Dziewczyna w najśmielszej nawet wyobraźni nie przypuszcza, co ją tam czeka. Na dzień dobry "babunia" upija ją własnej roboty bimbrem i wciąga w rozkręconą przez siebie intrygę. W dodatku starsza pani jeździ jak szalona fiacikiem, a jak trzeba i motocykl odpali. Z energią godną trzydziestolatki wojuje z całą wsią - wszystko po to, żeby nie dopuścić do wycięcia lasu i postawienia w jego miejsce fabryki.

A to tylko początek wydarzeń, w które babcia wciąga Polę i jej przyjaciół.

288 pages, Paperback

First published April 21, 2022

7 people want to read

About the author

Danuta Noszczyńska

26 books6 followers
Polska plastyczka, reżyserka, twórczyni amatorskich teatrów Azet i Amarant, specjalistka do spraw teatralnych w Archetti Orkiestrze kameralnej Miasta Jaworzna, absolwentka krakowskiego liceum plastycznego oraz wydziału filozoficznego UJ.
Jako pisarka zadebiutowała w 2007 roku książką Historia nie Magdaleny.

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
14 (42%)
4 stars
14 (42%)
3 stars
4 (12%)
2 stars
1 (3%)
1 star
0 (0%)
Displaying 1 - 19 of 19 reviews
Profile Image for Donaam.
569 reviews32 followers
April 22, 2022
Pola to 28 letnia studentka oraz pracownica butiku. Jej stosunki z matką są bardzo napięte, kobiety od lat nie mogą znaleźć wspólnego języka. Rządząca życiem Poli matka wysyła ją na wieś do babki, której dziewczyna nie zna. Na Polę będą czekać wyzwania, a na dodatek babunia włączy ją w swoją intrygę. Czy starsza pani i wnuczka znajdą nić porozumienia?

👵🏼Książka ta była fajną odskocznią od kryminałów i thrillerów, chwila odetchnięcia. Fabuła jest prosta, ale nie ma czasu na nudy, bo Babunia i jej zwariowane pomysły nie mogą czekać. Dla mnie głównym wątkiem jest intryga Babci, w którą wpakuje też znajomych Poli. Mamy również wątek miłosny, w który m.in. króluje Gieniu, i jego artystyczne poglądy. Język to taki mieszaniec, bo jak zapewne wiecie babcie zawsze mają swoje słownictwo.


👵🏼Królową tej książki jest babcia Carmen, babcia krejzolka. Carmen to była milicjantka siejącą postrach niezgody na wsi, uparta, stanowcza kobieta. Bez kija lepiej nie podchodzić. Babunia prowadzi wojnę o las, którego nie chce dać wyciąć. O panie jakie ta kobita ma pomysły. Babcia Carmen lubi ostrą jazdę swoim fiatem oraz motorem, jazda bez trzymanki. Babunia gustuje w różnych trunkach, którymi lubi upijać innych. Pola ma inne podejście do życia niż matka, chce być szczęśliwa na swój sposób. Kiedy dotrze na wieś i pozna życie Babuni polubi je, baa będzie pomagać Carmen we wszystkim. U Babci zjawi się Aurelia z chłopakiem Gieniem, Dziunia vel Beata szefowa Poli i Aurelii, którą uważają za siksę. To co się będzie dziać w domu u Carmen to cyrk, a Gieniu to artysta.

👵🏼Było wesoło, ale momentami też poważnie. Życiowa książka choćby dlatego, że nie można oceniać ludzi po wyglądzie, bo możemy być w błędzie; od babci nigdy nie wyjdziesz głodny i zawsze jesteś dla niej idealny. Babcia to taka druga mama. Książkę czyta się szybko ze względu na to, że historia wciąga.
3,75⭐️
Profile Image for mommy_and_books.
1,421 reviews34 followers
May 3, 2022
Biorąc do ręki najnowszą powieść Danuty Noszczyńskiej „Pola. Wnuczka wariatki.” nie wiedziałam, że otrzymam taką perełkę. Pochłonęłam ją jak cieplutkie bułeczki. Fabuła pachnie jak świeżutki chlebek. Bohaterki są tak barwne jak wszystkie kolory tęczy. Nie możecie przegapić tego tytułu. Znajdziecie tutaj zabawne teksty, gorzką prawdę, śmiech i łzy. Wszystkie emocje są idealnie rozłożone. Mamy tutaj 3 bohaterki: córkę, mamę i babcie. Trzy pokolenia kobiet, które na swój sposób są podobne do siebie. Danuta Noszczyńska za sprawą swoich bohaterek rozłożyła mnie na łopatki. Było to moje pierwsze spotkanie z twórczością tej autorki i już teraz wiem, że nie ostatnie. Pani Danuta stworzyła niesamowitą obyczajówkę, która zapada głęboko w pamięci. Chętnie zobaczyłabym to dzieło na dużym ekranie.
Pola – to nasza 28 letnia bohaterka. Poznajemy ją, gdy stoi na życiowym rozdrożu. Nie podoba jej się to co studiuje. Nie ma zamiaru bronić magistra. Chciała studiować kryminologię, ale jej matka byłaby temu przeciwna. Ze względu na jej błędne postępowanie matka nie ufunduje wyjazdu do wymarzonej Hiszpani. Ma zamiar wysłać swoją córkę do babci wariatki, żeby ta zobaczyła, jak żyją ludzie bez magistra. Czy jej plan się powiedzie i córka po miesięcznym pobycie u babci nawróci się na dobrą drogę? Dodam tylko, że nasza Pola pracuje w butiku i jest z tej pracy bardzo zadowolona. Nie wiem, dlaczego jeszcze mieszka ze swoją mamą i jej się podporządkowuje. Mogłaby odciąć pępowinę łączącą ją z jej mamą. Czy wypad do babki wariatki otworzy jej oczy? Czy podejmie w końcu życiową decyzję?
Alina – wstydzi się swojej matki. Za wszelką cenę chciała od niej uciec. Alina nie była zadowolona z zachowania swojej matki. Ta bohaterka robi wszystko, żeby przypodobać się innym ludziom. Bardzo ważna dla niej jest opinia obcych osób. Można śmiało powiedzieć, że ważniejsze jest zdanie obcych niż jej własnej rodziny. Według niej Pola powinna spełniać jej wszystkie zachcianki – nawet te związane z wykształceniem i miejscem pracy. Wysyłając swoją córkę do matki wariatki liczy na to, że dziewczynie otworzą się oczy i w końcu zrozumie jej postępowanie.
„(…) Zapewniam, że czas spędzony na tej zabitej dechami wsi, w towarzystwie klinicznej wariatki będzie dla ciebie najlepszą szkołą. Nabierzesz pokory, docenisz trud i poświęcenie. (…)”
Alina widzi w postępowaniu córki swoją matkę, dlatego jest tym faktem przerażona. Zrobi wszystko, żeby Pola była taka sama jak ona. Tylko czy ten wyjazd zrobi dobrze ich relacji?
Carmen – moja ulubienica. To niesamowita kobieta. Ma prawie 80 lat. Można powiedzieć, że to jest kobieta z jajami. Jest specyficzną kobietą. Niestety za to jaka jest nie jest lubiana w swojej wsi. Większość mieszkańców się jej boi. Nikt nie podskoczy Carmen. A jak już to zrobi to spadnie szybciej niż myśli. Moim zdaniem jest to sympatyczna kobieta. Nie da sobie w kaszę dmuchać. Radzi sobie sama w życiu. Bardzo tęskni za swoją córką Aliną. Żałuje, że nie ma z nią kontaktu. Czy zerwane więzi naprawi jej wnuczka Pola? Po przeczytaniu się tego dowiecie. Carmen poleca swój własny bimberek. A może macie ochotę na jajecznicę z pokrzywami? Jeżeli tak, to wpadajcie do zaczarowanej Carmen. Babcia i wnuczka są wegetariankami. Co jeszcze je ze sobą łączy?
Uwielbiam Polę i Carmen. Dwie niesamowite postacie, które są bardzo do siebie podobne. Ostatnim razem widziały się jak Pola była bardzo malutka. Czy da się nadrobić stracone lata? Nie podoba mi się zachowanie Aliny. Jest to bardzo samotna kobieta. Chciałabym poznać głębiej historie Carmen i Aliny. Wiem, że Carmen ma zdanie innych w głębokim poważaniu. Nie interesują ją inne osoby. Najważniejsza dla niej jest rodzina. Przez ucieczkę córki została sama. Za to Alina jest całkowitym jej przeciwieństwem. Miła uprzejma i ambitna. Może aż za bardzo ambitna. Czy straci swoją córkę tak samo jak to było u Carmen?
Carmen i Pola będą miały wspólny cel. Jaki? Tego wam nie powiem. Dodam tylko, że warto się jemu przyjrzeć z bliska.
Chcecie przeczytać obyczajówkę, która mnie bardzo zachwyciła to śmiało sięgnijcie po „Pola. Wnuczka wariatki.”.
Czy losy tych trzech kobiet mogłyby potoczyć się inaczej?
Z całego serca polecam najnowszą powieść Danuty Noszczyńskiej „Pola. Wnuczka wariatki.” - #mommy_and_books
16 reviews
April 25, 2022
Wspaniała książka. Zabawna, momentami wręcz komiczna, ale zawierająca w sobie ważne treści skłaniające do przemyśleń. Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Prószyński i S-ka.
Pola to nieco niesforna i nadal zbuntowana prawie trzydziestolatka. Jej światopogląd i podejście do życia doprowadza do szewskiej pasji matkę, z którą niestety dziewczyna nie może się w żaden sposób dogadać. Geny mają wielką moc i charakterem Poli bliżej do ekscentrycznej babci Carmen, do której matka wysłała dziewczynę w ramach kary. Z pomocą zwariowanej przyjaciółki, a także szefowej i ekscentrycznego nieco Gienia, dziewczyna pomaga babce w walce z bezdusznymi władzami gminy. Czy rzeczywiście pobyt u babki to będzie dla Polki kara? Czy dziewczyna odnajdzie odpowiedzi na dręczące ją pytania i czy znajdzie odwagę, by zmierzyć się z osobistymi problemami?

Ta książka ma same plusy.
Przede wszystkim doceniam kunszt pisarski autorki, bowiem przekazuje treści w lekkim, bardzo przyjemnym stylu z ogromną dawką żartu i często różnorako pokazywanego sarkazmu. Danuta Noszczyńska jest artystką, reżyserką i ten jej twórczy zmysł przelała w pewnym sensie na karty tej powieści. W treści wyczuwa się artystyczną wrażliwość i w pewnym sensie nietypowość charakteru.
Każda z postaci w „Poli” jest po coś. Każda ma swoją rolę. Przede wszystkim pokazuje to, jak bardzo jesteśmy podatni na ocenianie po wyglądzie, a czasem nawet tylko wystarczy nam pierwszy rzut oka, by ocenić inną osobę. Również istotną rolę w tej powieści stanowi ukazanie, że sugerowanie się stereotypami jest zwyczajnie bezsensowne. Choćby postać babki Carmen to ewidentny przykład na to, że siła człowieka leży w jego osobowości i umyśle, a nie ciele. I czy tylko dlatego, że wiek babki przekroczył osiemdziesiąt lat, to kobieta nie miałaby prawa założyć dżinsów i trampek? Czy kobieta, która inwestuje w swój wygląd, musi być płytka? Takich stereotypów w tej książce jest sporo i z każdym autorka rozprawia się w sposób delikatny, aczkolwiek mocno sugerujący, że nie powinniśmy oceniać tylko po wyglądzie. Przede wszystkim rozmowa, wysłuchanie i otwartość umysłu daje możliwość pełnego poznania i zrozumienia drugiego człowieka.
I to jest chyba najważniejszy problem poruszony we „Wnuczce wariatki”. Kłopot w komunikacji między dorosłym a dzieckiem, brak rozmowy i próby zrozumienia, które w efekcie prowadzą do nieporozumień i niepotrzebnych frustracji. Silne charaktery wszystkich kobiet, ich upór i niezależność stanowią lwią część opowieści i choć w jakimś stopniu próby rozmów zostały podjęte, mam wrażenie, że to dopiero początek dochodzenia do porozumienia i przede wszystkim – początek prawdziwej historii.
Zapowiedzi na okładce dają mi nadzieję, że przede mną będą jeszcze przynajmniej dwa tomy lektury, na których premierę czekam z niecierpliwością. Zapisuję tę książkę jako ulubioną i bardzo Wam polecam. Wspaniała rozrywka.
67 reviews1 follower
April 28, 2022
"Pola. Wnuczka wariatki", to książka po którą sięgnęłam z wielką chęcią. Miałam nadzieję na coś przyjemnego i zabawnego. Nie rozczarowałam się, a dodatkowo książka porusza bardzo ważne tematy, pokazuje jak ważny w życiu jest dialog, który może rozwiązać większość problemów. Wystarczy jedynie odrobina chęci i szczerości do rozmowy, która potrafi rozwiązać wiele konfliktów.
Pola, to niespełna trzydziestoletnia kobieta, która wciąż mieszka z matką. Niestety obie kobiety nie potrafią się ze sobą porozumiewać. Ich rozmowy kończą się głównie kłótniami i ciągłym dogryzaniem sobie wzajemnie. W wyniku takich dogryzań matka zamiast na wymarzone wakacje wysyła Polę do babci, której ta nigdy nie poznała. Matka Poli, Alina zerwała z nią wszelkie kontakty, gdyż też nie potrafiła się z nią porozumieć. Wszystko było wynikiem zamknięcia w sobie i braku szczerej rozmowy.
Wiele zbiegów okoliczności powoduje, że u babci Poli - Carmen, ląduje również jej przyjaciółka Aurelia, szefowa Beata, artysta Gieniu i tajemniczy klient o pięknym uśmiechu z pracy Poli - Szymon. Wszyscy pomagają w zmaganiach babci z władzami gminy o wycinkę lasu. Carmen dodatkowo gości wszystkich przybyłych czym chata bogata racząc ich swojskim bimbrem, nalewkami i winem. Co zdecydowanie jeszcze bardziej wszystkich do siebie zbliża.
Książka, to bardzo lekka historia, którą czytałam z wielką przyjemnością. Niemniej jednak jest to historia, która niesie w sobie bardzo ważne przesłanie. Podkreśla jak wielką wagę ma rozmowa i jak dużo może ona w naszym życiu zmienić i pomóc uniknąć wielu nieporozumień i niedomówień. Autorka podkreśla jak wielkie znaczenie w naszym życiu ma również rodzina, jej wsparcie, a także to skąd pochodzimy. Carmen, babcia Poli, to kobieta ze wsi, która nie korzysta z żadnych udogodnień i technologii. Ma swoje przekonania, przy których twardo obstaje.
Autorka w książce użyła bardzo przyjemnego i prostego języka, który pozwala nam szybko i z przyjemnością czytać książkę. Niejednokrotnie podczas czytania na mojej twarzy pojawiał się uśmiech i dosłownie wybuchałam śmiechem. Wiele różnych bohaterów, ale dobranych tak idealnie, że każdy z nich w książce znalazł się z jakiegoś powodu, aby podkreślić wagę danej cechy w życiu. Myślę, że ta historia została przez autorkę bardzo dobrze przemyślana i już z niecierpliwością wyczekuję kolejnych części.
Dziękuję wydawnictwu Prószyński i S-ka za możliwość przeczytania książki.
5 reviews
May 9, 2022
Lubicie polskie komedie w stylu Sami swoi, Kogel-mogel lub Ranczo? Czytając pozycję, o której dziś opowiem czułam się jakbym oglądała tego typu produkcję. Niezwykle zabawna i lekka powieść, którą dosłownie pochłania się błyskawicznie. Będzie to historia trzech pokoleń Carmen, Aliny i Poli.

Główna bohaterka — Pola, to 28-latka mieszkająca z matką, żyjąca pod jej dyktando. Studiuje nieinteresujący ją kierunek oraz dorabia jako sprzedawca w butiku. Ciągle odkłada obronę pracy magisterskiej, czym doprowadza rodzicielkę do szału, do tego stopnia, że wysyła ona dziewczynę na wakacje do babki, na wieś „zabitą dechami”. Ma to być nauczka, bo owa kobieta to według niej niezrównoważona, pełna nałogów wariatka. Pola nie ma pojęcia co zastanie w Zaciążu. Na przywitanie 80-letnia babunia Carmen upija wnuczkę własnej roboty bimberkiem oraz wkręca w swoją intrygę, w celu ratowania lasu przed wycinką. W dodatku okazuje się, że starsza Pani jest byłą milicjantką, wojuje z całą wsią, jeździ podrasowanym „maluchem”, ale jeśli potrzeba to i motocykl wyciąga z szopy. W domu luksusów nie zapewnia, brak bieżącej wody, za toaletę służy miska, a i gadzinę trzeba z rana oporządzić. Nie ma lekko, o czym przekona się tytułowa bohaterka oraz jej przyjaciele. Wyjazd przyniesie wiele nieoczekiwanych zwrotów akcji w ich życiu.

Cała seria wydarzeń zawartych w książce to istny galimatias. Dawno się tak nie ubawiłam. Mnóstwo dialogów i inteligentny humor sprawiły, że nie potrafiłam jej odłożyć. Czytałam z wielkim uśmiechem na twarzy, przewracając stronę za stroną. Autorka przedstawiła wszystkie postacie w bardzo ciekawy sposób, podkreślone są ich charaktery, a każda z nich budzi sympatię. Historia jest dość przewidywalna, lecz czasem potrafi zaskoczyć. Rozwiniętych zostaje sporo wątków, które będą opowiedziane w kolejnych częściach serii.

Powieść ta, mimo że to komedia, porusza również ważny temat, jakim są relacje międzypokoleniowe. Mamy tutaj przykład tego, jak niewyjaśnione, niedopowiedziane sprawy z przeszłości mogą w konsekwencji wpłynąć na życie wszystkich członków rodziny. Przykładem jest Pola, która poznaje swoją babcię mając dopiero 28lat. Wcześniej słyszała o niej jedynie z lakonicznych, stronniczych opowieści swojej matki. Warto pamiętać, że pozory mylą, a pochopne ocenianie i krytyka to najgorsze co możemy zrobić. O tym przekonują się wszystkie kobiety z rodu Sowiłow.
A Wy lubicie komedie obyczajowe?jeśli tak to idealna propozycja dla Was.
Profile Image for Grażyna a czyta.
113 reviews1 follower
May 5, 2022
Danuta Noszczyńska ma na koncie już sporą kolekcję napisanych przez siebie książek, jednak dla mnie to było pierwsze spotkanie z jej twórczością. Gdy w moje ręce trafiła „Pola. Wnuczka Wariatki” nie byłam w stanie przewidzieć jak potoczy się moja przygoda z tą książką.

Gdy Pola sprzeciwiła się swojej matce, nie spodziewała się, że ta podejmie wobec niej taką decyzję. Zamiast na urlop do słonecznej Hiszpanii dziewczyna zostaje wysłana do babci określanej mianem starej wariatki, u której pobyt ma być dla Poli nauczką. Pragnąca własnej niezależności dziewczyna nie zamierza się ugiąć i ląduje w „zabitej dechami wsi”. Cel jest jeden, przetrwać ten miesiąc a przy okazji utrzeć nosa mamie. Może jednak okaże się, że nie taki diabeł straszny jak go malują?

„Pola. Wnuczka Wariatki” to pełna humoru i zabawnych dialogów historia, od której nie można się oderwać a w trakcie czytania nie raz zdarzyło mi się wręcz parsknąć ze śmiechu. Książkę czyta się niezwykle lekko. Autorka swoim piórem potrafi idealnie oddać charaktery, poziom intelektualny bohaterów dzięki czemu ma się wrażenie, że są namacalni i nie trudno nam się przenieść do ich fikcyjnej rzeczywistości. Same postacie są barwne i zróżnicowane, i nie mam tu namyśli tylko głównych bohaterów ale również tych drugoplanowych. Mają różne charaktery, a pobyt w sielskim otoczeniu pokazuje ich lepsze oraz gorsze cechy. Carmen pokochałam – każdy powinien życzyć sobie takiej osoby w swoim otoczeniu – osoby, która nie boi się mówić co myśli, słowami potrafi zgasić niejednego natręta a przy tym jest ciepła, pełna wsparcia i miłości dla swoich bliskich. To, w co kobieta angażuje Polę i jej znajomych odbija się we wsi głośnym echem – jednak szczytny cel wart jest poświęceń i zaangażowania. Każda postać w tej książce ma swoją własną historię, a już trzy pokolenia kobiet Sowiłow intrygują chęcią poznania każdej z nich. Polecam Wam tę pozycję – będziecie się przy niej świetnie bawić. A ja już wyczekuję premiery „Wnuczka Wariatki. Carmen”, która już jest w przygotowaniu.

Dziękuję Wydawnictwu Prószyński i S-ka za współpracę i egzemplarz do recenzji.
18 reviews1 follower
May 3, 2022
"Bo życia nie można się nauczyć zawczasu, z jakichś mądrych teorii. Tylko w praktyce, a ta bywa bolesna zazwyczaj."
__________
Pola, prawie trzydziestoletnia studentka i pracownica butiku żyje tak, jak chce jej matka, a nie ona sama. Kiedy w końcu się buntuje i nie chce kontynuować studiów, które nie sprawiają jej przyjemności, jej matka, Alina wysyła ją za karę do babci mieszkającej na wsi. Dziewczyna, która dotąd znała babcię jedynie z niepochlebnych opowieści matki, obawia się tego spotkania. Jednak po dotarciu na miejsce, sytuacja wygląda zupełnie inaczej niż przedstawiała ją Alina. Babcia Carmen faktycznie jest szaloną, pełną energii starszą panią, "nie je truchła", sama robi domowe wino i jest piratem drogowym, ale potrafi również okazać wsparcie i zrozumienie. Wkrótce do Poli i jej babci dołącza jej przyjaciółka, Aurelia, a zaraz później nieoczekiwanie szefowa dziewczyn, o której mówią "Dziunia", ze względu na jej liczne operacje plastyczne i "damulkowaty" wygląd. Karne wakacje szybko okazują się przygodą życia, a Pola wyciąga z tej podróży wiele cennych lekcji.
"Pola. Wnuczka wariatki" to lekka, przyjemna powieść obyczajowa z humorem. Postaci zostały bardzo dobrze wykreowane, są autentyczne i po prostu ludzkie, a każda z nich ma wyraźnie zarysowany charakter. Żaden bohater nie był nijaki czy neutralny. Ale, wbrew pozorom, oprócz humoru i zabawnej historii, książka przekazuje cenne wartości. Autorka przypomina nam jak ważna jest szczera rozmowa zamiast milczenia. Przemilczane sprawy, niestety często, kończą się zerwaniem kontaktu i żywieniem urazy do końca życia. Inną ważną kwestią poruszoną przez autorkę jest ocenianie po wyglądzie i pozorach. Dziunia, a właściwie Beata, uznawana była za próżną paniusię, której największym problemem był złamany paznokieć, jednak po bliższym poznaniu, zyskała w oczach Poli. Nigdy nie wiemy tak naprawdę z czym człowiek się mierzy w życiu i dlaczego wygląda, tak jak wygląda. Ktoś może nieść przez życie spory balast i przykre doświadczenia, niewidoczne na zewnątrz.
140 reviews1 follower
April 24, 2022
28-letnia Pola pracuje w butiku i studiuje, ale uczelnia to nie miejsce dla niej. Z powodu swojego lekkomyślnego podejścia do życia, matka, z którą łączy ją trudna relacja, wysyła Polę do swojej matki na wieś. Babcia Carmen ma być dla dziewczyny przestrogą. Jednak okazuje się, że znajdują wspólny język, a razem z przyjaciółmi Poli knują plan, który ma zapobiec wycince lasu w celu postawienia fabryki. Przypadkiem wychodzi na jaw tajemnica skrywana przez matkę dziewczyny, dotycząca jej ojca.

Czytając opis miałam nadzieję na pełną humoru historię i się nie zawiodłam. Książkę pochłonęłam w jedno popołudnie, to była świetna odskocznia od ciężkiej tematyki obozowej. Szalona babka Carmen, ubrana w krótkie spodenki, koszulę w kratę i czapkę z daszkiem, jeżdżąca fiacikiem czy motocyklem, z kaskiem na głowie z napisem MO, wegetarianka i była policjantka budzi wśród mieszkańców Zaciąża duży respekt. Fabuła toczy się głównie wokół jej postaci i intrygi, jaką knuje, by ratować las przed wycinką. W tle rozgrywają się również wątki miłosne dotyczące przyjaciół Poli, jak i jej samej.

Lekka, przyjemna, z dużą dozą humoru historia, tak mogłabym podsumować tę lekturę. Świetnie napisane, rozbrajające dialogi, które rozśmieszały mnie do łez. Autorka realnie oddała klimat wsi i jej zwyczajów. Nie można było się nudzić podczas czytania, gdyż wypowiedzi i poczynania Carmen ani na chwilę na to nie pozwoliły. Przekonajcie się sami jakie podejście do życia może mieć prawie 80-letnia babunia.

Jednak ta książka to nie tylko dobry humor, lecz również moment wzruszenia. To historia o życiu. O tym, jak ważne jest uporanie się z przeszłością, jak trudne mogą być relacje rodzinne, o tym, że nie powinno się oceniać kogoś powierzchownie oraz jak dużą wartość ma zwyczajna, szczera rozmowa, której w dzisiejszych czasach bardzo brakuje.

" (...) są rzeczy których nigdy nie zostawimy za sobą, bez względu na odległość od miejsca, w którym się zdarzyły."
28 reviews
May 6, 2022
Wakacje, które nie były do końca po myśli głównej bohaterki stały się dla niej wakacjami życia. Książka Danuty Noszczyńskiej zaprasza nas do świata wnuczki i jej babci- Carmen, która uchodząc za wariatkę całkiem nieźle odnajduje się w roli samowystarczalnej kobiety. To świetnie napisana powieść obyczajowa, która bawi, a równocześnie dostarcza cennych życiowych lekcji.
-----------------------------------------
Albo zrobisz dyplom albo nici z wakacji w Hiszpanii i spędzisz je u babci na wsi! Szantaż działa tylko na słabych, a Pola nie podziela scenariusza, który propaguje jej matka Alina i woli podążać własną drogą. Dlatego dziewczyna wybiera ten "najgorszy" scenariusz z wakacjami u babci, która w oczach jej matki jest kompletną wariatką i z którą zerwała kontakt. Pola nie do końca wie na co się pisze, bo babci nie zna, a więc jedzie w nieznane. Dzieje się to bez pożegnania z matką, co jest kolejnym dowodem siły charakteru dziewczyny.

Wiejskie życie nie odstrasza Poli, a wręcz zaczyna jej się podobać. Z babcią się dogaduje, a gościnność kobiety nie zna granic. Pola zaprasza więc do Zaciąża koleżankę z pracy i jej chłopaka. Zaraz potem dołącza też szefowa dziewczyn z butiku, co nie do końca dzieje się po ich myśli. Wszyscy razem zajmują się ważną ekologiczną sprawą. Z tej historii wyłania się również kolejny wątek, który musicie koniecznie poznać! 😊
---------------------------------
Książka opiewa w życiowe mądrości, ukazuje, że pozory mylą, a porozumieć można się z każdym tylko trzeba chcieć. Krytykę i wyciąganie złych wniosków też lepiej wziąć w rozwagę.

Perypetie Poli i reszty bohaterów czytało się świetnie. Jest to ciepła opowieść, która ciągle odkrywa swoje tajemnice. Książka jest napisana bardzo przystępnym i humorystycznym językiem. Danuta Noszczyńska zaostrzyła mój apetyt na kolejne części cyklu "Wnuczka wariatki", które mam nadzieję już niedługo!
Profile Image for Kasia.
58 reviews
May 11, 2022
Skrząca się humorem, pełna ironii i ciętego języka oraz zabawnych zwrotów akcji - taka jest właśnie „Wnuczka wariatki. Pola” autorstwa Danuty Noszczyńskiej od @proszynski_wydawnictwo.

Pola, niedoszła pani magister rewitalizacji terenów zdegenerowanych, za karę za nieskończenie studiów zostaje wysłana przez matkę zamiast do Hiszpanii - do babci. Na wieś koło Gołdapi. Nie byłaby to może aż tak straszna kara, gdyby nie kilka faktów: matka o babce mówi per wariatka, do tego wnuczka nigdy na oczy jej nie widziała i w sumie nie do końca wie, czego ma się spodziewać na miejscu. Cóż… z pewnością babka odstaje od wizerunkowego stereotypu: sprane jeansy, koszulka z niewybrednym napisem, do tego długie rozpuszczone włosy. Pije bimber, nikogo się nie boi, wojuje z każdym, do tego kocha przyrodę i jest gotowa walczyć dla sprawy do ostatniej kropli krwi. Gdy na wsi pojawiają się kolejne osoby z otoczenia Poli, w tym jej najlepsza przyjaciółka Aurelia, sprawy nabierają tempa i coraz więcej osób angażuje się w pomoc babuni.

Nie będę pisać więcej, aby nie zdradzać fabuły, z pewnością jednak powieść Was zaskoczy. Początkowo Pola i Aurelia wydają się nadętymi młodymi kobietami, drwiącymi ze swojej szefowej przy każdej możliwej okazji, z czasem jednak poznajemy ich bardziej wrażliwe oblicze. Wszystkie przybyłe na wieś osoby spotkanie z babcią zmieni.

Książka jest napisana bardzo ciekawie, czyta się szybko i przyjemnie. Autorka jest bystrym obserwatorem, zarówno prostego wiejskiego życia oraz układów w nim panujących, jak i wnikliwym badaczem ludzkich charakterów. Dostrzega, jak trudno zawalczyć o sprawę jednostkom, kiedy trafiają na mur niezrozumienia i pychy. Zapowiadająca się na lekką opowieść jest także historią trudnych relacji i niedopowiedzianych zdarzeń, które wpłynęły na życie trzech pokoleń kobiet.

Polecam, idealna na coraz dłuższe, wiosenne wieczory!
9 reviews
May 8, 2022
Pola to dorosła kobieta, którą matka wysyła do babki na wieś jako 'karę' za to, że nie zdobyła tytułu magistra. Główna bohaterka pracuje w butiku z przyjaciółką, mając plastikową szefową, po dużej ilości zabiegów upiększających. Co kryje się pod lodowatym wyglądem kobiety?

Carmen to babcia, którą matka bohaterki demonizuje w każdym calu, zerwała z nią kontakt i opisuje ją jako nieźle szurniętą. W każdej plotce jest ziarenko prawdy, czyż nie?

Główny wątek książki to walka o to, aby las nie został wycięty na rzecz postawienia nowoczesnych budynków, aby wieś zaczęła się rozwijać. Różne protesty babki, nieszablonowe akcje sprawiają, że ta kobieta jest chodzącym postrachem wśród sąsiadów. W międzyczasie pojawiają się różne perypetie, które ukazują oblicze kobiety. Postaci książki mają mnóstwo przygód, które łączą ich w pewien sposób że sobą. Mamy wątek miłosny, który rozkręca się pod koniec historii.

W książce jest tyle wątków, że głowa mała. Powiedziałabym, że za dużo. Nie wiem, jaki był zamysł autorki, ale wątek szefowej, jej rodziny, ciąży matki głównej bohaterki, wycinka lasu, brat szefowej, miłość przyjaciółki Poli, rozstania, szamanka, dramaty życiowe, nawiązania do przeszłości i wiele wiele innych. Nie wszystkie wątki zostały rozwinięte tak jakbym tego oczekiwała, trochę za mało wyjaśnień jak na taką ilość historii i różnych zawiłości. Nie będę się rozpisywać na temat wątków poszczególnie, bo jest tego ewidentnie zbyt wiele.

Książka zapowiadała się świetnie, bo pojawiały się ironiczne teksty, które uwielbiam. Niestety niekoniecznie mi się podobała. Trochę się wynudziłam, liczyłam na dreszczyk emocji, jakiś niesamowity zwrot akcji. Dialogi uratowały całokształt.
148 reviews3 followers
May 5, 2022
„Pola. Wuczka wariatki” to pierwsza część najnowszej serii napisanej przez Danutę Noszczyńską. Tytułowa bohaterka to młoda dziewczyna, która nie do końca jest zadowolona ze swoich studiów i postanawia po raz kolejny przełożyć obronę pracy magisterskiej. Jej wymagająca i bardzo zasadnicza matka nie może się z tym pogodzić i zamiast wyjazdu do Hiszpanii wysyła Polę do babki, z która żadna z kobiet nie ma kontaktu. Początkowa niechęć dziewczyny i obawy, jakie ma, zmieniają się, gdy poznaje swoją babcię i dowiaduje się, z czym ta się zmaga.
Zabawna, wesoła opowieść o kobietach z trzech pokoleń. W pierwszej części Autorka przybliża nam historię Poli, którą poznajemy czytając o splocie dość nietypowych wydarzeń. Fabuła prowadzona jest bardzo lekko, humorystycznie, jednak dla mnie niektóre wydarzenia były mało prawdopodobne, przez co do całej książki podeszłam z lekkim przymrużeniem oka.
Muszę oddać Autorce, że sposób, w jaki napisała tę książkę, dialogi, opisy, szczególnie babci, wielokrotnie wywoływały mój uśmiech.
Historia, choć lekka i zabawna, zmusza jednak do myślenia. Pokazuje, jak ważna w życiu każdej rodziny jest rozmowa, bez niej, nawet najmniejsze niedopowiedzenia urastają do rangi wielkich problemów i są przyczyną zerwania rodzinnych więzi. Dodatkowo pani Danuta pokazuje, jak ważna w życiu każdego człowieka jest rodzina i że czasami warto nad własne ambicje postawić dobro innych.
„Pola. Wnuczka wariatki” to historia w sam raz na wieczór po ciężkim dniu, świetnie odstresowuje, bawi i czyta się ją naprawdę szybko. Nie mogę się doczekać kolejnego spotkania z paniami Carmen, Aliną i Polą i z przyjemnością sięgnę po kolejną część
204 reviews
June 5, 2022
Jak ja lubię takie książki! Współczesna historia rodzinnych przypadków, skrząca się dowcipem i pełna nieszablonowych bohaterów.
Pamiętam, że gdy ktoś się oburzał że w jakieś rodzinie dzieje się coś nie tak, moja Teściowa miała takie powiedzenie "nie ma takiego domu, gdzie by nie było kołomonu", co można interpretować, że każda rodzina ma swoją historię, tajemnicę czy tematy tabu.
A w rodzinie Poli tematów tabu jest trochę. Po pierwsze brak mężczyzn. Ani ona, ani jej matka nie znają swoich ojców i jest to temat zakazany. Po drugie, brak jakiejkolwiek innej rodziny, bo Pola prócz mamy - osoby dość despotycznej - nie ma nikogo. Od lat jest jedynie straszona swoją babką, jako osobą niezrównoważoną, z którą wręcz strach przebywać. Ba, matka spostrzega, że jej córka odziedziczyła po babce pewne okropne cechy, więc uznaje że jedynym sposobem na "wyleczenie" jest wysłanie jej do niej za karę na wakacje. Pola udaje się zatem na zapadłą wieś by poznać babcię. Bardzo szybko okazuje się, że babcia istotnie przejawia cechy niezrównoważenia, bo jak to możliwe, że 85cioletnia staruszka może być wegetarianką, latać w dżinsach i jeździć podrasowanym maluchem, a w dodatku walczyć z całą wsią i lokalnymi władzami. Do Poli wkrótce dołącza cała gromadka znajomych i wkrótce nic nie jest takie jakie było lub jakim się wydawało.
Fantastyczna lektura na letnie wieczory, świetna odskocznia od cięższych książek. Bardzo się cieszę że po historii Poli będzie możliwość poznania jeszcze historii jej mamy Alicji i babci Carmen.
12 reviews
May 21, 2024
Na wstępnie zaznaczę, że moja recenzja dotyczy całej trylologii nie tylko części pierwszej. Co podobało mi się w tej serii to ukazanie zmian w Alinie i Carmen, ich wewnętrznego rozwoju i zrozumienia,że pomimo swoich różnic popełniały te same błędy aby tylko nie wyjść z swoich często być może źle rozumianych stref komfortu. Ich zmiana na lepsze jest najbardziej optymistyczną częścią książki wskazującą,że nigdy nie jest zbyt późno na zmiany czy pojednanie. Co mi się nie podoba to niekonsekwencja w przedstawieniu Poli w zamyśle miała być jak rozumiem katalizatorem zmian, osobą lubiącą siebie i chcącą pokazać matce,że nie liczą się opinie innych tylko własne szczęście ale nie pasuje mi do tego jej pasożytnictwo na Alinie (która 28-latka oczekuje od swojej ciężko pracującej samotnej matki,że za nic wyślę ją na wakacje do Hiszpanii, będzie utrzymywać itd to bardziej pasuje do rozpuszczonej 20 latki jak już coś). Plus sam ciąg wydarzeń, który wydaje się nielogiczny i sam sobie przeczący (zmiana imion pobocznych bohaterów, zmiany linii czasu gdzie najpierw mowa jest o trzech tygodniach po czym po ponad 10 dniach dalej mamy jeszcze ponad 2 tygodnie do jakiegoś zdarzenia, rozwój związków Poli i Aurelii - naprawdę po 2 randkach ich partnerzy im się oświadczają i planują śluby oraz przeprowadzają wspólny remont domu,a za 2 miesiące ślub???) Autorka też chyba nie ma pojęcia o boreliozie, która późno wykryta nie moza być wyleczona jedna dawka antybiotyku plus wywołuje dużo gorsze powikłania niż reumatoidalne zapalenie stawów.
This entire review has been hidden because of spoilers.
6 reviews
May 18, 2022
Jak na typową "srokę okładkową" przystało, zauroczyła mnie szata graficzna książki Danuty Noszczyńskiej "Wnuczka wariatki. Pola".
Nie miałam pojęcia o czym jest. Zobaczyłam trzy interesujące kobiety i już sobie układałam w głowie historię.
Jednak moje wyobrażenie minęło się z faktami.
Otrzymałam przyjemną, wesołą historię z zagadką w tle.
Pola, dwudziestokilkuletnia kobieta, nie potrafi dogadać się z matką. Za to, że nie chce podejść do obrony pracy magisterskiej, rodzicielka wysyła ją do babki na wieś.
Dziewczyna nie zna swojej babci, nigdy tam nie była, mama odcięła się od swojego domu rodzinnego i nigdy Poli nie opowiadała o swojej przeszłości.
I co dziewczyna zastaje?
Wieś prawie na końcu świata, dom bez łazienki i babka - Carmen, szalona osiemdziesięciolatka, która na dzień dobry częstuje wnuczkę swojskim bimbrem, która fiatem 126p osiąga prędkość 160 km/h, w stodole trzyma motor, jest wegetarianką i walczy z całą wsią przeciw wycince lasu pod fabrykę.
Ja pokochałam Carmen od razu.
Poprosimy więcej takich kobiet!

Ale jak to w książkach bywa, mamy tu również tajemnice z przeszłości, niespełnioną miłość i koniec, który zaskakuje, oraz jest zapowiedzią kolejnej części.
Jeśli tylko ukaże się następny tom - z pewnością go przeczytam.

Polecam ją, jako odskocznię od trudów dnia codziennego. Czytając, można się zrelaksować, pośmiać, spędzić miło czas.
18 reviews
May 6, 2022
Historia trzech pokoleń Carmen, Aliny i Poli. Trudne stosunki rodzinne, niewyjaśnione konflikty i wieczne pretensje. Pola dwudziestoośmioletnia kobieta pracuje w butiku ale żyje pod dyktando wiecznie niezadowolonej matki. Gdy Pola nie chce kończyć studiów, których nie lubi, matka zsyła ją na wieś do swojej babki Carmen.

Pola nawet się nie spodziewa, jak te wakacje odmienią jej życie.
Już pierwszego dnia upija się bimbrem babci roboty a Carmen miesza ją w swoje sprawy, gdzie walczy o niewycinanie lasu. Czy las uda się ocalić? Jak Pola przeżyje miesiąc na wsi, gdzie nawet nie ma łazienki ?

Babcią Carmen zachwyciła mnie swoim zachowaniem i swoimi tekstami. Mieć taką rezolutną i mająca zdanie innych w nosie babcie to fajna sprawa.
Książka mimo, że jest komedią i śmiałam się kilkanaście razy w trakcie czytania to porusza również ważne tematy jak relacje rodzinne. Pewne niewypowiedziane i niewyjaśnione sprawy mogą rzutować na życie innych członków rodziny. Przykładem jest Pola, która przez konflikt matki z babcią, poznaje ją dopiero mając 28lat.

Książkę czytało się bardzo szybko, wciąga od pierwszej chwili. Już nie mogę się doczekać kolejnej części.
Polecam tym, którzy lubią komedie.
Profile Image for Martyna.
91 reviews
May 17, 2022
„Pola. Wnuczka wariatki.” to moje pierwsze spotkanie z Autorką Danutą Noszczyńską. Zaczynając tę książkę totalnie nie wiedziałam czego się spodziewać, podeszłam do niej bez oczekiwać i większych domysłów, wiedziałam tylko, że ma to być historia o trzech pokoleniach.

Pola ma 28 lat i poznajemy ją w momencie kiedy jest zagubiona, pracuje w butiku i studiuje, przez matkę- Alinę -nie poszła na wymarzone studia, a obie kobiety nie mogą się dogadać. Alina wstydzi się własnej matki a swoje życie podporządkowuje pod przypodobanie się innym, a swoje marzenia chce spełniać poprzez swoją córkę. Ponieważ córka nie chce bronić magistra matka wysyła ją na miesiąc do babci aby zobaczyła jak żyją ludzie bez wykształcenia. Czy ta wycieczka przyniesie oczekiwany efekt?

Książka idealnie pokazuje, że więzy krwi nie są wystarczające aby umieć się porozumieć. Lektura mnie pochłonęła, jest to idealna książka na majowy wieczór lub dwa, pełna ciętego języka i sarkazmu!

Juz nie mogę się doczekać kolejnej części! ❤
Profile Image for Zuzia.
122 reviews4 followers
May 4, 2022
,,Pola “ Wnuczka Wariatki to zabawnie napisana książka trzech pokoleń kobiet,lektura idealna na jeden wieczór , lekkie pióro,zabawne historie , dialogi babci mnie rozbijały na łopatki ! meega
Idealnie oddany klimat wsi i zasad jakie tam panują ,poczucie że ta społeczność żyje w swoim mikrokosmosie do którego my zostajemy wciągnięci dzięki Danucie Noszczyńskiej czyli autorce książki !

Oprócz zabawnych anegdot mamy także elementy wzruszające jak i pouczające można z książki wynieść bardzo dużo mądrości życiowych za które także podziwiam tę lekturę nie jest to zwykła komedia którą przeczytamy i o niej zapomnimy ale niezwykle zabawna skomplikowana historia owinięta tajemnicą z przeszłości

Także ja nie mogę doczekać się następnych tomów i mam nadzieje że będą tak samo dobre jak ten! Bardzo wam polecam
23 reviews4 followers
July 20, 2022
Bardzo fajnie się to czytało.
Świetna relaksująca lektura na letni wieczór. Postacie napisane bardzo dobrze, w ludzki sposób, słodko gorzki portret trzech pokoleń kobiet, każda mająca swój silny charakter i swoje rozterki.

Chętnie sięgnę po kolejny tom, jestem szczególnie ciekawa na co babcia Carmen jeszcze wpadnie :)
Displaying 1 - 19 of 19 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.