Jump to ratings and reviews
Rate this book

Błony umysłu

Rate this book
„Jolanta, córka Ireny, wnuczka Bronisławy, prawnuczka Ludwiki” – gdy na okładce pierwszego wydania tej niezwykłej, filozoficznej opowieści o człowieku zamiast tradycyjnego imienia i nazwiska pojawiły się imiona przodkiń Jolanty Brach-Czainy, zapanowały zdumienie, konsternacja i zachwyt. Dopiero odkrywaliśmy w Polsce herstorię, a ludowa historia kobiet dopiero zaczynała być opowiadana.

Niewiele jest książek równie przełomowych dla polskiej filozofii i literatury jak dzieła Jolanty Brach-Czainy. Wielokrotnie cytowane i dyskutowane stały się kluczowe dla zrozumienia tego, kim jesteśmy.

W rozważaniach zebranych w Błonach umysłu Brach-Czaina przypomina – podobnie jak w legendarnych Szczelinach istnienia – o rytuałach, które wypełniają naszą codzienność. Ale co wynika z faktu, że żyjemy? I jak żyć w świecie, który ciągle się przeobraża?

Zdaniem filozofki ludźmi stajemy się poprzez relacje. „Jestem wśród innych tak, jak oddycham”, pisze. Błony umysłu są zaproszeniem do przyjrzenia się na nowo światu ludzi, zwierząt, roślin i pojęć. Zaproszeniem nieustannie aktualnym, bo zawsze w swojej zachłanności „kurczowo ściskamy okruchy świata, żebrząc o życie”.

260 pages, Paperback

First published November 1, 2003

24 people are currently reading
326 people want to read

About the author

Jolanta Brach-Czaina

8 books15 followers
Polska filozofka i feministka; profesor filozofii, wieloletnia wykładowczyni akademicka; autorka i współautorka książek z zakresu estetyki, filozofii sztuki i kultury, antropologii, gender studies.

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
54 (36%)
4 stars
62 (41%)
3 stars
20 (13%)
2 stars
11 (7%)
1 star
2 (1%)
Displaying 1 - 22 of 22 reviews
Profile Image for Jowix.
452 reviews146 followers
March 18, 2022
4,5
Jolanta podejmuje subtelną, ale niezwykle ożywczą krytykę zachodniej filozofii, rozgwieżdżając podmiot - otwiera go na procesualność i bezkresną zmienność, na wymianę oddechów z przyrodą, wewnętrzne życie organów, comiesięczne odnowy i małe wolności.
Ja się nie znam na filozofii, nie wiem czy to są wielkie odkrycia, czy kompletna wtórność wobec innych autorek, ale nie potrzebuję chyba instancji odkrycia, po prostu cudownie było brać udział w rozgwieżdżaniu i kontemplowaniu rozmaitych sposobów istnienia, osadzać je w codzienności.
Jedyne co czasem mi zgrzytało to swoista autorce tonalna egzaltacja, drobne zabiegi stylistyczne, czy rytm zdań, które nie do końca trafiają w moją wrażliwość. Ale to drobiazgi, Błony umysłu to świetna lektura.
Profile Image for Aleksandra Pakieła.
70 reviews69 followers
April 25, 2022
„Błony umysłu” Jolanty Brach-Czainy, polskiej filozofki i feministki to - znów, jak w przypadku moich ukochanych, wymiętoszonych, popodkreślanych „Szczelin istnienia” - lektura, podczas której czytelnicy czują się jak zawieszona w locie ważka. Autorka jak nikt inny potrafi zatrzymać kadr swojej opowieści o świecie, zrobić maksymalne zbliżenie na detal, by pokazać nam go z czułością, w niezwykle ostrych konturach.
Myślę, że w tych czasach potrzebujemy takich lektur. Potrzebujemy tego zatrzymania, skupienia, chociaż na chwilę, na najdrobniejszych elementach tego, co tworzy naszą najbliższą rzeczywistość.

Ciężko pisać o tej książce w sposób, który nie ocierały się o banał. Bo jak napisać, że zachwycałam się opisem kropli wody? Że bardzo spodobało mi się określenie wrzosu jako „kwiatu kontekstowego” i zdanie „Kto pije herbatę z kubka, nie wie, co to przemijanie”? Jak opowiedzieć, że przepis na kabaczka przeplata się tu z historią o przemijaniu?

Jolanta Brach-Czaina odziera umysł z błon i pomaga nam zajrzeć tam, gdzie chyba coraz rzadziej zaglądamy. Będę do lektury wracać, smakować ją i przypominać sobie o tym, co tak małe i tak ważne.
Profile Image for nika.
43 reviews1 follower
August 27, 2023
kto roz­po­zna sie­bie w li­ściu ma­li­ny, temu nie prze­szka­dza wie­lość wizji świa­ta, jakie two­rzą inni
Profile Image for carol..
256 reviews10 followers
April 7, 2023
nie należy też obawiać się wewnętrznego krwawienia, jakie tym oczyszczającym procesom musi towarzyszyć.

ze szczególnych względów zaczynam zbiór mojego wzruszenia, zachwytu, najpiękniejszego krwawienia mych błon umysłu, od końca wielkiego, acz maciupeńkiego, dzieła jolanty. bo jest on uwieńczony pięknym wstępem ku własnej, swobodnej, świadomej otwartości na złuszczanie się tego, co nas nęci, kusi: trwałości, przekoania, że płynność nie jest kluczowym zjawiskiem, cechującym wszechrzeczy. płynność tkwi we wszystkim. w każdym, bo nie ma rozróżnienia w świecie materii jednolitej, naturalnej, wynikającej z tych samych drobinek. wzrusza mnie do łez to, jak Jolanta łączy wielką, doniosłą naukowość z prostatą, umiłowaniem do prozaiki codzienności, detalicznego świata domowości, tego naszego błąkania się powszedniego, wśród bibelotów, dotykania liści, pocałunków wiatru, szumu malw. wydawało mi się, że moje zamiłowanie do wszystkiego, co związane ze samoświadomością bycia prostym, materialnym, fizycznym, umiejscowionym w "tu", a nie "ponad", "wyżej" czy "więcej", jest żenujące i dość infantylne. czuję teraz umiłowanie wobec własnej percepcji, objęcia jolanty, przesycone ufnością i czułością absolutną są dla mnie lekiem na tę czerń rozpaczy teraźniejszą, raka wrażliwości, który nas zżera w kapitalistycznych kostnicach łączności ze światem. odczuwam wielką wdzięczność dla twórczyni, kobiety wody, kwiatów, wszystkich zmysłów, ufnej matki myśli i błon umysłu.

drodzy – za słowem jolanty – bądźmy ufnie współobecni
Profile Image for bart.
21 reviews
July 17, 2023
to ten rodzaj ksiazki kiedy ktos cie zapyta o czym byla i ty mowisz ze tak naprawde to nie wiesz. nie mowie oczywiscie ze nie byla wartosciowa bo byly w niej ciekawe spojrzenia na rzeczywistosc.
Profile Image for Senga krew_w_piach.
822 reviews108 followers
December 26, 2022
Jestem tylko malutkim, głupiutkim robaczkiem, który stara się każdego dnia toczyć swoją kuleczkę. Rozmyślania nad złożonością świata zostawiam mądrzejszym od siebie. Czasem tylko odważę się zerknąć, spróbować zrozumieć i pozwolić sobie na moment zadumy. Lubię ten stan, kiedy czuję, że coś wprawia mój umysł w tryb pracy na najwyższych obrotach, uruchamia nowe połączenia, porywa w wyprawę w nieznane. Jolanta Brach - Czaina robi to zawsze.
Nie mam pojęcia o filozofii akademickiej, nie umiem szukać w jej tekstach odniesień, polemik i powiązań, mogę odbierać je tylko na poziomie filozofii życia codziennego - tej najbardziej przy człowieku - którego Profesorka jest najwybitniejszą obserwatorką i analityczką, zatrzymywać się razem z nią nad rzeczami na pozór błahymi, czy tak oczywistymi, że aż niezauważalnymi i zastanawiać się, czy wynika z nich jakaś nauka o mnie samej i o nas wszystkich.
Zdejmowałam kolejne błony z cebulki umysłu powoli, czytałam pojedyncze teksty co kilka tygodni, dawałam im przestrzeń, pozwalałam sobie na zachwyt, zdziwienie, zgodę, ale też opór. Zadziwiałam się jak głęboko można wetknąć nos pod pokrywkę i ile aromatów z tej zupy codzienności wywąchać. Niezwykła zdolność filozofki do wyszukiwania odzwierciedleń tego co zewnętrzne wewnątrz człowieka, pokazywanie nas jako istot stworzonych z ciała, krwi, wody i powietrza, umiejscawiania wewnątrz przyrody, budowanie nieoczywistych połączeń i odkrywanie znaczeń jest porywające. Każda najdrobniejsza sytuacja może być pretekstem do myślenia o czymś większym. Wgląd Jolanty w rzeczywistość jest bardzo kobiecy, czuły i pełen akceptacji, choć momentami zdaje się radykalny i niewygodny, bo burzy utarte przekonania. Jest przez to bardzo pociągający i zachęca do własnych poszukiwań.
O niezwykle odświeżającym i formułującym sposobie czytania świata przez myślicielkę wiedziałam już wcześniej, ale w „Błonach umysłu” odkryłam, że była ona też świetną pisarką. Jej język jest niezwykle malowniczy, ozdobiony sformułowaniami - perełkami. Opisywane sceny stają przed oczami jakby się w nich uczestniczyło. Czuć jak pachnie kabaczek po galicyjsku z kwiatem nasturcji, tak że ślinianki zaczynają pracować. Czuć zimno kafelków, o które w letni dzień opiera się babcia i słychać sapanie pieska, który zasnął na jej stopie. I zdania takie jak ”Kto pije herbatę z kubka nie wie co to przemijanie” albo „Trzymać się powietrza to znaczy być realistą” - czyż nie są wspaniałe?
Wielbię Jolantę Brach - Czainę, jestem jej wyznawczynią i uczennicą.
Profile Image for AnnaM.
28 reviews
July 28, 2024
To ciekawe, jak można filozoficzny dyskurs ubrać w metaforyczne miniatury... Jolanta, córka Ireny, wnuczka Bronisławy, prawnuczka Ludwiki (jak sama podpisuje się autorka) zaczyna od podważenia "wyschniętego, martwego" koryta przekonań filozofów, że codzienność, cielesność i "oczywistości" istnienia nie nadają się do zgłębiania odwiecznego pytania "kim jestem". Zajmuje się oddechem, wnętrzem-zewnętrznem, skórą, tajemnicami fizjologii i ludzkiego ciała, by dotrzeć pod koniec do idei menstruacji jako "drastycznego odradzania się". Czy możemy przyjrzeć się temu, jak można raczej wątpić niż wiedzieć? I zajmować się odradzaniem "blon umysłów"? Lektura dla otwartych na to odradzanie, ze zdolnością do zadziwienia i zaciekawienia, co może zmieniać kobieca perspektywa w filozofii i w myśleniu o świecie. >>> (...) od tysięcy lat ludzka wyobraźnia chłeptała krew towarzyszącą śmierci i podnosiła rzeź do rangi najwyższych wartości. Jedynie wypływającą naturalnie krew miesiączkowania okładano anatemą, ukrywano, wywabiano i puszczano w niepamięć" <<<
Profile Image for Hansu.
79 reviews11 followers
August 19, 2024
I actually liked it much more than her first book, "Szczeliny istnienia". It feels fresh, the thoughts are crisp, the sentences draw in with the vivid images. The pleasure of unfurling word after word, stitching together the meanings, was like slow melting tasty candy on my tongue.
Profile Image for Aleksandra.
28 reviews
Read
April 6, 2024
ludzka kultura polega w dużej mierze na niszczeniu, by po latach podziwiać podświetlane gruzy i umieszczone w muzeach skorupy
Profile Image for Julian.
58 reviews1 follower
November 9, 2025
4,5
Znacznie bardziej przystępna niż Szczeliny Istnienia. Mniej intensywna ale równie wciągająca. Choć może porównanie do Szczelin zbiasowane bo czytałem kilka lat temu. Konieczny reread i powrót do tej opinii.
Profile Image for Błażej.
132 reviews2 followers
April 29, 2022
Raz bardziej raz mniej chwytały mnie te miniaturki, ale ich żywa amorficzność jest niezaprzeczalnie urzekająca. Treściwe i nieokreślone jak szum lasu.
Profile Image for Karolina.
32 reviews
December 14, 2025
Filozofia codzienności, powszednie rytuały, wrzosy i wnętrzności, tożsamość kobiet, powietrze i oddychanie, uniwersalne warstwy i przestrzenie istnienia, sedno istoty człowieka - kim i jak jesteśmy, a także przepis na kabaczka po galicyjsku! „(...) nigdy nie przystałabym na degradowanie prostych życiowych czynności, bo właśnie one wydają mi się najbardziej znaczące”.
Profile Image for Maczek.
42 reviews
June 12, 2024
Przemyślenia wzniosłe i poruszające w przykry sposób kontrastują z indywidualistycznymi, wyższościowymi, czy wręcz zadufanymi. Tak jak zachwyciłem się na początku, tak kończę raczej zawiedziony, zwłaszcza wątkami dotyczącymi zwierząt, które zakrawają o swoiste okrucieństwo przez zaniechanie.
Profile Image for Kasia B.
220 reviews1 follower
April 30, 2024
Brach-Czaina jak nikt inny potrafi pisać o zwykłych sprawach i codzienności. Uwielbiam
Profile Image for Drozniczka.
67 reviews1 follower
December 17, 2024
Czytanie Brach-Czainy nie zmusza, ale zachęca do głębokiego namysłu nad światem i rzeczami. Często nad światem, który ignorujemy: prania, roślin, posiłków. Mamy obecnie w kulturze i pop-psychologii zwrot medytacyjny, zwrot w "uważność", ale jeśli ktoś nie znajduje w nim ratunku dla siebie, może spróbować oglądania świata przy pomocy Błon umysłu.
Profile Image for Oliwia.
71 reviews
January 28, 2025
"To wielka strata, gdy niezdolność do pełnej koncentracji rozrzedza nasze istnienie."
Profile Image for sara.
61 reviews2 followers
July 6, 2023
Podjęłam kolejną próbę z twórczością autorki po Szczelinach Istnienia, które lekko mnie zawiodły — bez dwóch zdań, było warto
Displaying 1 - 22 of 22 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.