Hania Ruczaj ma dwie wielkie miłości: pisanie scenariuszy filmowych oraz uroczy, wtulony w zieleń lasu domek, który nazwała Bajką. To w nim chroni się przed światem. I w nim stara się zapomnieć o wydarzeniach sprzed dwóch lat. Tam też niczym huragan odwiedzają ją dwie ukochane przyjaciółki. Magda jest asystentką znanego reżysera i nie ma dla niej rzeczy niemożliwych. No, może jest jedna... wyznanie szefowi, że od lat się w nim kocha. Lena natomiast potrafi uwieść każdego mężczyznę i zawiązać niejedną intrygę, ale nikomu się nie przyzna, że w głębi serca marzy o prawdziwej miłości.
Gdy przyjaciółki wpadają na genialny plan ziszczenia marzeń Hani o realizacji scenariusza filmowego, nie wiedzą jeszcze, że zapoczątkują lawinę miłosnych wydarzeń. Będzie wesoło! I romantycznie! Dopóki przeszłość nie zapuka do drzwi dziewczyny...
Nic nie jest ważniejsze od szczęścia tych, których się kocha.
STRAAAAASZNE, 1⭐ i tak jest za łaskawą oceną. •relacje - strasznie płytkie, mało wiarygodne, słabe •akcja mam wrażenie że do niczego konkretnego nie zmierza, jakby autorka sama nie wiedziała wsm co robi podczas pisania i coś tam klepała w klawiaturę, dodatkowo NUDNA •postacie nie grzeszą inteligencją, są łatwo wierne i popełniają absurdalne błędy •zarty skręcały mnie po prostu po całości tak samo jak sposób pisania •i jeszcze magiczne zbiegi okoliczności, jakby autorce nie chciało się wymyślać więc pomija dlaczego coś się stało, jakie refleksje były, dlaczego bohater coś zrobi i rozwiązuje to MAGICZNYM ZBIEGIEM OKOLICZNOŚCI • nie nazwalabym tego nawet słabym romansem bo to nie zasługuje na miano romansu, który powinien opierać się na relacjach a tu dupa, nic, jest magiczne uczucie pojawiające się w pół godziny ( dosłownie ) i to nie w jednym przypadku a w przypadku wszystkich postaci. żadnych podstaw, budowania relacji, tylko ładni ludzie i seks bardzo mnie znudziła i zmęczyła ta książka
Mam wszystkie poprzednie książki pani Michalak i zawszę lubiłam tę autorkę. Jednak ten tytuł to jakaś pomyłka. Żadnej z postaci nie da się lubić, może z wyjątkiem biednego Ludwika, ale akurat jego wątek nie jest wystarczająco rozwinięty. Mamy tu kobiety, które wracają do zdradzających, pomiatających nimi facetów w imię wielkiej miłości, mamy mężczyzn, którzy są zupełnie biedni i bezradni bo kierują nimi ich przyrodzenia, mamy głupawą akcję z "randkami w ciemno", mamy nagromadzenie całkowicie niewiarygodnych zbiegów okoliczności. Mamy wreszcie kilka zalążków ciekawych wątków, jak losy wspomnianego wcześniej Ludwika, czy matki Hani. Te jednak nie zostały pociągnięte. Całość jest chaotyczna, zupełnie niewiarygodna, miejscami irytująca, a dzieła dopełniają okropne błędy, których jakimś cudem nie wykryła korekta. Bardzo szkoda, że pani Michalak powraca po dłuższej przerwie w tak słabym stylu.
Długo oczekiwany powrót Pani Katarzyny Michalak. Nie ukrywam, że jestem fanką jej dotychczasowej twórczości. Napisała wiele wspaniałych książek, mam je wszystkie i naprawdę lubię (no może poza ostatnimi tymi ostrzejszymi książkami). Byłam ciekawa „Panny z Bajki”. Książka urzekła mnie swoja okładką. W tej historii poznajemy trzy przyjaciółki. Każda inna, czasem działają sobie na nerwy ale znają się od dzieciństwa i jedna wskoczyłyby za drugą w ogień. Chociaż może nie do końca, bo ukrywają przed sobą przeszłość i kłamią. Wszystkie trzy szukają miłości i próbują spełnić marzenia. W tle Bajka – uroczy domek na wsi, gdzie szukają ukojenia. Trudno jest mi pisać o tej książce bo mam ogromny sentyment do książek Pani Kasi. Miałam chyba wysokie oczekiwania. Fabuła mnie wciągnęła, choć momentami było chaotycznie. Pięknie pokazana przyjaźń ale nie rozumiem bohaterek, irytują mnie ich zachowania. Pozwalają się poniżać, godzą się na zdrady i jeszcze niemalże błagają by faceci ( ci okropni i źli!) do nich wrócili…no słabe to, moim zdaniem autorka promuje mocno szkodliwe modele zachowań– nie kupuję tego. Na plus pięknie opisana sielskość domku, czułam że chcę tam pojechać i odpocząć.
2/5 jedyne co ma dobrą to dedykacje, ogólnie szybko sie czyta, ale fabuła jest zrobiona jak na siłę, bezsensowne zachowania bohaterów, którzy mają chyba jakieś rozdwojenia jaźni i na pewno nie myślą racjonalnie (szczególnie główna bohaterka, która kocha być zdradzana, wzgardzona i oszukiwana)