All I ever did was to sell beer and whiskey to our best people. All I ever did was to supply a demand that was pretty popular.Why, the very guys that make my trade good are the ones that yell the loudest about me. Some of the leading judges use the stuff.When I sell liquor, it's called bootlegging. When my patrons serve it on silver trays on Lake Shore Drive, it's called hospitality.
Książka Roberta Schoenberga to coś więcej niż biografia najsłynniejszego amerykańskiego gangstera. Jest to obraz Ameryki z lat, kiedy to prawie każdego stanowego i federalnego urzędnika, łącznie z tymi reprezentującymi wymiar sprawiedliwości, można było przekupić, co w czasach prohibicji sprzyjało bogaceniu się operatywnych osobników, ich organizowaniu się w walczące między sobą gangi. Al Capone dzięki wrodzonej inteligencji, zdolnościom organizatorskim i przyjacielskiemu usposobieniu, jakie skutecznie kamuflowało twardość i bezwzględność w zwalczaniu przeciwników, długo odnosił sukcesy, stał się legendą za życia, jego sława wykraczała poza Chicago i Florydę, gdzie głownie działał, co musiało prędzej czy później doprowadzić do jego upadku. Ciekawe, że przeprowadzona nie tak dawno symulacja słynnego procesu, skazującego gangstera za oszustwa podatkowe na wieloletnie uwięzienie w Alcatraz, wykazała tyle prawnych błędów, że sąd przestrzegający obowiązujących obecnie standardów musiał wydać wyrok ... uniewinniający Ala Capone. Nie ukrywam, że obok obrazu epoki i niektórych niuansów prawnych interesujące były dla mnie prywatne losy Capone i jego najbliższych, o których wcześniej niewiele wiedziałam. Ale...
Łatwo wyczuwalnej fascynacji Schoenberga jego bohaterem towarzyszy niezwykle skrupulatny warsztat biografa, opierający się na przebadaniu i cytowaniu przez autora źródeł, których liczba i szczegółowość przekroczyła, prawdę mówiąc, moje zapotrzebowanie i umiejętności wchłonięcia całej tej wiedzy. Ponadto, natłok dziesiątek gangsterskich konfiguracji, setek nazwisk, dat i sum wyliczonych do jednego centa zaciera, moim zdaniem, granice między incydentami różnej rangi a prawdziwymi kamieniami milowymi w karierze Ala Capone i jego najważniejszych przeciwników, zarówno wśród bossów konkurencyjnych gangów, jak i po stronie rządowej, a także często zaciemnia związki przyczynowo-skutkowe między poszczególnymi opisywanymi akcjami.
Wydaje się, że dla innych badaczy tej epoki w historii Ameryki bądź dla pasjonatów tematyki gangsterskiej książka Schoenberga może stanowić cenne źródło informacji. Ja, natomiast, przez jej lekturę prawdopodobnie bym nie przebrnęła. Słuchanie audiobooka pozwala na szczęście na inny, bardziej wybiórczy rodzaj zaangażowania, więc jakoś dałam radę, w czym pomogła interpretacja lektorska Roberta Jarocińskiego.