Broszurka znanego francuskiego spirytysty Leona Denis jest doskonałym streszczeniem najważniejszych zasad spirytyzmu. W charakterystyczny dla autora poetycki sposób przedstawione są moralne, filozoficzne i naukowe konsekwencje spirytyzmu skodyfikowanego w połowie XIX wieku przez Allana Kardeca.
"Wam to bracia i siostry w człowieczeństwie, wam wszystkim, uginającym się pod brzemieniem życia, wam przytłoczonym przez doświadczenia, walki i troski poświęcam te stronice. Dla was pisałem je, strapieni i wydziedziczeni tego świata. Korny pionier postępu i prawdy zamknąłem w nich owoc długiej pracy, swoje rozmyślania i nadzieje, wszystko, co mnie samego koiło i wspierało w pochodzie ziemskim.
Oby udało wam się znaleźć w nich garść pożytecznych wskazówek, odrobinę światła dla rozjaśnienia waszej drogi! Oby to skromne dziełko mogło być dla waszego zasmuconego ducha tym, czym jest chłodny cień dla spalonego słońcem robotnika, czym jest w suchej pustyni przeczyste, świeże źródło dla oczu spragnionego wędrowca!"
Dokąd zmierzamy? Jaki jest sens naszego istnienia? Na te pytania krótko, treściwie i pięknie odpowiedział francuski filozof i spirytysta Léon Denis.
W notce biograficznej mamy okazję przeczytać, iż w młodości został on zmuszony do porzucenia nauki i podjęcia pracy - niemniej jednak starał się znaleźć czas na samokształcenie. W wieku zaledwie 18 lat pierwszy raz natrafił na książkę traktującą o życiu niematerialnym - "Księgę Duchów" (w "Po co żyjemy?" nieustannie odwołuje się do wiedzy w niej zawartej).
Léon Denis poświęca tę niewielką książkę osobom cierpiącym: "wam wszystkim, uginającym się pod brzemieniem życia, wam przytłoczonym przez doświadczenia, walki i troski poświęcam te stronice". Tłumaczy związek między materią a duchowością, pokrótce opisuje kontakty z zaświatami i przywołuje wnioski płynące z szeregu badań i obserwacji zjawisk mediumicznych. Tłumaczy koncepcję wielości wcieleń i uzasadnia prawdziwość doktryny spirytystycznej, w której każdy znajdzie odpowiedzi na trudne (często egzystencjalne) pytania.
W "Po co żyjemy?" uwidacznia się również ogromny talent pisarski autora, który rozwinął pomimo niemożności odebrania solidnego wykształcenia. Zdolność do syntezy niełatwej wiedzy i wyciągania wniosków oraz wręcz poetyckiego ich opisania robi ogromne wrażenie - chociaż jednocześnie taka retoryka może męczyć współczesnego czytelnika. Mimo wszystko lektura dobra na jesienne wieczory, gdy dopada nas melancholijny nastrój i rozprawiamy nad sensem życia.
Una calificación sería muy subjetiva, ya que se trata de una cuestión de fé (si bien hace alusión a otras fuentes en la que se puede encontrar base científica). Puede ser altamente esperanzador. No logro entender del todo la forma en la que el dolor nos haría evolucionar. Fuera de eso, es una bella lectura. Sin embargo, el último capítulo, dejando de lado la credibilidad que pueda tener para cada uno el resto del libro, podría usarse como consejo universal a seguir. Sea cual fuera el credo de cada uno, o la falta de este.