Zastanówmy się, kim byliśmy i jak spędzaliśmy czas, zanim nasze ręce i umysł zajął smartfon Czy jesteś wśród tych z pochyloną głową: w pociągu, samochodzie, pracy i domu, podczas seksu i jedzenia Czy zawładnął Tobą mały świecący prostokąt Czy przeczuwasz, że przestałeś być dzięki temu smart Czy martwisz się, że Twoje dzieci spędzają zbyt dużo czasu online Czy kojarzysz jeszcze pojęcie "offline" Czy przeczuwasz, że Twój awatar ma niewiele wspólnego z Tobą Czy szczerze możesz powiedzieć: "Lubię to!" Czy Twoje ciało podlega gramifikacji Czy potrafisz określić granice swojej intymności w cyfrowym świecie Zostaw telefon, wyłącz laptopa i zrób cokolwiek, co nie wymaga połączenia z internetem.
Czas to nasz najcenniejszy zasób.
Możesz nauczyć się wykorzystywać rzeczywistość online do poprawy jakości życia offline.
Zrozum cyfrowe dzieciństwo swojego dziecka.
Może pora wyjść z sieci informacji, które nas osaczają Zamiast podłączać się do smartfona, można podłączać się do siebie samego. Prostokąt, który właśnie trzymasz w rękach, pomoże Ci w tym.
Agnieszka Krzyżanowska - autorka bestsellerów Prosto i uważnie na co dzień oraz Żyj po swojemu. Notuje i fotografuje na blogu Agnes on the cloud, uparcie się nie spieszy. Woli słuchać niż mówić. Ma doktorat z filozofii, pracuje z dziećmi, filozofując z nimi o życiu.
Książka „Kierunek: offline. Jak znaleźć cyfrową równowagę i zrozumieć e-dzieciństwo swojego dziecka?” - oprawa Zintegrowana - Wydawnictwo Pascal.
Książka posiada 240 stron i została wydana w 2020 r.
Książka dobrze przedstawia to jak współcześnie mamy problem z sięganiem po telefon, żeby nałogowo sprawdzać czy przypadkiem nie mamy jakiegoś powiadomienia lub ilość polajkowanych zdjęć i to sprawia ze jesteśmy ciagle rozproszeni. Nie dajemy odpocząć umysłowi od tych natłoku informacji. Np w przypadku gdy dzieciom się nudzi to uważam ze telefon nie jest rozwiązaniem. Pozwólmy im ponudzic, rozwijać kreatywność, umiejetność tj sport czy wyjście na zewnątrz. Również social media zabiera nam mnóstwo czasu i ten czas mogliśmy przeznaczyć na coś produktywnego. Dlatego warto przemyśleć czy przypadkiem nie mamy z tym problemu, jeśli tak to może warto rozważyć rozwiązanie tej sytuacji, żeby nie sięgać po telefon tak często a sięgać gdy jest taka potrzeba.
Mocno powierzchownie potraktowany temat, liźnięty w zasadzie. Próbuję (z lepszym lub gorszym skutkiem) przenieść się do offline’u już od jakiegoś czasu 😉 więc niewiele mnie zaskoczyło i niewiele mi się przydało. Podstawy.