Dwudziestoczteroletnia Ania, świeżutka absolwentka weterynarii jest córką znanego w Warszawie lekarza dla zwierząt doktora Oczko. Doktor Oczko jest wdowcem, ma swoją lecznicę, popularny program w telewizji, kanał na YouTube, który pomaga mu tworzyć Ania, oraz jest nieco oderwany od rzeczywistości, jak Mick Jagger. Zbliża się Sylwester i Ania, która studiuje podyplomowo MBA w Londynie wraca z pobytu na stacji arktycznej, gdzie kręciła materiały o niedźwiedziach polarnych do internetowego kanału ojca.
W tym czasie miała bardzo ograniczony kontakt ze światem, i nagle się okazuje, że wszystko co zostawiła w domu kompletnie się zawala. Szalony ojciec traci lecznicę, rzekomo za długi, a poźniej umiera na atak serca...
Takie 3,5 fajnie się czytało, wciągnełam się jednak ma pare wad. Niektóre akcje były nielogiczne, końcówka ucięta na maksa. Mało świąt, prawie wcale. Oczekiwałam też może jakiegoś romansu.. a tu nic. Przez długi czas się nic nie działo, a potem tak szybko że nic się nie dało zrozumieć.