Przyszła kryska i na Wintera – zakochał się w rudej cud-spanielce. Jest szybka, niepokorna i szalona, wołają ją Nindża. Tworzą z Winterem prawdziwie wybuchowy związek, którego wkrótce wszyscy mają dość, tylko nie psy! W dodatku kot Marian także przyprowadza do domu panią swojego serca. Henryka i jego rodzinę czeka poważna przeprawa z zakochanymi zwierzakami.
Bardzo urocza książka. Główny bohater czyli piesek jest trochę taki nieogarnięty ale to pies więc rozumiem. Każdy rozdział to były inne przygody. Jak komuś się nudzi w życiu to może przeczytać. (Na okładce sugerowany wiek to 9+)