Jump to ratings and reviews
Rate this book

Nierozdzielne

Rate this book
Bliźniaczki Sybillę i Sabinę łączy silna, ale też skomplikowana więź, oparta na dominacji, podporządkowaniu oraz wytworzonym przez nie w dzieciństwie prywatnym, niezrozumiałym dla otoczenia języku. Nierozdzielne to rozgrywająca się w przedwojennym Krakowie mroczna opowieść o dwóch zewnętrznie identycznych, wewnętrznie zaś skrajnie odmiennych istotach, o obsesyjnej namiętności, nadużyciu kompetencji oraz przede wszystkim o trudnych relacjach, których nie jest w stanie przerwać nawet śmierć. Doskonała propozycja dla miłośników powieści historycznych z dreszczykiem.

336 pages, Paperback

First published November 16, 2018

13 people want to read

About the author

Joanna Pypłacz

17 books3 followers

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
3 (23%)
4 stars
4 (30%)
3 stars
4 (30%)
2 stars
2 (15%)
1 star
0 (0%)
Displaying 1 of 1 review
204 reviews1 follower
February 17, 2019
Spójrzcie na okładkę „Nierozdzielnych” – czyż nie jest tajemnicza i intrygująca? Zachęcająco do przeczytania książki brzmi także jej opis. Akcja rozgrywająca się w przedwojennym Krakowie opowiada o bliźniaczkach Sabinie i Sybilli. Zawsze fascynowały mnie książki opowiadające o bliźniętach, intrygowała mnie niezwykła więź łącząca ludzi o prawie identycznym wyglądzie. Czy ich osobowość także się różni?

Bliźniaczki Sybillę i Sabinę łączy silna więź. Kobiety są prawie identyczne wyglądem, lecz ich osobowość jest zupełnie inna. Choć są sobie bardzo bliskie, to ich relacja oparta jest na dominacji oraz podporządkowaniu. Sabina jest nieśmiała i zamknięta na cały otaczający ją świat, Sybilla zaś emanuje pewnością siebie i to ona dominuje w relacji z siostrą. Naciskana przez siostrę Sabina nie wypowiada słów, porozumiewa się wyłącznie z Sybillą w ich wymyślonym jako dzieci języku. Nieśmiała Sabina ma dosyć podporządkowywania się starszej o kilka minut siostrze, chcąc żyć własnym życiem, powoli odsuwa się od siostry. Odważna i władcza Sybilla nie będzie zadowolona z utraty kontroli nad siostrą i zacznie pogrążać się w chaotycznym świecie pełnym niepokojących wizji i tajemniczych zjawisk. Gdy Sabina pozna pewnego mężczyznę, wszystko ulegnie zmianie i doprowadzi do tragedii.

Jedna z nich posługuje się tylko wymyślonym językiem, druga nie widzi swojego odbicia w żadnym lustrze. Tak bardzo do siebie podobne, a jednocześnie tak różne. Z ogromną ciekawością zabrałam się za czytanie „Nierozdzielnych”. Zainteresował mnie opis książki i chciałam także poczuć klimat przedwojennego Krakowa. Już sama okładka sprawiła, że udzielił mi się metafizyczny nastrój, a ja cala w emocjach kończyłam czytać pierwszy rozdział. Niesamowita historia wiąże się z narodzinami bliźniaczek, która na samym początku przypieczętowała ich los. Choć książkę można zaklasyfikować do powieści klasy grozy, to jednak nie znajdziemy tutaj rozlewu krwi i poćwiartowanych ludzkich ciał. Dreszczyk emocji to sprawka prowadzonej narracji w taki sposób, by jak najdelikatniej dawkować i podkręcać emocje. Każdy rozdział kończy się w kluczowym momencie, co podnieca tylko niepokój i zniecierpliwienie. O co chodzi z relacją bliźniaczek? Czy Sabina uwolni się spod wpływu Sybilli? I dlaczego, gdy tylko siostra zaczyna się odsuwać, drugą prześladują niepokojące wizje?

Do połowy książki czytałam „Nierozdzielne” z ogromnym zainteresowaniem. Nie wiedziałam, czego jeszcze mogę się spodziewać i w jaki sposób zakończy się historia bliźniaczek z niesamowitą więzią. Autorka dawkowała informacje, kilkakrotnie dopuściła do głosu m.in. doktora leczącego Sabinę oraz tajemniczego mężczyznę, któremu na jej losie zależy. Minusem książki jest panujący w niej chaos. Gdy tylko zaczynałam się wciągać w fabułę, następował koniec rozdziału, a następny opowiadał już o wydarzeniach, które niekiedy nie były ze sobą powiązane. To bardzo utrudniało mi odbiór książki oraz zakłócało płynność fabuły. W którymś momencie także zaczęłam się gubić i nie wiedziałam, co jest prawdą a co tylko snem.

Pomysł na fabułę oraz wykreowanie bohaterek był bardzo dobry, zawiodło wykonanie. Ostatnie sto stron książki przeczytałam tylko dlatego, żeby poznać zakończenie, choć kilka razy myślałam o porzuceniu książki. Nie wiem właściwie, dlaczego im bliżej zakończenia, tym więcej chaosu i zaniku dynamiki. O ile o losach bliźniaczek czytało mi się bardzo dobrze, to już o towarzyszących wątkach już nie, nie zostały tak starannie dopracowane.
Autorka w „Nierozdzielnych” prowadzi swoistą grę z czytelnikiem. Historia przekracza postrzeganie naszej rzeczywistości, jawa miesza się ze snem. Wszystko zaczyna się od wyjątkowej więzi bliźniaczek, a kończy na szalonym i wieloznacznym finale. Ja jestem trochę zawiedziona tą pozycją, ale jeśli lubicie książki w klimacie grozy, o obsesyjnej namiętności, nadużywaniu kompetencji i relacjach, których nie jest w stanie przerwać nawet śmierć, to książka powinna Wam się spodobać.
Displaying 1 of 1 review

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.