„Wyspy obiecane” to zbiór dwudziestu siedmiu opowiadań o osobach korzystających z usług jednej z firm taksówkarskich w niewielkim mieście pod Londynem. Kierowcą jest polski emigrant, który wraz z wrodzoną ciekawością i chęcią poznawania świata, stara się balansować pomiędzy kulturalnymi, dobrze wychowanymi, a niekiedy chamskimi i nawet niebezpiecznymi obywatelami wysp. Dzięki pracy jako taksówkarz poznaje obyczaje i zachowania Brytyjczyków, ich opinie na temat obcokrajowców, jak i na temat ich samych. Można powiedzieć, że wraz z kolejnym klientem pada mit dobrze wychowanego angielskiego obywatela, znanego tylko z telewizji i to z tej sprzed czterdziestu, a może i pięćdziesięciu lat. Poznajemy również polską emigrację i sytuacje w jakich się znaleźli. Książka napisana jest językiem prostym, zrozumiałym dla czytelnika. Opisane historie oparte są na faktach, niemniej jednak zbieżność imion i nazwisk jest zupełnie przypadkowa.
myślę że gdyby nie chamskie komentarze na temat wyglądu, fatshaming i homofobiczne teksty to ta książka nie byłaby wcale taka zła, bo cześć historii była nawet ciekawa
DNF po około 1/3 audiobooka. To, że teksty były krótkie, trochę o niczym, jeszcze na początku wybaczyłam, ale czarę przelał ten homofobiczny rozdział...
Po nastu latach w UK zupelnie nie rozumiem co autor mial na celu piszac ta krotka rozprawe o niczym!? Nie polecam! Nic ciekawego sie z tej ksiazki nie dowiecie!
A collection of 27 stories about a Polish emigrant taxi driver in London. The stories are told somewhat like diary entries, with nothing too Hollywood-like, such as car chases and explosions. Their real value to me lies in the conversations and colloquial phrases that seem very authentic, like "nogi z dupy powyrywam!" (you can decide whether you want to translate that or not).
Nie mam wątpliwości że takie anegdoty z życia w UK są oparte na faktach. Po ponad dekadzie na wyspach takie rzeczy były widziane osobiście albo znało się podobną historię z pierwszej ręki... Czego mi zabrakło to wniosków dalej idących... Na koniec książki, pomyślałam... ' No i jaki z tego morał?'
This entire review has been hidden because of spoilers.