Mam na imię Sam i mieszkam w starej kamienicy w centrum miasta. Razem z moją nieco neurotyczną współlokatorką Anką wiedziemy spokojne życie. Do czasu. Pewnego dnia moja przyjaciółka otrzymuje list, który zmusza ją do wyrwania się z wygodnego kokonu codzienności i przeżycia przygody.
2.5⭐️ Narrator jest kotem, zostało to dość ciekawie napisane. Niestety płytka fabuła, nie wszytko było dokładnie opisywane. Czułam się trochę jakbym czytała jakieś polskie opowiadanie z wattpada(2018). Momentami naprawdę ciekawe cytaty, które zapisałam