Dość interesująca historia. W występujących po sobie rozdziałach przeplatające się punkty widzenia Anny oraz Michała były swoim powieleniem, co czasem bardzo spowalniało akcję. Narracja prowadzona przez pozytywnych bohaterów była moim zdaniem trochę szablonowa (brakowało mi bezpośredniej wypowiedzi Artmana, jego planów i celów, które nie były zawarte w dialogach między nim a resztą postaci). Mimo wszystko - dobra rozrywka. :)