Urokliwe miasteczko na zachodzie Polski, a w nim malownicza kamienica z mansardowym dachem, pod którym toczą się pogmatwane losy jej mieszkańców. Jak to w życiu, znajdziemy tu namiętności i sekrety, marzenia i obawy, małe zwycięstwa i klęski.
Lena, dziewczyna pełna optymizmu i wiary w ludzi, nadal opiekuje się schorowaną babcią. Czy zdoła odkryć jej tajemnicę z przeszłości? Czego szuka na krańcach Europy Borys, tajemniczy pisarz zamieszkujący poddasze? Jak potoczą się losy małżeństwa Markiewiczów i ich zbuntowanej córki? I czy Francesce uda się odzyskać wiarę w miłość?
Zajrzyj raz jeszcze do Kamienicy pod Aniołami, które po cichutku czynią swoje cuda. Zanurz się w świecie pełnym sąsiedzkiej serdeczności, kobiecej przyjaźni i cichej, bezinteresownej dobroci.
Po raz kolejny przenosimy się do kamienicy z Aniołami i mamy okazję śledzić losy jej bohaterów. Helenka nadal opiekuje się babcią Mieczysławą, niestety stan staruszki znacznie się pogorszył i Lence trudno się z tym pogodzić. Czy Beacie i Markowi uda się odbudować małżeństwo? Czy ich nastoletnia córka Marcelina doświadczy pierwszych porywów serca i odnajdzie się na tyle by mieć odwagę być sobą? Czy Borys wróci do Lubuska i podaruje sobie szansę na bycie szczęśliwym? Czy ta znajomość odrodzi się na nowo z jeszcze większą siłą? I czy właścicielka sklepu Cuda i cudeńka znajdzie wreszcie odpowiedź na pytanie dlaczego ukochany Szczepan przestał się pojawiać, choć nigdy się z nią nie pożegnał? Tego musicie się dowiedzieć sięgając po książkę Agnieszki Olejnik. Szczerze mówiąc nawet nie zauważyłam jak szybko pochłonęłam tę historię. Lokatorzy niezwykłego budynku są wielowymiarowi i kryją w sobie wiele opowieści. Szczególne wrażenie wywarły na mnie wspomnienia Pani Mieci oraz wątek kryminalny, który pojawił się w trakcie rozwoju wydarzeń.
Jeśli szukacie powieści, która wywoła w was prawdziwą emocjonalną burzę a jednocześnie otuli serdecznie polecam tę książkę.
Pierwszy tom wciągnął mnie od połowy, drugi od pierwszego akapitu. Pochłonęłam tę książkę w zaledwie jeden dzień. Nietuzinkowe postaci i ich perypetie absolutnie podbiły moje serce, a wpleciona w to wszystko historia Sybiraków sprawiła, że książki nie dało się odłożyć. Pozostaje mi odkrywać dalej twórczość pani Olejnik, a tę lekturę gorąco polecić. :)
Dużo lepsza niż pierwsza część, którą skończyłam tylko dlatego, że nie lubię porzucać książek nie przeczytanych do końca. I tylko ciekawość skłoniła mnie do sięgnięcia po drugi tom. Na szczęście :) Czyta się dużo lepiej, opowieść bardziej spójna. Przyjemny zabijacz czasu.