Jak bardzo odmienia życie wysoka wygrana? Czy naprawdę trzeba zapomnieć o szczerej przyjaźni i uczuciach?
Gdy Iga i Agata wypełniają kupony lotto, obiecują sobie, że w razie wygranej podzielą się pieniędzmi. I stało się – szczęśliwe liczby przynoszą Idze 20 milionów. Utrzymanie tego w tajemnicy będzie nie lada wyzwaniem! Co zrobić z tak ogromną sumą? Iga zaczyna od spełniania marzenia o własnym domu i uroczej ławeczce pod bzem. Ale to przecież nie wystarczy do szczęścia. Czy na pewno chce sama cieszyć się wygraną?
Choć zarzeka się, że nie potrzebuje nikogo na stałe, wokół niej pojawia się kilku przystojnych mężczyzn. Czy to zasługa nagłego wzbogacenia się? W dodatku jeden z nich najwyraźniej spodobał się jej przyjaciółce…
Kłamstwa i niedopowiedzenia trudno będzie odkręcić, ale pozwolą odnaleźć w życiu sens i pomóc pewnej małej dziewczynce. Usiądź na ławeczce pod bzem i pomyśl, o czym naprawdę marzysz.
Ech, nie mam wyjścia. Bardzo chciałam polubić tę historię. Bardzo chciałam polubić ten typ literatury. I może w swoim gatunku jest to dobra powieść 🤷♀️ ale mnie mdliło od liczby "gagów", które w zamyśle pewnie miały być zabawne... a nie były, przynajmniej dla mnie. Love story w stylu "komedii romantycznej" średnich lotów. Na pewno ma swoje grono odbiorców, po prostu nie jestem w nim ja 🙂 Ogromny plus za umiejscowienie akcji w Bydgoszczy!