Przybliżona w tej książce Izabela Czartoryska okazuje się postacią niezwykłą, wyróżniającą się wśród XVIII-wiecznych polskich szlachcianek. Szokuje to na jak wielu polach była aktywna - nie tylko na salonach arystokratycznych, ale również w sferze politycznej. Najcenniejszym jej przedsięwzięciem była zdecydowanie budowa Światynii Sybilli, ale czytając tę książkę można się dowiedzieć o innych ciekawych wydarzeniach z życia "księżnej jenerałowej". Czyta się przyjemnie, autorka świetnie połączyła przytaczanie faktów historycznych wraz z wątkami dotyczących ciekawych i niekiedy pikantnych intryg wśród arystokracji.
Jedyne co trochę przeszkadzało to wyczuwalne próby autorki co do skłonienia czytelnika do poparcia czynów Izabeli czy jej najbliższych, chociaż nie wszystkie były dobre w skutkach. Chociaż autorka stara się oceniać przedsięwzięcia Czartoryskich obiektywnie, to da się wyczuć skłonności do obrony niektórych członków tego rodu, mimo że czasem (a niekiedy często) postępowali źle.