Według słów autora jest to powieść o czterech dniach - od 16 do 19 kwietnia 1945 r. - stąd tytuł "Kwiecień" - w czasie których 10 Dywizja WP forsowała Nysę. W tym czasie padły już Wiedeń i Norymberga, kraj był wyzwolony, a tu żołnierze, z których każdy przecież chciał żyć - szli w bój - wiedząc, że może tydzień, może dwa dzielą ich od dnia całkowitego zwycięstwa.