Zima, początek roku 1913. Szef policji w Breslau, Gabriel Hübschner, prowadzi śledztwo w sprawie tajemniczych samobójstw prostytutek. Po starej znajomości prosi o pomoc Klarę Schulz. Tymczasem Klara dochodzi do siebie po strzelaninie, w której cudem uniknęła śmierci, i nie chce słyszeć o kolejnych zagadkach kryminalnych. Dopiero kiedy w tajemniczych okolicznościach znika jej przyjaciółka Inge, do gry wkracza niepokorna, pewna siebie i gotowa na wszystko pani detektyw. Czy sprawy samobójstw, zniknięcie Inge oraz jej skrywany romans z katolickim księdzem mogą mieć ze sobą coś wspólnego?
Szósta powieść Nadii Szagdaj to świetne dialogi, wyraziste charaktery, wartka akcja i niespodziewane sploty zdarzeń.
Z wykształcenia wiolonczelistka i śpiewaczka operowa, z pasji – pisarka. Związana również z fotografią, filmem i radiem. Autorka serii Kroniki Klary Schulz i Nowe śledztwa Klary Schulz oraz thrillerów Love, To nie jest amerykański film, Likwidacja i Instynkt. Laureatka plebiscytu 30 Kreatywnych Wrocławia, dwukrotnie nominowana do Literackiej Nagrody Europy Środkowej „Angelus” oraz do Nagrody Kulturalnej Gazety Wyborczej „Warto”.
Nadia Szagdaj stworzyła ciekawą intrygę – może nie doskonałą i zawiłą, ale na pewno taką, która potrafi wciągnąć czytelnika w rozwój wydarzeń. Od samego początku tajemnicze samobójstwa prostytutek są podejrzane, można mieć co do nich poważne wątpliwości. Rusza śledztwo, które ma na celu zdemaskować zabójce. Czytelnik, wraz z panią detektyw podąża za tropami po zaśnieżonych uliczkach Breslau, stawia hipotezy i mnoży przypuszczenia. Niestety dosyć łatwo wytypować kto odpowiada za te zbrodnie, przez co powieść traci na zaskakujących i dramatycznych zwrotach akcji. Jednak oprócz motywu zbrodni mamy jeszcze ciekawe życie Klary Schulz, która nie ma nieskazitelnego charakteru, ma swoje słabości, przez co staje się bardziej rzeczywista i ludzka.
Akcję możemy śledzić z różnych perspektyw, co ciekawie wzbogaca fabułę i pozwala zagłębić się zarówno w prowadzoną sprawę policji jak i pokrętny umysł zbrodniarza. Możemy poznać to, co nim kieruje, jego motywy i emocje, co jest na swój sposób przerażające i fascynujące.
Jeśli więc szukacie w kryminałach czegoś więcej niż zbrodni i występku, jeśli lubicie, podobnie jak ja, zgrabnie zarysowane tło historyczne, różnorodne postacie i silną, charyzmatyczną bohaterkę, która musi stawić czoła wielu przeciwnościom losu to zapewniam, że „Nowe śledztwa Klary Schulz” na pewno Was nie zawiodą. Zakończenie książki pozostawiło mnie z zawieszeniu, jestem ogromnie ciekawa, co dalej stanie się z panią detektyw, tymczasem szybko nadrobię zaległości i przeczytam poprzednie części - wiem, że warto.