Jump to ratings and reviews
Rate this book

Kompleks Boga

Rate this book
Cztery na pozór zupełnie obce i diametralnie różne osoby, żyjące w przeświadczeniu, że ich sekrety nigdy nie wyjdą na jaw, budzą się w zimnym, mrocznym pomieszczeniu zamknięci w klatkach. Nie wiedzą gdzie są, i dlaczego. Kiedy dostrzegają zwisający z sufitu hak i stojący w kącie stół z narzędziami z nierdzewnej stali, opuszcza ich wszelka nadzieja, że mogą wyjść z tego żywi. Tymczasem komisarz Pieńkowski prowadzi śledztwo w sprawie zaginięć czterech studentek szczecińskich uczelni. Policja nie ma żadnego śladu i z każdym dniem odczuwa coraz większą presję ze strony lokalnej społeczności i mediów. Motyw seksualny wydaje się być oczywisty, jednak kolejne zaginięcia sugerują coś zupełnie odwrotnego...

ebook

First published February 19, 2015

1 person is currently reading
39 people want to read

About the author

Piotr Rozmus

5 books2 followers

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
17 (24%)
4 stars
29 (42%)
3 stars
13 (18%)
2 stars
10 (14%)
1 star
0 (0%)
Displaying 1 - 10 of 10 reviews
Profile Image for Johnson.
335 reviews63 followers
April 12, 2022
Kompleks Czytelnika

Ale to było dobre! Rzadziej mam ostatnio czas i natchnienie na książkę, niestety w dalszym ciągu trudno, a mam wrażenie, że i coraz trudniej, trafić na coś dobrego. Ileż to razy narzekałem, że polscy pisarze, samozwańczy thrillerów twórcy, dziełek marnych klepacze - tak naprawdę sami sprawiają wrażenie, jakby się bali odpiąć wrotki i niczym (Ah! Znowu ich przywołam!) Chris Carter albo Maxime Chattam zachlapać krwią książkę, pourywać kończyny! Zbudować napięcie, dzięki któremu będziecie ścierać zęby podczas lektury?! Phi! W polskich tak zwanych thrillerach, napięcia tyle, co w gumce starych gaci, aż tu nagle! Zjawia się cały na biało z przepiękną, klimatyczną okładką od (kontrowersyjnego ostatnio) wydawnictwa Sonia Draga – Piotr Rozmus i Jego Kompleks Boga.

Dlaczego wcześniej nie znałem twórczości Piotra Rozmusa? Nie wiem, natomiast jeśli jesteście w tej grupie, sugeruję szybko nadrobić zaległości. Proszę Państwa! Mimo że ilość przeczytanych przeze mnie książek w tym roku jest niewielka – Kompleks Boga to najlepsze co przeczytałem przez ostatnie miesiące.

Fabuła może niewybitna, konstrukt fabularny raczej klasyczny jak wielu tego typu powieściach – jest sobie człowiek, główny nasz antagonista, któremu zdarzenia różne, a jakże, traumatyczne odkleiły coś tu i tam pod kopułą – efektem czego prowadzi swoją bogobojną misję nawracania, tudzież wymuszania zapłaty od najbardziej zatwardziałych grzeszników. Jak się nietrudno domyślić – zapłatą będzie cierpienie i śmierć, nagrodą odkupienie i możliwość stania w łasce Pana. Po drugiej stronie (nie udało się uniknąć policjanta z problemami) Policjant z problemami. Co nie zmienia faktu, że nie jest osią fabuły a jej częścią, a tak się składa, że historia prowadzona jest przez Pana Autora doskonale.

Od pierwszych stron Piotr Rozmus bardzo ciekawie wprowadza czytelnika w gatunek, buduje napięcie, ale tak, że czytelnik jeszcze tego nie wie/nie czuje. Następnie wprowadza w fabułę, nienachalnie. Poznaje nas z bohaterem, który wydaje się być najważniejszy, ale… po „szybkim” intro dobrze buduję akcje, przedstawiając kolejne postacie. Dosłownie każda postać przedstawiona w tej książce żyje własnym życiem i ma jakieś tło, jakiś charakter oraz co najważniejsze, a występujące już nie tak często w polskiej kryminalistyczno-thrillerowej rzeczywistości, rolę do odegrania. Co może troszkę mierzi to to, że język powieści jest nieco za grzeczny, z drugiej jednak strony powieść nie epatuje bezsensownym, na siłę wstawianym bluzganiem. Dialogi są bardzo dobrze napisane, świetnie służą Autorowi do kreślenia zwrotów akcji i trzymaniu tempa powieści.

Najważniejsza jest jednak sama intryga, sama historia i świetny (decydujący o finalnym odbiorze książki), by to rzec, scenariusz! Nic w tej powieści nie dzieje się bez powodu, nic nie zostaje sobie a muzom, a bo tak mi się napisało, żeby natłuc znaków, albo zmylić nieprędkiego rozumem czytelnika. Rozmus nie pozostawia jeńców, wszystkie zakręty poboczne, w które Autor wysyła czytelnika, są „po coś”, więc im więcej tutaj zaskoczeń, tym bardziej możecie być pewni, że najdrobniejsze elementy nie zostaną bez znaczenia. Do tego też jest ważny taki sposób budowania systemu informacji w głowie czytelnika, żeby zdążyć dobrze poznać bohatera, jego historię, do momentu aż się go polubi... Chytry zabieg, nie chcemy przecież, żeby lubianej postaci coś się stało prawda? Łącznie ze zbudowaniem osobnego wątku romantycznego, który mógłby być osobną powieścią !

Do tego wszystkiego dopracowany warsztat informacyjny, trochę wstępu do psychologii i mamy dzieło niemalże doskonałe w kategorii polski thriller. Panu Rozmusowi życzę sukcesów i, na litość! Więcej książek!

Bo mi kompleks złych książek nie zniknie. Czytelniczy.

12.04.2022 r.
Profile Image for Robert Gralak.
26 reviews
May 1, 2022
Pozostaje lekki niedosyt. Za dużo grzybów w barszczu, fajne motywy biblijne, niepotrzebnie przeplatane z każdym rodzajem przestępczości.
Profile Image for Wystukanerecenzje.
489 reviews7 followers
February 7, 2021
Dzisiaj mamy na tapecie książkę, o której muszę Wam opowiedzieć, bo to... no właśnie, genialny thriller czy totalne nieporozumienie? Chodźcie dalej, opowiem co i jak!


Zaczęłam od tego, że to thriller i tak jest, a właściwie nawet psychologiczny. To zdecydowanie jeden z moich ulubionych gatunków literackich i choć to kolejne wydanie, to ja wcześniej tej książki w ręku nie miałam. Natomiast, czy żałuję, że się skusiłam, czy jestem nią zachwycona dowiecie się dalej.

Zacznijmy od okładki. Według mnie niezwykle klimatyczna, oddająca to, że nie jest to jakaś tam delikatna książka, a raczej taka, w której znajdziemy ogrom brutalności i zła. Ja na takie okładki w księgarniach zwracam uwagę i często biorę je w ciemno, bez czytania opisu. Tę otrzymałam od Wydawnictwa Sonia Draga i przyznam się, że byłam jej tak ciekawa, że przeczytałam opis, a następnie czekałam niecierpliwie na przesyłkę. To co, do celu!

Dostajemy na dzień dobry czwórkę bohaterów, których w zasadzie, na pierwszy rzut oka, nic nie łączy. Ale jak by się tak zastanowić, to czy aby na pewno można tak powiedzieć o ludziach spotkanych na ulicy? Patrząc na dwie skrajnie różne osoby często zdarza się, że dostrzeżemy jakąś choćby minimalną część wspólną. Czy tutaj tak było? Ta czwórka trafia w ręce oprawcy, który ma... no właśnie, kompleks Boga. Tytułem autor zaraża, a jednocześnie czytając opis już wiadomo, że nie wziął się znikąd. Dla mnie to ogromna zaleta, bo kiedy łapię w ręce powieść, a za tytułem nie stoi żadne znaczenie, to mam poczucie, że został wymyślony jedynie, aby książka się lepiej sprzedawała.

Te cztery osoby znajdują się w piwnicy szaleńca. Aczkolwiek, czy zwyrodnialec musi od razu być szalony? Często to osoby bardzo inteligentne, z którymi mielibyśmy o czym porozmawiać. Ten tutaj próbuje być Bogiem.

Z tym opisem fabuły Was zostawię. Jeśli chcecie się dowiedzieć co się stało, a wierzcie mi, brzęk narzędzi, krzyk, rozpacz, błagania odbiją się Wam w głowie dość konkretnie. Nie da się tak po prostu zapomnieć tej treści, bo jednak autor bardzo mocno zmusza do zastanowienia się nad tym, czy to człowiek powinien wyznaczać granice i za ich przekroczenie karać. Sprawiedliwość wymierzana samodzielnie? A któż dał przyzwolenie decydować co jest dobre, a co złe?

Świetny thriller psychologiczny z bohaterami, nad których cechami, zachowaniami i czynami przychodzi się czytelnikowi mocno zastanowić. Polecam!

Wydawnictwu Sonia Draga bardzo dziękuję za egzemplarz!
Profile Image for Wiedźma.
339 reviews26 followers
November 26, 2016
"Kompleks Boga" czyta się naprawdę dobrze. Akcja jest wartka, fabuła nieszablonowa, lektura po prostu wciąga odbiorcę, pochłania bez reszty. Język jest plastyczny i przystępny. To historia w sam raz dla osób lubujących się w powieściach mrocznych, brutalnych i zarazem niebanalnych. A epilog – rewelacja.

Całość na: http://wiedzma-czyta.blogspot.com/201...
Profile Image for olcyk.
21 reviews2 followers
April 24, 2022
Liczyłam na coś więcej, akcja przeciągana niepotrzebnie, parę wątków słabo dopracowanych. Czytanie strasznie sje dłuży i ciężko się "wciągnąć" w ciąg historii. Chciałabym móc dać więcej niż dwie gwiazdki ale jest to jedna z gorszych książek kryminalnych jakie przeczytałam.
Profile Image for MrsBookBook.
475 reviews7 followers
December 13, 2021
Oj długo ta książką stała na moim regale zanim po nią sięgnęłam. Twórczości autorka zupełnie nie znałam, więc też nie wiedziałam czego mogę się spodziewać i tak odkładałam czytanie tej historii, i odkładałam. Aż po nie całym roku zdecydowałam, że to jest właśnie pora na ten kryminał i gdy tylko zaczęłam czytać przepadłam.

Cztery zniknięcia, cztery osoby, Krystian, Ewa, Natalia i Wojtek. Niby nic ich nie łączy, a jednak oprawca zdecydował, że to właśnie ich porwie. Najpierw porywacz uważnie ich śledził, najbardziej interesowały go ich grzechy. Każda z osób przed porwaniem otrzymuje liścik, a w nim cytat z Pisma Świętego dotyczący grzechu, którego się dopuścili. Następnie lądują w piwnicy zamknięci w klatkach, jedyne co mają to nocnik, oraz jednej kubek wody i kromkę chleba z serem na cały dzień.

Czy właśnie tak przyjdzie im zapłacić za swój grzech? I kto jest porywaczem, oraz jaki ma motyw?

Książka wciągnęła mnie już od samego początku, więc każdy rozdział czytałam z zapartym tchem, co się dalej wydarzy. Pomysł na psychola, który postanowił zabawić się w Boga był strzałem w dziesiątkę.

Cztery osoby, cztery różne grzechy i cztery inne historie. Najpierw autor zapoznaje nas osobno z historią, każdej ofiary. Mamy możliwość przekonania się co nimi kierowało, że postanowili dopuścić się grzechu. Wydawać by się mogło, że nic ich nie łączy, bo przecież każdy człowiek grzeszy, mniej lub bardziej. Więc czemu porywacz wybiera właśnie te cztery osoby?

W między czasie toczy się również sprawa zaginięć młodych studentek, które nagle giną. Czy te dwie sprawy mają ze sobą coś wspólnego? Jak dla mnie trochę za mało tu było śledztwa, by odnaleźć porywacza. Autor najbardziej skupił się na psycholu i jego ofiarach. Jednak przyznam, że nie spodziewałam się takiego finału. Bo to, że ktoś postanowił zabawić się w Pana Boga wcale nie było zaskoczeniem. Lecz Piotr Rozmus już od pierwszych stron rewelacyjnie budował napięcie, a zakończenie sprawiło, że miałam ciarki na plecach, ze łzami w oczach, bo tak to się nie może zakończyć. Chociaż epilog sprawił, że żałowałam, że go przeczytałam, przyznam się wam, że myślałam, że zwrócę zawartość żołądka.

Po przeczytaniu tej książki, z przyjemnością przeczytam też inne właśnie tego autora i na pewno nie pozwolę by tak długo czekały na moim regale. Jeśli lubicie tego typu historie, a tej jeszcze nie czytaliście to gorąco wam polecam.
Profile Image for MadBookWorm.
111 reviews8 followers
June 12, 2021


Po przeczytaniu zarysu fabuły byłem lekko zaciekawiony powieścią zwłaszcza, że otrzymała nominację na książkę roku 2015 (zaiste fatalny to musiał być rok) sądziłem, że musi być dobrze, jednak po przeczytaniu muszę stwierdzić, że mam do siebie chyba jakiś głęboki żal czy uraz i sięgając po takie twory i chcę się jakoś podświadomie ukarać (chyba działa bo faktycznie cierpię).
Powiedzieć, że jest nudna to nie powiedzieć nic ta powieść się „rozłazi” w każdym aspekcie począwszy od precyzyjnych opisów absolutnie wszystkiego, po fabułę, która dla mnie kompletnie się nie klei i jest niespójna.
Główni bohaterowie są nijacy absolutni nijacy nie wiem może to taki zabieg, jeśli tak jest to przepraszam nie zrozumiałem tego, ale to fatalny zabieg. Autor skatował mnie cytatami z Biblii, że już sam nie wiedziałem czy to nie pora na spowiedź czy może budowę nowej Arki celem uratowania części świata. 
Sama zagadka kryminalna zarys miała całkiem ciekawy jednak rozwinięcie jej o zakończeniu nie wspominając to dla mnie klapa totalna.
Zazwyczaj, gdy trafi mi się kiepska powieść to szybko ją zapominam tutaj spotkała mnie pewna nowość, ponieważ ta książka mnie tak przeczołgała mentalnie (niestety nie w pozytywnym sensie), że nie umiem jej zapomnieć. Debiut autora i moje pierwsze spotkanie z jego twórczością było przyjemne jeśli za przyjemność może uznać dla przykładu jedzenie gruzu czy szkła.
Reasumując jeśli nie masz do dyspozycji kilku wolnych godzin czytelniku lub czytelniczko to nie sięgaj po tę pozycje jednak jeśli masz to zrób coś pożytecznego, nie wiem wyprowadź psa każdemu na osiedlu, zagraj w bierki, rozwiąż sudoku, przejedź się autobusem bez celu, umyj sąsiadowi auto, zrób pierogi czy cokolwiek pożytecznego.
Profile Image for ᴍᴀᴛsᴀғɪ.
290 reviews4 followers
February 6, 2021
Przez "kompleks Boga" rozumiemy stan umysłu, podczas którego dana osoba uważa, że posiada nadnaturalne zdolności, wiedzę i nieograniczoną moc. Ludzie cierpiący na tę przypadłość uważają zazwyczaj, że przysługują im szczególne uprawnienia, oraz że zasady społeczne, normy formalne, prawne, etyczne czy obyczajowe ich nie dotyczą.

Coraz bardziej zaczynam przekonywać się do polskich autorów. Piotr Rozmus pozytywnie zaskoczył mnie lekkością pióra, zręcznym nakreśleniem fabuły oraz pomysłowością.

Książkę czyta się szybko, nie zauważyłem niepotrzebnego przedłużania wątków (jestem na to wyczulony). Jedna z tych pozycji, do których czytelnik robiąc przerwę w czytaniu, chce jak najszybciej wrócić, aby dowiedzieć się jakie jest jej zakończenie.
Profile Image for Tomasz Kowalski.
261 reviews1 follower
July 21, 2023
klask, klask, klask, klask, klask!
rece same zlozyly mi sie do braw
5/5 nic dodac, nic ujac!

scisla topka ksiazek jakie przeczytalem
polaczone w calosc historie, w ktorych najmniejszy detal ma sens
akcja pedzi do przodu i nie zwalnia az do...podziekowan
swietne role, sledztwo trzymajace w napieciu i wszystko sie dodaje i wyjasnia!
Piotr Rozmus z drzwiami wchodzi do mojej topki polskich autorow
i nie mozna powiedziec, ze "nie bierze jencow" ;-)


polecam !!!
Profile Image for Monika Zawisza.
215 reviews1 follower
April 25, 2024
Kompleks Boga" to dobrze napisana, wciągająca historia z wątkiem psychologicznym, gdzie czytelnik staje oko w oko z pełnokrwistymi bohaterami i ze złem w różnej postaci. Cztery osoby, cztery różne grzechy i cztery inne historie. Na harmonijną całość składa się kilka przeplatających się z wątkiem głównym - wątków pobocznych .
Displaying 1 - 10 of 10 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.