Przeczytałem właściwie tylko dlatego, że miałem okazję (kupowałem komuś, no i jest u mnie przez kilka dni).
No jak to jest dla żółtodziobów, to ja nie chcę wiedzieć jak wygląda wersja dla zaawansowanych ;) (już w mojej Encyklopedii Wiedzy Tajemnej interpretacje heksagramów są jakby jaśniejsze). Niemniej zaciekawiła mnie (pomijając przynudnawy wstęp i zakończenie).
Są też fajne ciekawostki matematyczne (analiza I Ching pod kątem matematyczneym - coś w tym stylu) i inne.