Halina Poświatowska to jedna z najbardziej znanych i czytanych – obok Wisławy Szymborskiej – polskich poetek. „Ptaku mojego serca… Poświatowska we wspomnieniach i inspiracjach” to wyjątkowa książka poświęcona „Haśce”. Wyjątkowa, ponieważ stworzona przez niezwykłych ludzi – jej autorów: brata poetki Zbigniewa Mygę i spokrewioną z poetką dziennikarkę radiową Kalinę Słomską, oraz wspominających Poświatowską osobistości ze świata kultury i sztuki m.in.: Ernesta Brylla, Adama Zagajewskiego, Annę Marię Jopek, „Muńka” Staszczyka, Hannę Banaszak, Rafała Olbińskiego, Gabrielę Kurylewicz, Teresę Lipowską, Stanisława Sojkę, Ewę Lipską, Jana Kantego Pawluśkiewicza, Piotra Machalicę i wielu innych. W pełnych barw, poczucia humoru – a przede wszystkim skarbnicy wiedzy o życiu Haliny Poświatowskiej – opowieściach, wybranych utworach poetyckich czy w osobistej refleksji przywołana została niezwykła atmosfera obecności poetki.
Przez większość lektury zastanawiałam się, czy anegdotyczny chaos tej książki był jej konwencjonalnym założeniem czy po prostu nieudolną próbą posklejania ze sobą kilku wspomnień i opinii o twórczości Poświatowskiej na krzyż. Chyba w końcowej konkluzji bliżej mi do tego drugiego stanowiska, bo nic nie ma tutaj swojego sensownego miejsca i sprawia wrażenie wyłącznie zlepka chwiejnych konstrukcji literackich; wywiady są krótkie, wspominki rozszarpane przez czas i hipotezy, a cytowane listy wyjęte z kontekstu sytuacyjnego. Jeśli oczekujecie, że ten zbiór niby-biograficznych uformowań zarysuje Wam jakoś chronologię życia poetki, to nie polecam po niego sięgać (w zasadzie niechronologicznie także tego nie zrobi). Natomiast jako luźne dopełnienie często zmitologizowanych fakcików i zachwytów - jak najbardziej.