Jump to ratings and reviews
Rate this book

Nie szkodzi, kiedyś zrozumiem

Rate this book
Johanna Bodor miała szczęśliwe dzieciństwo. Mieszkała w Bukareszcie, gdzie jej rodzice prowadzili otwarty dom, miejsce spotkań inteligencji węgierskiej, niemieckiej i rumuńskiej, a zarazem ważny punkt kontaktowy dla Węgrów rozdzielonych po wojnie granicą. Ale wszyscy żyli w Rumunii dyktatora Ceauşescu. Tam ludzie znikali nagle bez śladu, a najmniejsza krytyka społeczeństwa socjalistycznego mogła pogrążyć każdego – i to wraz z rodziną, przyjaciółmi i znajomymi. Nikomu nie można było ufać, podsłuchy zakładano wszędzie – w miejscach pracy i w prywatnych mieszkaniach.

Po wyjeździe rodziców i brata na Węgry osiemnastoletnia Johanna została w Bukareszcie, kończyła szkołę baletową. W najważniejszym i najtrudniejszym okresie życia musiała poradzić sobie sama. Nie było przy niej najbliższych, gdy rozpoczęła walkę na śmierć i życie, walkę o wyjazd z kraju, który był więzieniem.

Czy w imię lepszej przyszłości rodzice mogą poświęcić własne dziecko? Czy od kogokolwiek można domagać się heroizmu? Ile jesteśmy winni tym, którym zawdzięczamy życie? Ile kosztuje dotrzymanie słowa? Ile trzeba, ile można, a ile żadną miarą nie wolno poświęcić z samego siebie w imię wyższego celu?

296 pages, Paperback

First published March 1, 2014

1 person is currently reading
35 people want to read

About the author

Johanna Bodor

1 book1 follower

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
20 (34%)
4 stars
18 (31%)
3 stars
18 (31%)
2 stars
2 (3%)
1 star
0 (0%)
Displaying 1 - 4 of 4 reviews
Profile Image for _och_man_.
370 reviews41 followers
July 19, 2024
Dysonans, pomiędzy okładką i treścią, którą spodziewałam się otrzymać, a faktyczną zawartością okazał się dość spory (nie ma co wnikać, raz w życiu chciałam doświadczyć uroku lektury w ciemno). Począwszy od pierwszych stron, trudno było mi wsiąknąć w zaserwowaną narrację. Przypadkowa postać, z której życiorysem i niektórymi wyborami nie potrafiłam zbytnio rezonować. Obszar geograficzny oraz okres historyczny  wykraczający poza granice moich zainteresowań. Było ciężko. Uczucie to utrzymało się niestety niemalże do samego końca tej przeprawy.

Nie sposób jednak nie docenić roli fragmentów zawierających jakże namacalne relacje z życia w cieniu dyktatury. Stanowią one w mojej opinii największą wartość książki.

Chciałoby się, aby liczba stron uległa choć minimalnemu zwiększeniu. Historia urwana w - jak się wydaje - najistotniejszym momencie, uniemożliwia szerszy ogląd na podejmowaną w niej co i rusz problematykę poświęcenia. Nie zaleca się konsumpcji na pusty żołądek, grozi przemożnym niedosytem.
35 reviews1 follower
August 3, 2022
Piękna powieść. Styl pisania, przenikliwosc i błyskotliwość autorki powaliły mnie na kolana.
Profile Image for Vera.
235 reviews13 followers
July 25, 2015
*4,5
Szeretem az ilyen történeteket.
Displaying 1 - 4 of 4 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.