Wzruszająca autobiografia młodego mężczyzny, który urodził się z ciałem kobiety. Już od wczesnego dzieciństwa czuł, że jest chłopcem. Z czasem tak dalece nie akceptował swojej seksualności, że ukrywał się za luźnymi męskimi strojami i krótkimi fryzurami. Zakochał się w szkolnej koleżance, której wreszcie powierzył swój sekret. Rodzina dostrzegła dziwne zachowania córki i postanowiła skierować ją na badania. Gdy lekarze potwierdzili niezgodność fizyczną i psychiczną dziewczyny, rozpoczął się długi proces zmiany płci. Autor książki stara się jak najwierniej oddać bogactwo skomplikowanych stanów emocjonalnych wrażliwego człowieka, którego największymi marzeniami są dostosowanie swojego ciała do płci odczuwanej psychicznie, a także zdobycie społecznej akceptacji.
Dobrze opisana z perspektywy osoby, której problem dotyczy. Jest pozbawiona zbędnych prób udowodnienia "swojej racji", opisane są odczucia w surowej postaci, bez perswazji czy gloryfikacji. Trochę konfundująca natomiast jest mieszanina prostego i poetyckiego języka. Czasem też niektóre myśli wydają się hiperbolizowane, ale w sumie nie mnie to oceniać. Niemniej książka jest dosadna i napisana z pasją, więc mogę ją polecić osobom zainteresowanym tematyką transseksualności. Ostrzegam jednak osoby empatyczne - bardzo łatwo jest pochwycić wszystkie te smutne bądź bezsilne wrażenia.