Nie jest to naukowa monografia, ale nie jest to też zbiór zebranych na chybił trafił tekstów, choć różnią się one między sobą. Jednak są bardziej rozbudowane, a wykład ma charakter systematyczny, inne raczej impresyjne lub wręcz polemiczne (można powiedzieć: "dziennikarskie"). Bez wątpienia zachęca do lektur [Andrzej Paczkowski]