Не сомневайтесь: мечты всегда сбываются. Всегда — стоит только по-настоящему поверить в них. Эве 32 года, за плечами у нее непростое прошлое, а душа полна мечтаний и надежд. Она грезит о спокойной жизни в милом белом домике за городом, о ребенке и, конечно… о любви. Но как и все в этой жизни, каждая мечта имеет свою цену: чтобы наскрести денег на вымечтанный домик в сосновом лесу, Эва начинает работать в издательстве своего друга (в которого она тайно влюблена) и должна найти и раскрутить настоящий бестселлер… Вот тут и начинаются ее приключения! «Земляничный год» — это очаровательная история о людях, которые сумели найти свою любовь, лишь перестав верить в нее. Знакомьтесь: Эва, Анжей, Каролина и их близкие, которые точно знают — добро всегда возвращается сторицей.
Ta książka jest tak zła, że aż ciężko wyrazić słowami jak bardzo jest zła. Po pierwsze forma pisania - autorka wielokrotnie zmienia narrację z 1 osobowej do 3 osobowej i z powrotem i to często w jednym zdaniu! Masakra! Dalej - ona umieściła samą siebie w tej książce i zachwyca się swoją osobą. I to notorycznie. Mamy też masę wstawek z jej innych książek, które wcale się nie różnią za bardzo od tej książki. No i jest jeszcze główna bohaterka - bohaterka, która wymaga od innych pożyczki, bo przecież jej się należy pomimo, że jest super niewdzięczna i nic nie umie. Zakłada ona też swoje wydawnictwo książkowe pomimo braku wiedzy o czymkolwiek i oczywiście za pieniądze innej osoby i wydaje pierwszą książkę, która staje się bestselerem zanim jeszcze zostaje wydana. Mamy jeszcze marzenie głównej bohaterki o posiadaniu małego białego domku. Jeździ w poszukiwaniu jego po całym świecie (pomimo braku pieniędzy oczywiście) i nie może znaleźć żadnego pasującego domu...….. Nie żeby można było przemalować mały dom... nieeeeee, to za proste. Inną sprawą jest to, że małe białe domy wcale nie są takie rzadkie. W mojej wsi stoją 4 takie. Pozytywy? - brak