JEDEN Z NAJPOPULARNIEJSZYCH FAN FICTION, w 2010 roku wydany w USA pod tytułem Dirty World doczekał się polskiej premiery! Wstrząsająca opowieść o miłości, demonach przeszłości i głęboko skrywanych tajemnicach. Wichrowe wzgórza miały swoich Cathy i Heathcliffa, Brudny świat pokazuje zagmatwane i tragiczne losy Kati i Tommy’ego.
Pozostań przy mnie na zawsze – przybierz, jaką chcesz, postać – doprowadź mnie do obłędu, tylko nie zostawiaj mnie samego w tej otchłani, gdzie nie mogę cię znaleźć! Nie mogę żyć bez mojego życia. Nie mogę żyć bez mojej duszy!
. autor Agnieszka Lingas-Łoniewska tytuł „Brudny świat” ocena 3/5 ⭐️
To historia pełna emocji, tajemnic i trudnej przeszłości, która kładzie się cieniem na życiu bohaterów. Autorka po raz kolejny udowadnia, że potrafi tworzyć wyraziste, niejednoznaczne postacie. Bohaterowie, to ludzie naznaczeni doświadczeniami, zmagający się z własnymi demonami i sekretami. Ich przeszłość nie jest łatwa wręcz przeciwnie, to właśnie ona kształtuje ich decyzje, relacje i sposób patrzenia na świat. Dzięki temu są autentyczni, prawdziwi i bardzo ludzcy.
Książkę czyta się z ogromną przyjemnością. Fabuła jest dynamiczna, a styl autorki lekki i płynny, co sprawia, że przez historię dosłownie się „płynie”. Emocje są intensywne, ale nie przytłaczające, idealnie wyważone między napięciem a momentami wzruszenia.
„Brudny świat” to opowieść o miłości, zaufaniu, walce z przeszłością i próbie odnalezienia siebie w rzeczywistości, która nie zawsze jest czarno-biała. To książka, która porusza, angażuje i zostaje w głowie na dłużej.
Zdecydowanie polecam ją wszystkim, którzy lubią historie z charakterem,pełne emocji, silnych bohaterów i życiowych zawirowań.
Ja wiem, że nie każda książka musi być arcydziełem, ale od tego się prostują zwoje mózgowe. I z "Wichrowymi Wzgórzami" nie ma ABSOLUTNIE nic wspólnego.
Zaraz po zakończeniu fantastycznej lektury "Skazanych na ból" pogalopowałam do biblioteki po kolejne książki autorki. Upolowałam Nocnego Łowcę, Szóstego, no i Brudny świat właśnie. Cóż za zaskoczenie, że ta książka to fanfiction (oparte na sadze Zmierzch, przy czym ja nie dopatrzyłam się ciał nieziemsko-wapmirzych, błyszczących w słońcu ;)), a dodatkowo że została wydana w USA jako "Dirty world". Mówiąc szczerze, amerykański styl, gorąca Kalifornia, pulsujący emocjami i aferami świat show-bizu został oddany w powieści nader celnie. Ale do rzeczy.
Bohaterem jest rockowy gwiazdor, czerpiący z życia pełnymi garściami, przy czym dopiero gorące uczucie do współpracującej z jego zespołem tekściarki, sprowadza jego życie na właściwe tory. Każde z nich ma za sobą bolesne doświadczenia z przeszłości, ale wspólnie są w stanie zbudować przyszłość. O ile ktoś nie stanie im na drodze...
Agnieszka jest mistrzynią w opisie relacji międzyludzkich, emocji między kobietą a mężczyzną, ale co najistotniejsze - mistrzynią zakończeń, które pozostawiają czytelnika ze szczęką na poziomie kryptodepresji.
Co ważne, w książce pojawia się James Maseratti (tutaj miejsce na parę wzdychnięć ;)), którego pełną historię odnajdujemy w "Obrońcy nocy".