Jump to ratings and reviews

Rupert Ogrodnik #3

Śladami utraconego życia

Rupert Ogrodnik wyrusza do Sandomierza, by wraz z rodzeństwem nadrobić utracone lata. Chcą cieszyć się wspólnym towarzystwem, robić szalone rzeczy i przeżyć przygodę, którą zapamiętają na zawsze. Kiedy przyjeżdżają na miejsce, na starówce dochodzi do makabrycznego wydarzenia. Z wieży ratusza skacze młoda dziewczyna, a jej matka rozpaczliwie szuka zaginionej córki wśród tłumu turystów. Okazuje się jednak, że to nie Oliwia, a przebrana za nią kukła, którą ktoś na linie wyrzucił z wieży. Ruperta tak bardzo porusza rozpacz kobiety, że postanawia zaangażować się w śledztwo. Udając policjanta, wyciąga od miejscowego komendanta informacje i nawet nie przypuszcza, w jakie wpakuje się przez to kłopoty.

Alicja, siostra Ruperta, w sekrecie wyjawia mu, że ich brat Peter ma w Stanach duże problemy, a następnie przyznaje, że się go boi. Tyle że Piotr wydaje się porządnym, prawym człowiekiem, a dziwne zachowanie Alicji sprawia, że Ogrodnik nie wie, w co powinien wierzyć. A gdy na domiar złego otrzymuje telefon z groźbą od swojej córki Roksany oraz informację, że ktoś włamał się do jego domu w Szklarskiej Porębie, czuje się mocno przytłoczony.

Komendant Eryk Dobrowolski prowadzi sprawę zaginięcia nastoletniej Oliwii. Jednak śledztwo staje w miejscu, a jedynym punktem zaczepienia jest fakt, że człowiek, który kiedyś był podejrzany o zabójstwo żony, przyjechał do Sandomierza, udaje policjanta i nazbyt mocno interesuje się zaginioną dziewczynką…

Co tak naprawdę stało się z Oliwią? Czy miało to związek z niedawną śmiercią jej ojca, czy przyjazdem rodziny Ogrodników i komu z tej trójki powinien uwierzyć Dobrowolski?

Wszystko wskazuje na to, że Rupert Ogrodnik dostanie to, czego chciał, i zapamięta ten wyjazd na zawsze…

300 pages, Paperback

First published September 9, 2026

Loading...
Loading...

About the author

Katarzyna Wolwowicz

25 books89 followers

Ratings & Reviews

What do you think?

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
30 (17%)
4 stars
59 (34%)
3 stars
57 (33%)
2 stars
19 (11%)
1 star
5 (2%)
Displaying 1 - 22 of 22 reviews
Profile Image for Logana.
651 reviews21 followers
October 6, 2026
Jest to jedna z najsłabszych książek autorki i najsłabsza w cyklu, który oceniałam wysoko. Wątek kryminalny mnie nie zaangażował jak we wcześniejszych dwóch tomach losów Ruperta Ogrodnika. Niewiarygodne zbiegi okoliczności. Sprawca oczywisty, bardzo słabo ukryty w intrydze. Dialogi nienaturalne. Ruperta dopadła jakaś mgła mózgowa, bo słabo łączył kropki i był pogubiony. Nadal otaczają go sami psychopaci i socjopaci. Całości negatywnego wrażenia dopełnia wątek pedofilii i kazirodczy. Książkę szybko się czyta za sprawą lekkiego stylu autorki.
Nie jest to najgorsza książka, ale szału nie ma.
431 reviews3 followers
September 12, 2026
Lubicie książki, w których spokojny wyjazd bardzo szybko zamienia się w coś, czego absolutnie nikt nie planował? Ja zdecydowanie mam słabość do takich historii, szczególnie kiedy za pozornie zwyczajnymi wydarzeniami zaczynają kryć się sekrety, kłamstwa i pytania, komu właściwie można zaufać.

❔ Co byś zrobił(a), gdybyś podczas rodzinnego wyjazdu zobaczył(a) scenę wyglądającą jak próba samobójcza, a chwilę później okazało się, że wszystko było tylko makabryczną inscenizacją?

🍂 Właśnie od takiego mocnego wydarzenia rozpoczyna się „Śladami utraconego życia” Katarzyny Wolwowicz. Rupert Ogrodnik przyjeżdża do Sandomierza razem z rodzeństwem. Wyjazd ma być okazją do nadrobienia straconych lat, wspólnego spędzenia czasu i zbudowania relacji, których wcześniej zwyczajnie nie mieli szansy stworzyć. Tyle że w przypadku Ruperta chyba trudno liczyć na spokojny urlop…

🍂 Na sandomierskiej starówce dochodzi do szokującego zdarzenia. Z wieży ratusza „skacze” młoda dziewczyna, a jej matka rozpaczliwie próbuje odnaleźć zaginioną córkę. Szybko okazuje się jednak, że to nie Oliwia, lecz kukła. Rupert, poruszony sytuacją, postanawia zaangażować się w sprawę. Problem w tym, że robi to w swoim stylu - między innymi podszywając się pod policjanta. I chyba nie muszę mówić, że taka decyzja nie może skończyć się dobrze. A to dopiero początek problemów.

🍂 Bo kiedy Rupert próbuje rozwikłać zagadkę zaginięcia Oliwii, jego własna rodzina zaczyna dostarczać mu kolejnych powodów do niepokoju. Alicja wyjawia mu, że boi się brata Piotra i że ten ma poważne problemy w Stanach. Tylko czy rzeczywiście jest się czego bać? A może za słowami Alicji kryje się coś więcej? Do tego dochodzą groźby od córki Roksany, włamanie do domu w Szklarskiej Porębie i coraz większe poczucie, że Rupert zamiast odzyskiwać utracone życie, po raz kolejny trafia w sam środek ogromnego bałaganu.

🍂 I właśnie te rodzinne relacje są dla mnie jednym z ciekawszych elementów tej historii. Wolwowicz pokazuje, że czasem najtrudniej zaufać nie obcej osobie, ale komuś, kto powinien być nam najbliższy. Przeszłość, niewypowiedziane żale, strach, poczucie winy i konsekwencje dawnych decyzji mocno wpływają na bohaterów. Dzięki temu nie są oni wyłącznie pionkami przesuwanymi po planszy kryminalnej zagadki.

🍂 Podobało mi się również to, jak autorka prowadzi kilka historii jednocześnie. Mamy zaginięcie Oliwii, rodzinne tajemnice Ogrodników, problemy Piotra, Roksanę i wydarzenia w Szklarskiej Porębie. Całkiem sporo, prawda? I właśnie tutaj pojawiło się moje małe „ale”.

🍂 Momentami miałam wrażenie, że tych wątków jest po prostu za dużo. Każdy z nich sam w sobie jest interesujący, ale ich nagromadzenie sprawiało, że niektóre nie dostały tyle przestrzeni, ile mogłyby dostać. Przez to historia chwilami traciła trochę na intensywności, a ja zamiast skupiać się na jednej zagadce, próbowałam ogarnąć, co właściwie dzieje się na wszystkich frontach.

🍂 Nie zmienia to jednak faktu, że książkę czytało mi się naprawdę dobrze. Katarzyna Wolwowicz pisze lekko, dynamicznie i bez niepotrzebnego przeciągania. Akcja płynie sprawnie, pojawiają się kolejne pytania, podejrzenia i próby odgadnięcia, kto mówi prawdę, a kto prowadzi własną grę.

🍂 Sandomierz również świetnie sprawdza się jako tło dla tej historii. Z jednej strony turystyczne, klimatyczne miasto, z drugiej – miejsce, w którym rozgrywają się wydarzenia zdecydowanie mniej sielankowe.

🍂 Czy udało mi się odgadnąć, dokąd zmierza cała historia? Część podejrzeń okazała się trafiona, ale nie odebrało mi to całkowicie przyjemności z lektury. Tym bardziej że w tej książce nie chodzi wyłącznie o samo rozwiązanie zagadki. Ważne są również relacje, emocje i pytanie, które towarzyszy Rupertowi niemal przez całą historię – komu właściwie można zaufać?

🍂 „Śladami utraconego życia” to dla mnie dobra, lekka propozycja dla osób, które lubią polskie thrillery z kryminalną zagadką, rodzinnymi sekretami i sporą dawką niepewności. Nie jest to jednak tom, który zrobił na mnie tak duże wrażenie, jakiego oczekiwałam. Momentami mnogość wydarzeń trochę mnie przytłaczała, a część wątków mogłaby zostać mocniej rozwinięta.

🍂 Mimo wszystko Rupert po raz kolejny udowadnia, że zdecydowanie nie potrafi trzymać się z dala od kłopotów. A ja jestem ciekawa, co jeszcze przygotowała dla niego autorka.

Moja ocena: 7/10 ⭐️
140 reviews1 follower
September 11, 2026
"Śladami utraconego życia" to trzeci tom cyklu o Rupercie Ogrodniku autorstwa Katarzyny Wolwowicz. Choć to kontynuacja serii to z powodzeniem możecie sięgnąć po nią bez znajomości poprzednich części. Wszelkie nawiązania do wcześniejszych wydarzeń zostały wyjaśnione w bardzo przystępny sposób, że bez problemu odnajdziecie się w historii i poznacie najważniejsze fakty z przeszłości bohaterów.

Tym razem Rupert wybiera się na wycieczkę do Sandomierza w towarzystwie niedawno odnalezionego rodzeństwa. Wspólnie postanawiają zaszaleć i spróbować czegoś nowego. Ich wybór pada na udział w zdjęciach do popularnego serialu jako statyści. Tuż po zakończeniu pracy na planie dochodzi jednak do dramatycznych wydarzeń: rozpaczająca matka szuka zaginionej córki Oliwii, a z wieży ratusza zostaje zrzucona kukła ubrana w jej ubrania. Rupert postanawia wziąć sprawy w swoje ręce i udając funkcjonariusza, rozpoczyna prywatne śledztwo. Nie spodziewa się jednak, że podszywanie się pod przedstawiciela służb szybko ściągnie na niego podejrzane spojrzenia i uczyni z niego głównego podejrzanego. Jakby tego było mało, jego rodzeństwo zaczyna zachowywać się dziwnie, ktoś włamuje się do jego domu i zostawia na ścianach okropne napisy, a córka grozi mu przez telefon. Czy można mieć w życiu większego pecha?

Przede wszystkim jest to niezwykle lekka i angażująca lektura, którą czyta się błyskawicznie. Nagromadzenie różnorodnych wątków i nakładających się na siebie spraw sprawia, że w historii nie ma miejsca na nudę. Dynamiczne zwroty akcji podsuwają coraz to nowe tropy, zmuszając czytelnika do ciągłej zmiany podejrzeń. Choć momentami fabuła bywa nieco przewidywalna, a sam finisz (mimo że otworzył szeroką furtkę do kontynuacji) nie do końca przypadł mi do gustu, to całość wciąż zapewnia świetną rozrywkę. Mimo że dwa poprzednie tomy podobały mi się trochę bardziej to i tak z niecierpliwością będę wypatrywać kolejnych przygód Ruperta.
104 reviews
September 18, 2026
Książka "Śladami utraconego życia" autorki Katarzyny Wolwowicz to naprawdę dobry i wciągający kryminał z serii z Rupertem Ogrodnikiem. To trzecia część serii i przyznam, że moja pierwsza, którą miałam okazję przeczytać. Czy nadrobię dwie pierwsze? Na pewno! 😍

Głównym bohaterem książki jest Rupert Ogrodnik, który został porzucony jako dziecko i dopiero jako dorosły dojrzały mężczyzna poznał swoje rodzeństwo - siostrę Alicję i brata Piotra. Przyjechali oni do Ruberta w odwiedziny i rzucili pomysł, aby pojechać do Sandomierza i zagrać w filmie jako statyści. Chcą nadrobić stracone lata, zabawić się i lepiej poznać. Na miejscu dochodzi do makabrycznego wydarzenia - na starówce matka szuka swojej córki i mdleje na widok zrzucanej z wieży kukły, którą ktoś przebrał w ubrania jej córki. Okazuje się, że to nie zaginiona dziewczynka Oliwia, tylko kukła i że był to głupi żart nastoletnich chłopców. Ta historia ma jednak drugie dno, bowiem Oliwia naprawdę zaginęła, a komendant podejrzewa o to samego Ruperta prześwietlając jego przeszłość 😔

W międzyczasie rodzeństwo Ruperta dziwnie się zachowuje, co daje do myślenia narzeczonej Ruperta, Beacie. Do domu Ruperta ktoś się włamuje, wypisuje farbą hasło na ścianie. Rubert zaczyna podejrzewać o to swoją córkę, która jest zamknięta w zakładzie psychiatrycznym po tym jak dokonała kilku brutalnych morderstw 😔

Kto stoi za włamaniem i czy to faktycznie córka Ruperta?
Kto porwał Oliwię i czy dziewczynka się odnajdzie?

Historia jest naprawdę ciekawa, emocjonująca i nie brakuje zaskakujących zwrotów akcji. Czyta się ją szybko i z dużą przyjemnością. Podzielona jest na ramy czasowe, dzięki czemu łatwiej jest się odnaleźć w historii 😊

To naprawdę dobry kryminał! Jestem ciekawa dalszych losów Ruperta Ogrodnika i jego narzeczonej Beaty - zakończenie książki można powiedzieć, że mnie nie zaskoczyło, ale za to czuję ogromny niedosyt i czekam z niecierpliwością na kolejną część! 🙌🏻❤
318 reviews1 follower
Review of advance copy received from Publisher
September 8, 2026
Q: Czy czas leczy rany?

Żałoba nie zawsze przychodzi gwałtownie. Czasami po prostu siada przy rodzinnym stole, zabiera miejsce bliskości i powoli uczy domowników milczenia. „Śladami utraconego życia” pokazuje, że po stracie można funkcjonować, a jednocześnie pozostawać uwięzionym w chwili, która odebrała wszystkiemu dawny sens. Przeszłość nie znika. Czeka, aż ktoś odważy się pójść pozostawionymi przez nią śladami.

Najbardziej porusza samotność dzieci, których cierpienie łatwo przeoczyć, kiedy dorośli sami nie potrafią udźwignąć własnych emocji. Żałoba przejmuje stery nad rodziną. Rozmowy cichną, a dziecko zaczyna szukać pocieszenia poza światem ludzi. Zwierzęta stają się bezpieczną przystanią. Nie oczekują wyjaśnień. Nie każą być dzielnym. Nie odwracają wzroku od łez. Po prostu zostają. Czasami obecność bez słów okazuje się najczystszą formą miłości.

Pewien niedosyt pozostawia wątek rodzeństwa Ruperta. Bohaterowie pojawiają się dość nagle, ale ich relacja nie otrzymuje wystarczająco dużo przestrzeni, by czytelnik mógł naprawdę poczuć łączącą ich więź. Brakuje wspólnych wspomnień, drobnych gestów i emocji, które sprawiłyby, że byliby czymś więcej niż rodziną połączoną nazwiskiem oraz przeszłością. Ta bliskość zostaje bardziej zadeklarowana niż pokazana, przez co trudno w pełni uwierzyć w jej głębię.

Mimo tego niedosytu książka pozostawia po sobie wiele emocji. Zostawia gorzką refleksję nad więziami, które powinny chronić, lecz czasami zawodzą w najtrudniejszym momencie. Historia o pamięci, żałobie i potrzebie bycia zauważonym. Szczególnie wtedy, gdy cierpienie odbiera rodzinie zdolność do prawdziwej rozmowy. Autorka przypomina, że nie wszystko, co utracone, można odzyskać. Czasem wystarczy dostrzec czyjąś samotność, zanim stanie się ona całym jego światem.
8 reviews
September 23, 2026
Było to moje kolejne spotkanie z prozą autorki, chociaż z tą serią pierwsze. Ale spokojnie da się to przeczytać, nie znając poprzednich.
Rupert Ogrodnik - ojciec Roksany, która nie zawaha się przed zabiciem go. Niby jest unieszkodliwiona, w więzieniu, ale... Powoli też nadrabia stracone lata ze swoim rodzeństwem. I tu problem: czy wszystko jest takie, jak się mu wydaje? Co ukrywa Piotr, a co Alicja? Które jest tym „dobrym”? 🤔 Do tego dodajmy zaginioną Oliwię i jej zrozpaczoną matkę w Sandomierzu, gdzie Rupert w rodzeństwie grają w „Ojcu Mateuszu” (nie widziałam ani jednego odcinka 😂). Rupert chce pomóc i udaje policjanta. Jak myślicie, jak to się skończy? 👀
Bohaterowie są bardzo ciekawi - każdy inny, co powoduje, że powieść jest bardziej „barwna”. Lubię Eryka Dobrowolskiego, który prowadzi śledztwo - tym razem może i nie tak skomplikowane jak w innych książkach pisarki, ale czyta się to jednym tchem. 📖 Nawet nie wiedziałam, kiedy mi strony uciekały, ale ten styl pisarski mi odpowiada.
Za to sam Rupert jako człowiek nie do końca mnie przekonuje, no po prostu, nie jestem jego fanką, haha. 😂 Ale fajnie przeczytać, co mu (i jego rodzeństwu zresztą) siedzi w głowie, jak to się rozwija. Ja sobie nie wyobrażam, by mieć kogoś bliskiego i go nie znać, nie wiedzieć o nim tyle lat. Trochę mnie do siebie zraził swoim zachowaniem względem Beaty. Już jestem ciekawa, jak to się dalej rozwinie, bo końcówka to sztos. 🔥
Tę pozycję polecę fanom lekkich kryminałów na spokojny wieczór, a jak czytacie wolno, to załatwcie sobie czas na noc, bo jej nie odłożycie, póki nie skończycie. 🌙📚
#współpracarecenzencka
343 reviews2 followers
September 19, 2026
Gdy Rupert Ogrodnik wraz z rodzeństwem planuje spędzić wspólnie czas w Sandomierzu, trafia w sam środek makabrycznego wydarzenia. Mężczyzna, angażując się w sprawę, wpada w niemałe kłopoty. Dodatkowo spada na niego informacja o problemach Piotra oraz wiadomość o włamaniu do jego domu w Szklarskiej Porębie. A to zaledwie wierzchołek góry lodowej tego, z czym przyjdzie mu się zmierzyć...

„Śladami utraconego życia” to trzecia część serii z Rupertem Ogrodnikiem. Tym razem autorka zabiera nas do malowniczego Sandomierza, nadając mu kryminalnego i mrocznego charakteru, podsycanego rodzinnymi tajemnicami, sekretami i bohaterami, którym nie zawsze można ufać. To historia pełna niedopowiedzeń, podejrzeń i sekretów, które stopniowo wychodzą na jaw. Rupert, próbując pomóc w odnalezieniu Oliwii, sam wikła się w coraz bardziej niebezpieczną sieć kłamstw. Im więcej odkrywa, tym mniej wie.

Od początku, gdy tylko zaczęłam czytać, moja ciekawość została pobudzona. Tajemnice rodziny Ogrodników i kolejne wydarzenia sprawiały, że chciałam jak najszybciej poznać prawdę. Podobało mi się również to, jak autorka stopniowo podsyca napięcie i nie pozwala zbyt łatwo przewidzieć, dokąd zmierza fabuła. Połączenie wątku kryminalnego z rodzinnymi sekretami Ruperta, niejednoznacznymi bohaterami i tłem psychologicznym daje przepis na fabułę, od której ciężko się oderwać.

Jeśli szukacie książki, która dostarczy Wam mocnych wrażeń w długie, jesienne wieczory, „Śladami utraconego życia” może być właśnie tym wyborem. Polecam!
Profile Image for Diana Art.
194 reviews2 followers
September 14, 2026
Uwielbiam gdy akcja książki toczy się w miejscu, które znam. Tym razem padło na Sandomierz, którego cały tajemniczy potencjał został wykorzystany.

Rupert wyjeżdża tam wraz z rodzeństwem, jednak gdy spotyka matkę szukającą dziecka postanawia jej pomóc. Robi to jednak dość nieporadnie, przez co bardzo szybko staje się głównym podejrzanym.

Cały czas coś mu nie pasuje w tej historii, a jego rodzina, którą miał zamiar lepiej poznać podczas wyjazdu wydaje się być dziwnie niepokojąca. Cały czas zastanawiamy się więc, co też ukrywa rodzeństwo Ruperta i czy aby nie są uwikłani w coś podejrzanego. Ja osobiście uwielbiam, gdy tak naprawdę nie wiemy czy możemy zaufać bohaterom.

To taka historia, w której cały czas czujemy, że coś nie gra, tylko zastanawiamy się kto kłamie. Całą historię czyta się błyskawicznie, cały czas się coś dzieje, a my dedukujemy jakie sekrety wypłyną na jaw.

Co prawda udało mi się przewidzieć kto był sprawcą, ale i tak bawiłam się przy tej książce naprawdę dobrze. Jeśli lubicie polskie kryminały z psychologicznym tłem, rodzinnymi sekretami i bohaterami, którzy zdecydowanie nie mają łatwego życia, Rupert Ogrodnik powinien Was zainteresować.

Jest to 3 część serii, ale szybko odnajdziecie się w fabule nawet jeśli nie czytaliście wcześniejszych.

A Wy w jakim polskim mieście umieścilibyście fabułę kryminału?

Ocena: 8/10
Profile Image for Zet MW.
131 reviews1 follower
September 21, 2026
Trzeci tom serii z Rupertem Ogrodnikiem jest chyba jak na razie jedną ze słabszych pozycji Katarzyny Wolwowicz. Coś mi tutaj nie pasowało, szczególnie wybiórcza ślepota i nieumiejętność łączenia kropek przez głównego bohatera. Relacje między rodzeństwem (i nie tylko) były mocno przerysowane i nadawały całej powieści nieco zbyt niepoważny wydźwięk. Sama historia wydała mi się dość przewidywalna, przez co książka nie trzymała w napięciu tak, jak wszystkie dotychczasowe kryminały autorki. Z jednej strony wszystko ma tutaj ręce i nogi, jednak z drugiej, mamy tutaj wszystko i nic.
94 reviews
Review of advance copy
September 3, 2026
Główny bohater nadal zachowuje się jak dziecko a zakończenie strasznie oczywiste.
Profile Image for Magda.
356 reviews1 follower
September 14, 2026
Kurcze. Nudnawa była ta książka....
I bardzo szybko domyśliłam się zakończenia.
Profile Image for madzia.
128 reviews3 followers
September 17, 2026
trochę zbyt szybko przewidziałam wszystkie plot twisty, ale nadal uwielbiam książki pani kasi
Profile Image for Olga.
320 reviews15 followers
September 17, 2026
Nie wierzę, że ktoś uznał za dobry pomysł wydanie tego czegoś. Głupota goni głupotę
Profile Image for Julia MierMar.
237 reviews1 follower
September 18, 2026
czemu fakt że nagle pojawiło się rodzeństwo Ogrodnika od jego MARTWYCH rodziców zostało tak przemilczane i nierozwiązane XD
This entire review has been hidden because of spoilers.
Profile Image for Martyna Tak to ja.
124 reviews2 followers
September 20, 2026
Ambitne to to nie było, absurdalne - bardzo, ale jednak wciągnęłam się mocno, szczególnie wątek rodzeństwa. Bez rewelacji, ale chciałam wracać do słuchania, więc daję 3 pełne gwiazdki.
Profile Image for Anna.
172 reviews
September 23, 2026
Seria z Ogrodnikiem jest calkiem ok. Kryminał umilił mi podróż.
Displaying 1 - 22 of 22 reviews