Donna Valentine ma w życiu tylko jeden cel: otworzyć własną kwiaciarnię. Bez wsparcia rodziny i po wielu miłosnych niepowodzeniach nie interesują ją głębsze relacje. Dobrze wie, że może liczyć tylko na siebie i najbliższą przyjaciółkę Oslę.
Kiedy do Donny zaczyna wypisywać Dennis Godfrey, którego poznała podczas jednej z imprez w mieszkaniu Kierana, dziewczyna nie zwraca na to szczególnej uwagi. W końcu Dennis jest hokeistą znanym z agresywnej gry i unikania jakichkolwiek zobowiązań. Lecz z jakiegoś powodu nie potrafi wyrzucić dziewczyny z głowy.
Dopiero gdy jej samochód się psuje, a Osla nie jest w stanie jej pomóc, Donna przypadkowo wplątuje w swoje kłopoty Dennisa.
On widzi w tym szansę, by zbliżyć się do dziewczyny tak bardzo zaprzątającej jego myśli. Ogarnia go determinacja, by udowodnić, że jest kimś więcej, kimś, kto może zostać przy niej na dłużej. Brak wiary najbliższych i wątpliwości Donny sprawiają, że ich relacja staje się prawdziwym wyzwaniem.
Czy dziewczyna zdecyduje się otworzyć i zaufać Dennisowi? Czy towarzyszący jej lęk okaże się silniejszy?
Książka zawiera treści nieodpowiednie dla osób poniżej szesnastego roku życia.
Hejka kochani ❤️!! Dzisiaj przychodzę do was z recenzją książki, którą pokochałam już od pierwszych stron. Historia Donny i Dennisa na zawsze pozostanie blisko mojego serca.
Na początku chciałabym ogromnie podziękować Tobie, Natalka za możliwość bycia częścią tej historii. Seria #𝑩𝑹𝑬𝑨𝑲𝑻𝑯𝑬𝑰𝑪𝑬 jest dla mnie szczególnie ważna, ponieważ to właśnie pierwszy tom pokazał mi, że książce można oddać całe serce.
[ współpraca reklamowa | patronat medialny ]
Styl pisania Natalki nie jest mi obcy to już kolejna historia spod jej pióra, która mnie nie zawiodła, a wręcz przebiła wszystkie oczekiwania, które do niej miałam. Jej książki czyta mi się niesamowicie szybko, umiem odrazu wczuć się w fabułę i nigdy nie czułam znudzenia podczas czytania jej historii.
Historia Donny i Dennisa jest dla mnie niczym drugi dom. Moim 𝒄𝒐𝒎𝒇𝒐𝒓𝒕 𝒑𝒍𝒂𝒄𝒆, do którego z pewnością będę wracać. Przez całą książkę towarzyszyło mi mnóstwo emocji. Zaczynajac od śmiechu z niektórych tekstów Dennisa przechodząc po wzruszenie gdy główny bohater wykazywał się determinacją pragnąc by główna bohaterka dała mu szansę. Oprócz tych pozytywnych emocji pojawiły się również strach, wściekłość czy współczucie.
Ich relacja już od pierwszych tomów przypominała istny rollercoaster. Nigdy do końca nie było wiadomo, co wydarzy się za chwilę.
Przechodząc do bohaterów jestem z nimi związana już od dłuższego czasu. Natomiast dopiero teraz mogłam zajrzeć im do głów, poznać ich tok myślenia i przeżyć jedną z najpiękniejszych historii.
𝑫𝒆𝒏𝒏𝒊𝒔 𝑮𝒐𝒅𝒇𝒓𝒆𝒚 jest bohaterem, którego nie da się nie lubić. Owszem, niektóre jego teksty czasem są lekko skręcające, ale właśnie przez to jego postać jest bardziej autentyczna i ma w sobie to coś. Ma świetne poczucie humoru i ogromne serce. Według mnie jego postać została wykreowana wręcz fenomenalnie.
𝑫𝒐𝒏𝒏𝒂 𝑽𝒂𝒍𝒆𝒏𝒕𝒊𝒏𝒆 natomiast poznajemy jako kobietę, która nie da sobie wejść na głowę. Marzy o otwarciu własnej kwiaciarni i mimo, że spotyka się z przykrymi słowami ze strony rodziny oraz brakiem wsparcia od ich strony to się nie poddaje, walczy o to co dla niej najważniejsze.
NIe byłabym sobą, gdybym nie wspomniała również o postaciach pobocznych. Mimo, że historię Osli i Kierana mogliśmy poznać w poprzednich tomach, to w tej części się z nimi nie rozstajemy. To samo z Lukiem czy Loganem.
Na koniec wspomnę jeszcze o przepięknym wydaniu tej książki. Przebiło moje wszelkie oczekiwania. Według mnie jest to najpiękniejsza okładka z tej serii. Wszystkie detale tak do siebie pasują a rozpoczęcia rozdziałów nawiązują do fabuły książki.
Dzisiaj przychodzę do Was z recenzją kolejnej części serii 𝐁𝐫𝐞𝐚𝐤 𝐭𝐡𝐞 𝐈𝐜𝐞, która już przy pierwszym tomie niesamowicie skradła moje serce. Tym razem dostaliśmy historię 𝐃𝐨𝐧𝐧𝐲 oraz 𝐃𝐞𝐧𝐧𝐢𝐬𝐚, której pewną część miałam okazję poznać na wattpadzie i już wtedy wiedziałam, że niesamowicie będę się na niej bawić.
𝐃𝐨𝐧𝐧𝐚 początkowo jest raczej negatywnie nastawiona co do 𝐃𝐞𝐧𝐧𝐢𝐬𝐚, a dodatkowo dziewczyna w tym momencie chce się skupić głównie na spełnieniu swojego marzenia, jakim jest otworzenie własnej kwiaciarni. Chłopak już od samego początku zyskał silne uczucia względem dziewczyny i podejmuje niejedną próbę zwrócenia na siebie jej uwagi. Ich relacja rozwija się w bardzo spokojnym tempie, jednak jest przepełniona uroczymi jak i zabawnymi scenami między głównymi bohaterami. Sprawiło to, że przez znaczną część książki miałam uśmiech na twarzy. Niesamowicie przyjemnie mi się ją czytało i czekało w napięciu na to, czy 𝐃𝐨𝐧𝐧𝐚 jednak postanowi się przełamać i da hokeiście szansę.
Zadowolenie wywoływały u mnie również fragmenty z parą z pierwszych dwóch tomów. Miło było zobaczyć, jak ich relacja się rozwinęła. To, jak silne stają się relacje paczki przyjaciół na przestrzeni tych tomów jest niesamowite i cieszę się, że w tym tomie znalazło się ich wspólnych momentów.
Pewna sprawa z jednym z bohaterów - konkretnie 𝐋𝐮𝐤𝐢𝐞𝐦 bardzo mnie zaciekawiła i nie mogę doczekać się jej rozwiązania. Ja oczywiście zachęcam Was do zapoznania się z tą serią, jeżeli jeszcze jej nie znacie.
Ta książka okazała się całkiem przyjemną historią. Spędziłam z nią miło czas, choć nie była to historia, która na długo zostanie w mojej pamięci.
Najbardziej podobał mi się sam pomysł na fabułę. Książkę czytało się lekko i płynnie, a między bohaterami nie brakowało kilku naprawdę uroczych momentów. Mimo to nie do końca przekonał mnie główny bohater – momentami wydawał się zbyt pewny siebie, przez co trudno było mi się z nim w pełni polubić.
Mimo wszystko relacja między głównymi bohaterami była dla mnie bardzo niespójna. Główna bohaterka przez większość czasu obraża Dennisa jakimiś tanimi pyskówkami i traktuje z wyraźną niechęcią, by chwilę później traktować go, tak jakby była w nim zakochana. Kompletnie nie rozumiałam tych nagłych zmian jej zachowania i trudno było mi uwierzyć w rozwój tej relacji.
Liczyłam też na nieco więcej hokeja. Wątek sportowy był obecny, jednak spodziewałam się, że będzie odgrywał większą rolę w całej historii. Mimo wszystko nie odebrało mi to przyjemności z czytania.
"-Wiedziałem, że ci się uda. Jestem z ciebie dumny. I to było to. Te dwa zdania, które zmiękczyły mi serce i sprawiły, że policzki zaczęły boleć od uśmiechu. Przez całe życie byłam sama. Wspierała mnie Osla, ale mimo to zawsze brakowało mi osoby, która byłaby w stu procentach moja, która wierzyłaby w moje marzenia, która razem ze mną mogłaby je spełniać."
dennis godfrey jest zdecydowanie a man of my dreams i z chęcią ukradłabym go donnie, tak jak dennis ukradł kieranowi kwiaty. uwielbiam czytać o tej grupce przyjaciół i już od pierwszego tomu uśmiech nie schodzi mi z twarzy podczas czytania o nich. przesłodkie jest to jak zawsze są gotowi sobie we wszystkim pomóc.
This entire review has been hidden because of spoilers.
Ta część podobała mi się o wiele lepiej niż pierwszy tom. Już od pierwszych stron This little one szczerze liczyłam, że pisywanie historia Donny i Dennisa. A gdy już się jej doczekałam kompletnie pozytywnie się zaskoczyłam. Bawiłam się świetnie i nieraz na moje usta wpływał szczery uśmiech. Dodatkowo książka poruszyła też ważny temat jakim jest brak wiary w siebie pod wpływem opinii innych i uważam, że ten wątek również został świetnie rozwinięty. Oprócz tego historia jest niesamowicie urocza i wiele razy rozpływało mi się przy niej serce. Totalna polecajka <3
nie sądziłam, że kiedykolwiek dam pięć gwiazdek jakiejkolwiek książce natalki ale here we are. spodziewałam się zawodu tak jak przy dwóch poprzednich tomach a dostałam historię która jeszcze długo będzie siedzieć mi w głowie
myślałam, że ta część nie porwie mnie tak mocno, jak poprzednie, jednak to co wydarzyło się tutaj zdecydowanie przebiło dwie poprzednie części. Kocham tą historię całym sercem, i zdecydowanie pragnę kolejnych części o Luke’u i Loganie
4,5⭐️ Trzeci tom serii Break The Ice już za mną, czytało mi się go również dobrze i przyjemnie jak pozostale tomy. Historia Denisa i Donny skradła moje serce i bawiłam się na niej świetnie, chciałam czytać więcej i więcej. Zdecydowanie są moja ulubiona para jaka poznaliśmy dotychczas❤️
4/5 ⭐️ dużo humoru, dużo wiadomości, co bardzo lubię i taka nieobowiązująca historia. myślałam, że przeczytam szybciej, ale niestety zastój daje w kość.
5/5⭐️ o moj boze, przeczytalam ta ksiazke w dosłownie jeden dzień, bohaterow pokochalam już na wattpadzie. donna stała sie dla mnie bohaterką którą moge zrozumiec i sie z nia utorzsamic. ich dwojka jak ich cala histotia stala sie dla mnie bardzo comfort książką do ktorej zawsze moge wrocic. czytajac to cieszylam sie jak dziecko, mam bardzo dobre wspomnienia z czytania, jedna z moich ulubionych ekip ksiazkowych o ktorej moglabym czytac milion histori