Jump to ratings and reviews
Rate this book

Lavender Kiss

Rate this book
Małżeństwo z rozsądku. Uczucia, których nie da się zaplanować.

Lavender Lang zna zasady świata wielkiego biznesu – chłodną kalkulację i decyzje, które muszą się opłacać. Nie spodziewała się jednak, że sama stanie się częścią jednego z takich układów. Po katastrofie samolotu firma jej rodziców staje na skraju upadku, a jedynym rozwiązaniem okazuje się fuzja z konkurencją. Warunek jest jeden: ślub z Alexandrem Atwoodem.

Dla Alexandra to tylko biznes – układ, który ma uratować dwie potężne firmy i uspokoić media. Przynajmniej tak próbuje to sobie tłumaczyć, bo od początku trudno mu ignorować fakt, że Lavender działa na niego znacznie bardziej, niż zakładał. Wspólny czas, ukryte napięcie i emocje, których nie da się zignorować, sprawiają, coraz trudniej odróżnić to, co zaplanowane, od tego, co prawdziwe.

Kiedy na jaw wychodzą sekrety, które mogą zniszczyć nie tylko ich wizerunek, ale i to, co zaczyna się między nimi rodzić, Lavender i Alexander muszą zdecydować, czy to wciąż tylko biznes… czy coś, o co warto zawalczyć.

512 pages, Paperback

First published July 15, 2026

Loading...
Loading...

About the author

Ludka Skrzydlewska

46 books93 followers
Z wykształcenia anglistka, absolwentka Uniwersytetu Śląskiego, z zawodu kierowniczka w pewnej międzynarodowej korporacji, z zamiłowania autorka romansów z wątkami kryminalnymi i sensacyjnymi. Pisze praktycznie od dziecka, od kilku lat dzieląc się swoimi tekstami w Internecie. Sama dużo czyta, a jej ulubioną autorką pozostaje Joanna Chmielewska. Prywatnie lubi podróże, planszówki ze znajomymi i swojego psa, labradora Milo. Sentymentalna bzdura jest jej pierwszą powieścią wydaną drukiem.

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
42 (21%)
4 stars
78 (40%)
3 stars
53 (27%)
2 stars
15 (7%)
1 star
4 (2%)
Displaying 1 - 30 of 39 reviews
Profile Image for Dominika .
354 reviews3 followers
July 25, 2026
⭐ 3.75/5

Cytaty:
• "Ciągle pamiętam, żeby trzymać ją na dystans. Nawet gdybym chciał, nie byłbym w stanie zrobić nic innego. Ale chcę ją tutaj. Przy mnie. Tak blisko, jak tylko moje zdradzieckie ciało mi na to pozwoli."
• "Coś zapala się w jej chłodnych niebieskich oczach. Złość. Bunt. Och, Lavender z pewnością nie jest delikatną różą, jak przedstawiali ją jej rodzice. Mam przeczucie, że ta kobieta wcale nie będzie chciała, żebym się nią opiekował."
• "Chociaż znając mnie i to, jakim jestem masochistą, pewnie i tak zrobię wszystko, żeby jak najczęściej na nią wpadać. Przecież tylko dlatego chodziłem na te kretyńskie gale, których nienawidzę, żeby patrzeć na nią z daleka."
• "Nigdy nie pozwolę sobie na więcej. Będę ją trzymał na dystans za wszelką cenę, ale będę mógł przynajmniej patrzeć. Na nią w moim domu, w mojej firmie, w moim życiu. Będzie należała do mnie, nawet jeśli nigdy jej nie dotknę. Tyle musi mi wystarczyć. Naprawdę jestem masochistą."
• "Boże, jakie to żałosne. Problem w tym, że nie mogę patrzeć, jak inni jej dotykają. Jak ona ich dotyka. Doskonale wiem, że to wszystko jest bardzo niewinne i całkowicie normalne, ale i tak mam na tym punkcie obsesję. Bo to ja chcę być tym, który będzie jej dotykał. Chcę położyć dłoń na jej plecach i poprowadzić ją przed siebie, chcę wziąć ją za rękę, założyć jej pierścionek zaręczynowy tak, jak zrobił to Julian, otworzyć jej drzwi do samochodu i pomóc jej wsiąść, przyciągnąć ją do siebie i…"
• "Nie chcę, żebyś „dała radę” przejść przez własny ślub. Może to aranżowane małżeństwo, ale to nie oznacza, że masz się czuć źle podczas ceremonii. Nie pozwolę na to."
• "Ta kobieta naprawdę mnie zabije."
Profile Image for Wiktoria.
144 reviews
July 9, 2026
[WSPÓŁPRACA REKLAMOWA]

☆RECENZJA☆
♧Tytuł: Lavender Kiss
♧Autor: Ludka Skrzydlewska
♧Wydawnictwo: Wydawnictwo Niegrzeczne Książki

♡ “Lavender Kiss” to historia Lavender Lang, która po katastrofie jednego z samolotów rodzinnej linii lotniczej zostaje zmuszona do zawarcia zaaranżowanego, przez jej rodziców, małżeństwa z Alexandrem Atwood. Ich ślub ma jedynie uratować biznes i uspokoić inwestorów, dlatego od początku mają co do niego jasne zasady, czyli bez uczuć i bez żadnych zobowiązań. Wspólne życie jednak szybko pokazuje, że uczuć nie da się kontrolować, a wyjazd na Dominikanę i odkrywane stopniowo tajemnice tylko bardziej ich do siebie zbliżają.

♡ “Lavender Kiss” to jednotomowa historia autorstwa Ludki Skrzydlewskiej, w której poznajemy losy Lavender i Alexandra. Jest to zdecydowanie moja ulubiona książka od Ludki. Podczas czytania jej bawiłam się wręcz fenomenalnie i od pierwszych stron przepadłam dla niej bez pamięci. Ta pozycja skradła moje serce i jestem pewna, że jeszcze nieraz do niej wrócę. To historia pełna emocji, chemii i pięknie rozwijającej się relacji, ale również opowieść o radzeniu sobie z trudnościami w życiu, zaufaniu i odnajdywaniu siebie.

♡ Jedną z rzeczy, za które uwielbiam twórczość Ludki jest właśnie jej styl. Jest niesamowicie lekki, naturalny i wciągający, co powoduje, że przez kolejne strony dosłownie się płynie. Nawet nie zauważyłam, kiedy dotarłam do końca, to zdecydowanie jedna z tych książek, od których naprawdę trudno się oderwać. Ludka po raz kolejny udowodniła, że potrafi tworzyć idealnie nieidealnych bohaterów. Lavender i Alexander to ludzie z własnymi problemami, lękami i bagażem doświadczeń. Uwielbiam to, że autorka pokazuje tematy, o których nie mówi się na co dzień, a które mogą dotknąć dosłownie każdego z nas. Dzięki temu bohaterowie są autentyczni.

♡ Znajdziecie tu: slow burn, jedno łóżko, aranżowane małżeństwo, wymuszona bliskość, romans w świecie biznesu. Jeśli kochacie świetnie napisane romanse z cudownym stylem, dopracowanymi bohaterami i historią, której nie można przestać czytać, to koniecznie musicie sięgnąć po tę książkę.
Profile Image for holyconfess.
157 reviews10 followers
July 23, 2026
No zajebiste. Co tu więcej dodać? Jak na moje, już od jakiegoś czasu chujowe tempo czytania, połknęłam ją praktycznie w jeden dzień. 🫪
Profile Image for ksiazkowamagda .
761 reviews181 followers
July 21, 2026
"Lavender Kiss” to książka, której początkowo nie planowałam czytać. Ostatnie pozycje autorki nie do końca mi się podobały, dlatego obawiałam się, że i tym razem mogę się zawieść. Na szczęście bardzo pozytywnie się zaskoczyłam. Ta historia przypomniała mi, dlaczego kiedyś tak bardzo lubiłam twórczość autorki.

Styl pisania, jak zawsze, był lekki i przyjemny. Od pierwszych stron się wciągnęłam. Bardzo spodobał mi się również pomysł na fabułę. Motyw aranżowanego małżeństwa w połączeniu z ratowaniem rodzinnej firmy lotniczej był ciekawym połączeniem i fajnym powiewem świeżości..

Lavender i Alexander bardzo szybko zdobyli moją sympatię. Lavender była ambitna, silna i lojalna wobec swoich bliskich, a Alexander troskliwy i skrywający tajemnicę, która mocno mnie poruszyła. Najbardziej spodobała mi się ich relacja. Rozwijała się naturalnie, bez zbędnego przyspieszania, dzięki czemu wszystko wydawało się wiarygodne i dzięki temu szczerze kibicowałam tej dwójce.


Muszę też wspomnieć o rodzicach Lavender, którzy strasznie mnie irytowali. Kompletnie nie szanowali jej granic i zamiast ją wspierać, tylko dokładali jej kolejnych zmartwień.


Muszę przyznać, też, że jest to jedna z lepszych książek tej autorki. Bardzo dobrze bawiłam się podczas czytania i z ogromną przyjemnością śledziłam tę historię od początku do końca. Również polubiłam Jasmine, przyjaciółkę Lavender, oraz Aidena, przyjaciela Alexandra, i z chęcią przeczytałabym historię o nich.


Jeśli lubicie romanse z motywem aranżowanego małżeństwa, rodzinnymi problemami i relacją rozwijającą się stopniowo, to zdecydowanie polecam Wam tę historię.
Profile Image for dominika.books.
308 reviews20 followers
July 30, 2026
[ współpraca reklamowa | patronat medialny @ludka_autorka @wydawnictwoniegrzeczneksiazki ]

Lavender to dziedziczka rodzinnej firmy lotniczej, która zostaje zmuszona do zawarcia małżeństwa z rozsądku, by ocalić biznes po tragedii, jaka dotknęła jej rodzinę. Alexander — jej przyszły mąż — to bezwzględny przedsiębiorca, który godzi się na całą farsę. A co jeśli aranżowane małżeństwo przerodzi się w coś więcej?

„Lavender Kiss” to romans idealny. Romans biurowy, różnica wieku, aranżowane małżeństwo z wakacyjnym twistem — to znajdziecie w środku. To co wyróżnia tą książkę spośród pozostałych książek Ludki to pojawienie się rozdziałów z perspektywy mężczyzny. Jeju! Jestem za tym, aby pojawiały się zawsze, bo one były cudowne. Dzięki nim mogłam wejść do głowy Alexowi, którego pokochałam. Ten facet to green flag, który poleciał z Lavender na Dominikanę (samemu pilotując samolot) po to aby czuła się komfortowo podczas swojego ślubu, dla niej zdecydował się iść na terapię, nigdy nie podważał jej zdania… To prawdziwy słodziak. Do tego, gdy dowiedziałam się, dlaczego tak naprawdę zdecydował się poślubić Lav, och przepadłam!

Z kolei Lavender to silna, niezależna kobieta, która wie, czego chce. Razem z Alexem tworzą piękną, potężną parę. A co kupiło mnie najbardziej? Ten slow burn! OMG. Między nimi aż kipiało od chemii, slow burn slow burnował, a ja miałam ochotę krzyczeć, aby wreszcie posunęli się o krok dalej…

Styl Ludki jak zawsze lekki i przyjemny. Nawet nie wiem, kiedy książka się skończyła. Mam nadzieję, że dostaniemy kontynuację o innych bohaterach, bo z chęcią wrócę do tego świata. Ocena: 5/5⭐️
Profile Image for kasik.czyta 🌸.
20 reviews1 follower
August 1, 2026
[2.5 ⭐️] ja z twórczością Ludki mam trochę relacje hate-love, ale do każdej książki podchodzę z otwartą głową. zapowiadało się jak zawsze fajnie, aranżowane małżeństwo połączone z romansem biurowym, a w tle przemysł lotniczy. niestety miłości między tą książką a mną nie ma, czego żałuję :/// nie potrafiłam się polubić z bohaterami, mam wrażenie że co kilka rozdziałów zmieniali swój charakter i swoje zdanie, przez co nie wiedziałam jacy oni są naprawdę. Ich relacja była dziwna, powód do wzięcia ślubu był okej, ale sam wątek katastrofy zszedł trochę na dalszy plan i nie czułam, że został potraktowany wystarczająco poważnie. rodzice głównej bohaterki strasznie irytujący, bohaterowie drugoplanowi nijacy, a postać violet i jej podejście do pracy niesamowicie mnie denerwowało. jedyna ciekawsza rzecz to relacja Jas i Aiden (i podejrzewam że o nich będzie kolejny tom). Główni bohaterowie mieli byc sobie równi, mieć równe udziały i być na tym samym poziomie, nie odczułam tego, miałam wrażenie że to alex ma najwięcej do powiedzenia w kwestii pracy i to on ciągle musi bronić Lavender, chociaż w samej pracy oboje czasem byli traktowani bez szacunku. W ich rekcji zawiodła komunikacja!!! to są dorośli ludzie a nie potrafili ze sobą porozmawiać, a najbardziej mnie wkurzyło jak Lav przyłapała alexa na tajemniczym spotkaniu o którym jej nie powiedział, a parę rozdziałów później zrobiła dokładnie to samo… ugh trochę się męczyłam z tą książką :/// a szkoda bo myślałam, że mi się spodoba. dodatkowymi powód Alexa dla którego bał się dotyku był hmm okej? ale liczyłam na coś innego i nie do końca to kupuje - nie chcę też umniejszać traumom, ale nie podpasowalo mi to, można było to rozegrać inaczej. dla mnie wypadła słabo. Wątki trochę pouciekały, za dużo stron i opisów. szkoda, bo potencjał był ale jak dla mnie nie wykorzystany :(((

+ nie podobało mi się że w myślach Alexa od razu pojawiły się zdania typu co on by nie zrobił gdyby lav znalazła się pod nim i dużo takich podtekstów :/
Profile Image for Gulcia.Books.
307 reviews12 followers
July 21, 2026
To emocjonalna i wciągająca historia, w której świat biznesu łączy się z powoli rodzącymi się uczuciami. Jest romantycznie, momentami poruszająco, a jednocześnie nic nie jest tu tak proste, jak może się wydawać na początku. Już od pierwszych stron czuć klimat wielkiego biznesu, ale szybko wychodzi na jaw, że pod tą chłodną powierzchnią kryje się coś więcej.

Życie Lavender w jednej chwili całkowicie się zmienia. Katastrofa samolotu i problemy firmy jej rodziców zmuszają ją do podjęcia decyzji, której nigdy nie brała pod uwagę. Małżeństwo z rozsądku z Alexandrem Atwoodem nie jest tym, czego chciała, ale staje się jedyną szansą, by uratować to, co dla niej ważne. To trudny i bolesny wybór, który od początku nadaje tej historii więcej emocji.

Nie brakuje tajemnic i zwrotów, które komplikują sytuację i zmuszają bohaterów do zmierzenia się zarówno z presją otoczenia, jak i własnymi uczuciami. Na plus wypada też tło związane z liniami lotniczymi, które ma realne znaczenie dla fabuły i jest dobrze wplecione w historię.

Lavender to bohaterka o dobrym sercu, która długo próbuje spełniać oczekiwania innych. Z czasem widać, jak zaczyna mierzyć się z własnymi emocjami i podejmować decyzje, które naprawdę coś dla niej znaczą.

Alexander sprawia wrażenie chłodnego i opanowanego, świetnie odnajduje się w świecie biznesu i na początku traktuje to małżeństwo jak zwykły układ. Z czasem jednak zaczyna się otwierać, a jego podejście powoli się zmienia.

Ich relacja rozwija się powoli i bardzo naturalnie, co jest dużym plusem tej książki, napięcie między nimi czuć od początku, ale nic nie jest przesadzone. Z czasem, przez rozmowy i drobne gesty, ich relacja się zmienia i coraz trudniej jest im udawać, że to tylko układ, a przejście od dystansu do bliskości wypada bardzo przekonująco. Momentami brak komunikacji był odczuwalny, ale pasuje do ich charakterów, a wspólny wyjazd na Dominikanę dodatkowo ich do siebie zbliża i pozwala spojrzeć na siebie inaczej.

To książka o tym, że nie wszystko da się zaplanować, o tym, jak łatwo wpaść w schematy i jak trudno dopuścić do siebie prawdziwe emocje, a także o zaufaniu i radzeniu sobie z presją w sytuacjach, które wydają się poza naszą kontrolą.
Profile Image for viva.
91 reviews15 followers
July 20, 2026
3.5 ⭐️ bardzo dobrze bawiłam się przy tej książce
Profile Image for Zaczytanamadziasta .
82 reviews1 follower
July 28, 2026
Jak zawsze w przypadku książek Ludki Skrzydlewskiej, na premierę „Lavender Kiss” czekałam z ogromną niecierpliwością. To jedna z tych autorek, których książki biorę w ciemno, bo wiem, że dostanę historię pełną emocji, dobrze wykreowanych bohaterów i tematów, które zostają w głowie na długo po zakończeniu lektury. I tym razem również się nie zawiodłam.
Najbardziej poruszył mnie zdecydowanie Alexander. To bohater, którego od samego początku było mi po prostu żal. Przez swoją trudną przypadłość musi każdego dnia mierzyć się z wyzwaniami, których większość ludzi nawet nie jest w stanie sobie wyobrazić. Czytając jego historię, wielokrotnie czułam smutek i frustrację, bo było widać, jak bardzo zamknął się w sobie i jak trudno jest mu dopuścić do siebie innych ludzi.
Szczególnie bolało mnie to, że nie potrafił otworzyć się na Lavender. W wielu momentach miałam ochotę nim potrząsnąć i powiedzieć, że nie musi wszystkiego dźwigać sam. Jednocześnie doskonale rozumiałam, skąd bierze się jego dystans i nieufność. To bohater, który został mocno zraniony przez życie i którego własne doświadczenia nauczyły, że lepiej trzymać ludzi na bezpieczną odległość.
Nie da się też nie wspomnieć o jego rodzicach. Chociaż jestem pewna, że nie mieli złych intencji i chcieli dla syna jak najlepiej, to mam wrażenie, że w pewnym stopniu go zniszczyli. Ich podejście sprawiło, że Alexander przez lata funkcjonował w określony sposób i trudno było mu uwierzyć we własną wartość czy pozwolić sobie na szczęście. To jeden z tych przykładów, które pokazują, że czasami nawet dobre intencje mogą pozostawić po sobie bardzo głębokie rany.
Z kolei historia Lavender przypomina, że pozory naprawdę potrafią mylić. Na pierwszy rzut oka można pomyśleć o niej bardzo wiele, ale dopiero z czasem odkrywamy, z czym tak naprawdę musi się mierzyć. Bardzo spodobało mi się pokazanie życia w cieniu oczekiwań innych ludzi i ciągłej walki o własną niezależność.
Muszę przyznać, że ogromne emocje wzbudzali we mnie również jej rodzice, niestety głównie negatywne. Byli okropnymi ludźmi, którzy robili wszystko za plecami własnej córki i nieustannie próbowali nią manipulować. Traktowali ją bardziej jak jedyną dziedziczkę rodzinnego majątku niż jak własne dziecko. Bardzo przykro czytało mi się fragmenty, w których było widać, jak mało jej ufają i jak niewiele wiary mają w jej możliwości, inteligencję oraz samodzielność.
To chyba najbardziej mnie w tym wszystkim bolało. Lavender nieustannie musiała udowadniać swoją wartość osobom, które powinny wierzyć w nią najbardziej. Tym bardziej poruszające było to, że czasami zupełnie obcy człowiek potrafił dostrzec jej potencjał szybciej i wyraźniej niż ludzie, którzy znali ją przez całe życie. To pokazuje, jak bardzo krzywdzące potrafią być oczekiwania rodziców i jak łatwo można sprawić, że ktoś zacznie wątpić w samego siebie.
Bardzo podobało mi się również to, jak autorka stopniowo rozwijała relację między bohaterami. Nic nie działo się zbyt szybko, a emocje były naturalne i wiarygodne. Dzięki temu mogłam jeszcze bardziej zaangażować się w ich historię i kibicować im od pierwszych do ostatnich stron.
Podsumowując, „Lavender Kiss” to poruszająca historia o walce z własnymi ograniczeniami, życiu pod presją oczekiwań innych ludzi i poszukiwaniu osób, przy których można być naprawdę sobą. Alexander złamał mi serce swoją samotnością i tym, jak bardzo bał się otworzyć na innych, a Lavender imponowała mi swoją siłą i determinacją mimo wszystkiego, co fundowali jej rodzice. To książka pełna emocji, refleksji i bohaterów, których trudno zapomnieć. Po raz kolejny Ludka Skrzydlewska przypomniała mi, dlaczego tak bardzo uwielbiam jej twórczość i dlaczego na każdą kolejną premierę czekam z niecierpliwością.
Review of advance copy received from Author
July 18, 2026
⤷ 𝑺𝒂̨ 𝒕𝒂𝒌𝒊𝒆 𝒌𝒔𝒊𝒂̨𝒛̇𝒌𝒊, 𝒌𝒕𝒐́𝒓𝒆 𝒐𝒅 𝒑𝒊𝒆𝒓𝒘𝒔𝒛𝒚𝒄𝒉 𝒔𝒕𝒓𝒐𝒏 𝒔𝒑𝒓𝒂𝒘𝒊𝒂𝒋𝒂̨, 𝒛̇𝒆 𝒄𝒛𝒚𝒕𝒆𝒍𝒏𝒊𝒌 𝒄𝒛𝒖𝒋𝒆 𝒔𝒊𝒆̨, 𝒋𝒂𝒌𝒃𝒚 𝒘ł𝒂𝒔́𝒏𝒊𝒆 𝒘𝒓𝒐́𝒄𝒊ł 𝒅𝒐 𝒎𝒊𝒆𝒋𝒔𝒄𝒂, 𝒛𝒂 𝒌𝒕𝒐́𝒓𝒚𝒎 𝒃𝒂𝒓𝒅𝒛𝒐 𝒕𝒆̨𝒔𝒌𝒏𝒊ł. Historie, w których zakochuje się nie tylko w fabule, ale przede wszystkim w bohaterach - ich emocjach, relacjach i drodze, jaką muszą przejść. 𝐿𝑎𝑣𝑒𝑛𝑑𝑒𝑟 𝐾𝑖𝑠𝑠 jest właśnie jedną z takich książek.

⤷ Już na samym początku chciałabym ogromnie podziękować autorce za zaufanie, którym po raz kolejny mnie obdarzyła. Możliwość objęcia patronatem tej historii była dla mnie ogromnym wyróżnieniem i jednocześnie wielką radością. 𝑍𝑎 𝑘𝑎𝑧̇𝑑𝑦𝑚 𝑟𝑎𝑧𝑒𝑚, 𝑔𝑑𝑦 𝑠𝑖𝑒̨𝑔𝑎𝑚 𝑝𝑜 𝑇𝑤𝑜𝑗𝑒 𝑘𝑠𝑖𝑎̨𝑧̇𝑘𝑖, 𝑤𝑖𝑒𝑚, 𝑧̇𝑒 𝑐𝑧𝑒𝑘𝑎 𝑚𝑛𝑖𝑒 𝑐𝑜𝑠́ 𝑤𝑦𝑗𝑎̨𝑡𝑘𝑜𝑤𝑒𝑔𝑜. I po raz kolejny udowodniłaś, że potrafisz stworzyć historię, która nie tylko dostarcza rozrywki, ale przede wszystkim zostaje z czytelnikiem na długo po przeczytaniu ostatniej strony.

⤷ Nie jest to historia oparta wyłącznie na romantycznych momentach czy wzajemnym przyciąganiu. To opowieść o 𝑜𝑑𝑝𝑜𝑤𝑖𝑒𝑑𝑧𝑖𝑎𝑙𝑛𝑜𝑠́𝑐𝑖, 𝑝𝑜𝑠́𝑤𝑖𝑒̨𝑐𝑒𝑛𝑖𝑢, 𝑟𝑜𝑑𝑧𝑖𝑛𝑖𝑒, 𝑧𝑎𝑢𝑓𝑎𝑛𝑖𝑢 i 𝑢𝑐𝑧𝑢𝑐𝑖𝑎𝑐ℎ, których nie da się zaplanować, choć bardzo próbuje się nad nimi zapanować.

⤷ 𝐿𝑎𝑣𝑒𝑛𝑑𝑒𝑟 𝐨𝐝 𝐩𝐢𝐞𝐫𝐰𝐬𝐳𝐞𝐠𝐨 𝐬𝐩𝐨𝐭𝐤𝐚𝐧𝐢𝐚 𝐳𝐝𝐨𝐛𝐲ł𝐚 𝐦𝐨𝐣𝐚̨ 𝐬𝐲𝐦𝐩𝐚𝐭𝐢𝐞̨. To bohaterka 𝒔𝒊𝒍𝒏𝒂, 𝒊𝒏𝒕𝒆𝒍𝒊𝒈𝒆𝒏𝒕𝒏𝒂 i niezwykle 𝒍𝒐𝒋𝒂𝒍𝒏𝒂 wobec swoich bliskich. Podziwiałam to, jak wiele była w stanie poświęcić, aby uratować dorobek swoich rodziców. Mimo ogromnej presji nie traciła siebie i nie pozwalała, by inni podejmowali za nią wszystkie decyzje. Była autentyczna, pełna emocji i bardzo łatwo było zrozumieć jej wybory. Jej wewnętrzne rozterki zostały przedstawione w niezwykle naturalny sposób, dzięki czemu jeszcze mocniej przeżywałam wszystko razem z nią.

⤷ 𝐴𝑙𝑒𝑥𝑎𝑛𝑑𝑒𝑟 natomiast… 𝐩𝐫𝐳𝐞𝐩𝐚𝐝ł𝐚𝐦 𝐝𝐥𝐚 𝐧𝐢𝐞𝐠𝐨 𝐩𝐫𝐚𝐤𝐭𝐲𝐜𝐳𝐧𝐢𝐞 𝐨𝐝 𝐩𝐢𝐞𝐫𝐰𝐬𝐳𝐲𝐜𝐡 𝐫𝐨𝐳𝐝𝐳𝐢𝐚ł𝐨́𝐰. Początkowo wydaje się typowym, chłodnym biznesmenem, który kieruje się wyłącznie rozsądkiem i kalkulacją. Jednak z każdą kolejną stroną poznajemy jego prawdziwe oblicze. To mężczyzna niezwykle troskliwy, oddany i gotowy zrobić wszystko dla osób, na których mu zależy. 𝑈𝑤𝑖𝑒𝑙𝑏𝑖𝑎ł𝑎𝑚 𝑜𝑏𝑠𝑒𝑟𝑤𝑜𝑤𝑎𝑐́, 𝑗𝑎𝑘 𝑠𝑡𝑜𝑝𝑛𝑖𝑜𝑤𝑜 𝑜𝑝𝑢𝑠𝑧𝑐𝑧𝑎 𝑠𝑤𝑜𝑗𝑎̨ 𝑧𝑏𝑟𝑜𝑗𝑒̨ 𝑖 𝑝𝑜𝑧𝑤𝑎𝑙𝑎 𝑠𝑜𝑏𝑖𝑒 𝑛𝑎 𝑒𝑚𝑜𝑐𝑗𝑒, których wcześniej tak bardzo się bał. To właśnie takie postacie kocham najbardziej - wielowymiarowe, z własnymi lękami i słabościami, dzięki którym stają się jeszcze bardziej prawdziwe.

⤷ 𝑅𝑒𝑙𝑎𝑐𝑗𝑎 𝐿𝑎𝑣𝑒𝑛𝑑𝑒𝑟 𝑖 𝐴𝑙𝑒𝑥𝑎𝑛𝑑𝑟𝑎 𝑏𝑦l𝑎 𝑗𝑒𝑑𝑛𝑦𝑚 𝑧 𝑛𝑎𝑗𝑤𝑖𝑒̨𝑘𝑠𝑧𝑦𝑐ℎ 𝑎𝑡𝑢𝑡𝑜́𝑤 𝑡𝑒𝑗 𝑘𝑠𝑖𝑎̨𝑧̇𝑘𝑖. Nic tutaj nie działo się zbyt szybko ani na siłę. Wszystko rozwijało się w swoim tempie, a każde kolejne wydarzenie sprawiało, że między bohaterami rodziło się coraz większe zaufanie. 𝐈𝐜𝐡 𝐫𝐨𝐳𝐦𝐨𝐰𝐲, 𝐝𝐫𝐨𝐛𝐧𝐞 𝐠𝐞𝐬𝐭𝐲 𝐢 𝐦𝐨𝐦𝐞𝐧𝐭𝐲, 𝐰 𝐤𝐭𝐨́𝐫𝐲𝐜𝐡 𝐳𝐚𝐜𝐳𝐲𝐧𝐚𝐥𝐢 𝐝𝐨𝐬𝐭𝐫𝐳𝐞𝐠𝐚𝐜́ 𝐰 𝐬𝐨𝐛𝐢𝐞 𝐜𝐨𝐬́ 𝐰𝐢𝐞̨𝐜𝐞𝐣 𝐧𝐢𝐳̇ 𝐭𝐲𝐥𝐤𝐨 𝐩𝐚𝐫𝐭𝐧𝐞𝐫𝐚 𝐰 𝐛𝐢𝐳𝐧𝐞𝐬𝐨𝐰𝐲𝐦 𝐮𝐤ł𝐚𝐝𝐳𝐢𝐞, 𝐰𝐲𝐰𝐨ł𝐲𝐰𝐚ł𝐲 𝐮 𝐦𝐧𝐢𝐞 𝐨𝐠𝐫𝐨𝐦𝐧𝐲 𝐮𝐬́𝐦𝐢𝐞𝐜𝐡. To właśnie takie relacje najbardziej lubię czytać - pełne napięcia, niewypowiedzianych emocji i stopniowo budującego się uczucia.

⤷ Ogromnym plusem tej historii jest również sposób, w jaki autorka prowadzi emocje. 𝐁𝐲ł𝐲 𝐦𝐨𝐦𝐞𝐧𝐭𝐲, 𝐤𝐭𝐨́𝐫𝐞 𝐰𝐳𝐫𝐮𝐬𝐳𝐚ł𝐲, 𝐛𝐲ł𝐲 𝐜𝐡𝐰𝐢𝐥𝐞 𝐩𝐞ł𝐧𝐞 𝐧𝐢𝐞𝐩𝐞𝐰𝐧𝐨𝐬́𝐜𝐢, 𝐚𝐥𝐞 𝐧𝐢𝐞 𝐛𝐫𝐚𝐤𝐨𝐰𝐚ł𝐨 𝐭𝐚𝐤𝐳̇𝐞 𝐬𝐜𝐞𝐧, 𝐩𝐫𝐳𝐲 𝐤𝐭𝐨́𝐫𝐲𝐜𝐡 𝐧𝐚𝐩𝐫𝐚𝐰𝐝𝐞̨ 𝐬𝐢𝐞̨ 𝐬́𝐦𝐢𝐚ł𝐚𝐦. Humor pojawiał się dokładnie wtedy, kiedy był potrzebny i świetnie równoważył cięższe wydarzenia. Dzięki temu książka ani przez chwilę nie była monotonna. Emocje zmieniały się niemal z rozdziału na rozdział, a ja z ogromną ciekawością przewracałam kolejne strony, chcąc dowiedzieć się, co wydarzy się dalej.

⤷ To nie była jedynie historia romantyczna. Autorka pokazała, jak ogromny wpływ na życie człowieka mogą mieć obowiązki, rodzinne zobowiązania i decyzje podejmowane często nie z własnej woli, ale z poczucia odpowiedzialności. Wszystko to zostało świetnie ze sobą połączone i ani przez chwilę nie miałam wrażenia, że któryś z tych elementów dominuje nad pozostałymi.

⤷ Nie mogę również nie wspomnieć o stylu autorki, który - jak zawsze - całkowicie mnie zachwycił. Jest lekki, płynny i niezwykle przyjemny w odbiorze. Dialogi są naturalne, bohaterowie mają własny charakter i sposób wypowiadania się, a opisy idealnie oddają klimat każdej sceny, nie przytłaczając czytelnika. To jeden z tych stylów, które sprawiają, że bardzo łatwo zanurzyć się w historii i zwyczajnie zapomnieć o otaczającym świecie.

⤷ 𝐎𝐠𝐫𝐨𝐦𝐧𝐲𝐦 𝐚𝐭𝐮𝐭𝐞𝐦 𝐛𝐲𝐥𝐢 𝐫𝐨́𝐰𝐧𝐢𝐞𝐳̇ 𝐛𝐨𝐡𝐚𝐭𝐞𝐫𝐨𝐰𝐢𝐞 𝐝𝐫𝐮𝐠𝐨𝐩𝐥𝐚𝐧𝐨𝐰𝐢. Każdy wnosił coś do fabuły i nie miałam wrażenia, że pojawiają się jedynie po to, by wypełnić kolejne rozdziały. Ich obecność budowała świat przedstawiony i sprawiała, że cała historia wydawała się jeszcze bardziej realistyczna. 𝐁𝐚𝐫𝐝𝐳𝐨 𝐥𝐮𝐛𝐢𝐞̨, 𝐤𝐢𝐞𝐝𝐲 𝐚𝐮𝐭𝐨𝐫𝐳𝐲 𝐩𝐨𝐬́𝐰𝐢𝐞̨𝐜𝐚𝐣𝐚̨ 𝐮𝐰𝐚𝐠𝐞̨ 𝐧𝐢𝐞 𝐭𝐲𝐥𝐤𝐨 𝐠𝐈𝐨́𝐰𝐧𝐞𝐣 𝐩𝐚𝐫𝐳𝐞, 𝐚𝐥𝐞 𝐭𝐚𝐤𝐳̇𝐞 𝐨𝐬𝐨𝐛𝐨𝐦 𝐳𝐧𝐚𝐣𝐝𝐮𝐣𝐚̨𝐜𝐲𝐦 𝐬𝐢𝐞̨ 𝐰𝐨𝐤𝐨́ł 𝐧𝐢𝐜𝐡.

⤷ Szczególnie doceniam to, że 𝐿𝑢𝑑𝑘𝑎 nie poszła na łatwiznę. W książce pojawiają się sekrety, trudne decyzje i wydarzenia, które naprawdę potrafią namieszać w życiu bohaterów. 𝐷𝑧𝑖𝑒̨𝑘𝑖 𝑡𝑒𝑚𝑢 𝑛𝑖𝑒 𝑚𝑖𝑎ł𝑎𝑚 𝑝𝑜𝑐𝑧𝑢𝑐𝑖𝑎 𝑝𝑟𝑧𝑒𝑤𝑖𝑑𝑦𝑤𝑎𝑙𝑛𝑜𝑠́𝑐𝑖. Wielokrotnie zastanawiałam się, jak to wszystko się zakończy i czy 𝐿𝑎𝑣𝑒𝑛𝑑𝑒𝑟 oraz 𝐴𝑙𝑒𝑥𝑎𝑛𝑑𝑒𝑟 będą potrafili zawalczyć o swoje szczęście. Takie historie lubię najbardziej - takie, które wywołują emocje i sprawiają, że czytelnik całym sercem kibicuje bohaterom.

⤷ To książka, która przypomina, że czasami uczucia pojawiają się tam, gdzie najmniej się ich spodziewamy. Pokazuje, że nawet relacja zbudowana na chłodnym układzie może z czasem przerodzić się w coś pięknego, jeśli tylko obie strony dadzą sobie szansę naprawdę się poznać. 𝐓𝐨 𝐨𝐩𝐨𝐰𝐢𝐞𝐬́𝐜́ 𝐨 𝐳𝐚𝐮𝐟𝐚𝐧𝐢𝐮, 𝐩𝐫𝐳𝐞𝐛𝐚𝐜𝐳𝐚𝐧𝐢𝐮, 𝐨𝐝𝐰𝐚𝐝𝐳𝐞 𝐢 𝐰𝐚𝐥𝐜𝐞 𝐨 𝐰ł𝐚𝐬𝐧𝐞 𝐬𝐳𝐜𝐳𝐞̨𝐬́𝐜𝐢𝐞, 𝐧𝐚𝐰𝐞𝐭 𝐰𝐭𝐞𝐝𝐲, 𝐠𝐝𝐲 𝐰𝐲𝐝𝐚𝐣𝐞 𝐬𝐢𝐞̨ 𝐭𝐨 𝐧𝐢𝐞𝐦𝐨𝐳̇𝐥𝐢𝐰𝐞.

ᴋɪssᴇs⋆𝜗𝜚₊˚⊹♡
Profile Image for Aleksandra Zych.
139 reviews
July 20, 2026
Jeśli lubicie romanse biurowe oraz motyw aranżowanego małżeństwa, to musicie poznać Lavender Kiss od Ludki Skrzydlewskiej.

💜 Poznajemy tutaj Lavender Lang i Alexandra Atwooda. Ona zostaje zmuszona do ślubu, żeby uratować rodzinną firmę lotniczą, a on jest właścicielem konkurencyjnej linii.
Ich małżeństwo od początku ma być tylko biznesowym układem… ale wiadomo, jak to w romansach bywa.

Rodzice Lavender zrezygnowali z walki o firmę i uwikłali córkę w aranżowane małżeństwo, traktując je jako jedyny sposób na uratowanie rodzinnego biznesu. Miałam wrażenie, że bardziej wierzyli w podpis na akcie małżeństwa niż w możliwości córki.

✈️ To, co najbardziej kupiło mnie w tej historii, to Alexander. On zakochał się pierwszy i widać to w tych wszystkich drobnych gestach. Obserwuje Lavender, uczy się jej, wspiera ją i daje jej przestrzeń, kiedy tego potrzebuje.

💜 Główny bohater ma także problem z dotykiem, co wpływa na relację l i sprawia, że ich bliskość rozwija się powoli, dzięki temu każda przełamana bariera ma ogromne znaczenie. Lavender wykazała się ogromną cierpliwością i wsparciem, uwielbiam ją za to!

✈️ Alex jako jeden z pierwszych naprawdę dostrzegł, jaka jest Lavender. Nie widział w niej tylko pięknej kobiety ani żony, którą musi poślubić. Widział partnerkę kobietę z pomysłami, wiedzą i ogromnym potencjałem. Słuchał jej, liczył się z jej zdaniem i dawał jej przestrzeń, żeby mogła rozwinąć skrzydła.

A przecież ona od samego początku udowadnia, że jest inteligentna, ambitna i naprawdę zna się na tym, co robi. Tylko nikt wcześniej nie dawał jej szansy, żeby to mogła pokazać.

✨ Wspomnę jeszcze, że oni wzięli ślub na Dominikanie w kameralnym gronie! Dlaczego? Musicie się przekonać sami.

Kocham to, że główni bohaterowie dbali o siebie nawzajem, niczego nie przyspieszali i było dla siebie ogromnym wsparciem w każdej sytuacji.

💜 Ta książka totalnie skradła moje serce. Przeogromnie kibicowałam bohaterom. Jeśli szukacie historii z aranżowanym małżeństwem, świetną chemią i cudownym bohaterami, to Lavender Kiss zdecydowanie powinno trafić na Waszą listę. [współpraca reklamowa @comfort_book_]
Profile Image for Julka🦋.
31 reviews1 follower
July 26, 2026
[reklama @wydawnictwoniegrzeczneksiazki @ludka_autorka ]

Kolejna książka Ludki, która pochłonie Was na godziny i nie pozwoli o sobie zapomnieć🪻

Lavender to córka właścicieli jednej z najlepiej prosperujących firm w branży lotniczej… no, przynajmniej do czasu katastrofy lotniczej z udziałem ich samolotu.
Wtedy akcje zaczynają spadać, a opinia publiczna wcale nie jest im łaskawa, dlatego państwo Lang decydują się na fuzję ze swoim konkurentem. Warunkiem ma być jego ślub z Lavender. Ta dwójka mijała się wiele razy i ani razu nie zamieniła ze sobą słowa. Przez postawę Alexandra Lavender myśli, że ten pała do niej niechęcią. Nie jest jednak świadoma, że w rzeczywistości Alex od dłuższego czasu myśli tylko o niej.

Atwood zdecydowanie trafi do Waszej topki. Przez całą historię dbał o dobro Lav, starał się wynagrodzić każdą przykrość, jaka ją spotkała, podbudowywał jej pewność siebie i dawał nowe możliwości, których wcześniej nie dawali jej rodzice. Próbował wyjść ze swojej strefy komfortu, aby ona czuła się kochana i wystarczająca. W wielu, wielu momentach sprawi, że niejednokrotnie będziecie się rozpływać.

W trakcie całej historii będziecie świadkami przemiany Lavender. Czytanie o tym, jak z osoby, która tylko spełnia oczekiwania innych, staje się kobietą, która w końcu stawia na siebie, będzie czymś niesamowitym i podbudowującym. Mimo trudnych początków zachowanie Lav w stosunku do Alexa nieraz złapie Was za serce. Jej wyrozumiałość, zaufanie i bezgraniczna miłość, którą stopniowo zaczęła go obdarzać… no po prostu sami musicie o tym przeczytać🥹

Mój stosunek do pióra Ludki w ogóle się nie zmienił. Od pierwszej książki, którą od niej przeczytałam, ani razu się nie zawiodłam. Kreacja bohaterów, tempo, styl pisania, fabuła, wszystko idealnie dobrane i wyważone. Wciągniecie się w tę historię do tego stopnia, że nawet nie zauważycie, kiedy ją skończycie😆 Wywoła w Was całą gamę emocji, od wzruszenia, przez śmiech, aż po (lekkie) wkurzenie.

Zdecydowanie musicie sięgnąć po tę pozycję i poznać historię Alexandra i Lav🪻✈️ Jeśli kochacie biurowe romanse oraz motyw aranżowanego małżeństwa, to zdecydowanie jest książka dla Was💜
Profile Image for Wynaturka romantyczna.
72 reviews1 follower
Review of advance copy received from Publisher
July 15, 2026
Lavender, czyli tytułowa bohaterka, jest córką właściciela potężnych linii lotniczych, które przechodzą właśnie spory kryzys. A co najlepiej zrobić, żeby uratować firmę i zachować twarz? Oczywiście połączyć siły (a może i wziąć ślub 😏) z konkurencją, której właścicielem jest Alexander 😌.

Alexander z kolei od dawna podkochuje się w Lavender. Jest cholernie chłodnym człowiekiem, ale szybko okazuje się, że nie wzięło się to znikąd. I powiem wam, że akurat tego kompletnie się nie spodziewałam 😆.

Ich relacja naprawdę mi się podobała. Slow burn faktycznie jest slow burnem, a małżeństwo, które miało być wyłącznie formalnością, z czasem zaczyna nabierać zupełnie innego znaczenia. Mega rozczulała mnie opiekuńcza strona Alexandra, bo widać, że naprawdę się dla niej stara. Nie mogę też powiedzieć, że czegoś mi tutaj zabrakło. Akcja płynie swoim tempem, więc po prostu czytasz dalej i dalej, bo cały czas chcesz się dowiedzieć, co za chwilę się wykrzaczy 😆.

Jeżeli jeszcze nie znacie pióra Ludki, to naprawdę warto dać mu szansę. Pisze lekko, bohaterowie są dobrze wykreowani, a samo tło związane z liniami lotniczymi jest ciekawie przedstawione. To taka książka idealna na jedno, bardzo przyjemne posiedzenie. JEDNAK… 👀

Zastanawia mnie oznaczenie wiekowe. Niektóre sceny wydawały mi się już wykraczać poza 16+, ale może po prostu bookmedia odcisnęły na mnie swoje piętno 😂. Teraz kiedy tylko pojawia się choć odrobina spice, automatycznie myślę, że to już 18+. Chętnie poczytam wasze zdanie, bo sama cały czas uczę się takich rzeczy🫶🏻.

[współpraca reklamowa]
Profile Image for kaniav.
190 reviews1 follower
July 21, 2026
Dwoje ludzi bierze ślub, aby firma nie zbankrutowała, ale czy na pewno to wszystko jest z przymusu?

Po katastrofie lotniczej rodzinne linie lotnicze Lavender Lang stają na krawędzi finansowej. Jedyna deska ratunku dla nich to fuzja z firmą Alexandra Atwooda, a żeby wszystko się dobrze sprzedało prasie, córka Państwa Lang musi wziąć z nim ślub. Ustalają jasne zasady, ale co jeśli nie będą potrafili się ich trzymać?

Autorka bardzo mi zaimponowała, bo to jedna z nielicznych książek, gdy mężczyzna jest świadomy potrzeby terapii. Czytamy o bardzo zdrowej relacji, w której nie ma wybuchów złości, a jest komunikacja i nawet “przepraszam”. To jest świetna odskocznia od tych wszystkich “bad boyów”, a książka powinna być bardziej popularna, bo pokazuje wzór mężczyzny i relacji, jaką każdy z nas powinien mieć.

Dla mnie może czasami ta powieść była trochę za bardzo cukierkowa, ale po czytaniu samych kryminałów jest świetną pozycją. Trochę brakowało mi więcej tego wątku z katastrofą, bo była ważnym zapalnikiem ich relacji, a później miałam wrażenie, że zanikła. Sama historia była ciekawa, bo autorka nie idealizowała bohaterów i pokazywała, że każdy człowiek może mieć chwile słabości. Jedno jest jednak pewne - Alexander Atwood na pewno podwyższy wam standardy!

Nie jest to moja pierwsza lektura spod pióra Ludki Skrzydlewskiej i wiem, że nie ostatnia. Uwielbiam to jak autorka kreuje bohaterów, do każdego póki co się bardzo przywiązałam i mam duży sentyment do jej książek. Przez jej historie się płynie i totalnie nie zmusza do dokończenia. W “Lavender Kiss” na końcu znajduje się coś, co zupełnie mnie rozczuliło. Kolejna świetna historia i niecierpliwie czekam na kolejną, bo wiem, że się nie zawiodę.

⭐️⭐️⭐️⭐️/5
Profile Image for Books Dreamer.
120 reviews1 follower
July 22, 2026
✈️Romans biurowy, aranżowane małżeństwo, slow burn, który trzyma w napięciu i główni bohaterowie, którzy są swoimi przeciwieństwami. Słodka i charyzmatyczna Lavender, która uwielbia pastelowe kolory oraz Alex, który jest gburem i nie lubi innych osób... z wyjątkiem swojej przyszłej żony, która nie wie o jego uczuciach. To jest tak dobra mieszanka, że naprawdę szybko się od niej uzależniłam i nie potrafiłam przestać czytać.

✈️Ogromną robotę zrobił tu dual POV, bo kiedy po raz pierwszy trafiłam na rozdział z jego perspektywy, wewnętrznie piszczałam w pracy, wiedząc już, że to będzie coś dobrego. Dużym atutem tej książki jest to, że mimo ponad 500 stron, dzięki lekkiemu stylowi Ludki, po prostu pochłania się tą książkę.

✈️I choć nigdy nie byłam ogromną fanką romansów biurowych, tak ta książka sprawia, że chyba pora to zmienić, bo chemia między Lav i Alexem to było coś. Zdecydowanie leci z mojej strony mocna polecajka. 🩷

•współpraca reklamowa•
Profile Image for Książkowa Grażka.
126 reviews1 follower
July 18, 2026
2,5 ⭐️

Mam wrażenie, że wątek z katastrofą samolotu był potraktowany trochę po macoszemu. Generalnie był niepotrzebny i pozbyłabym się go całkowicie. Gdyby autorka wybrała jakieś inne problemy, z którymi borykałaby się firma rodziców Lavender, to wyszłoby to na plus dla fabuły. Fuzja dwóch dużych firm i katastrofa samolotu, w której zginęło ponad 200 osób, to raczej poważne sprawy, a przez całą książkę bohaterowie nic sobie z nich nie robili i trochę je olewali - zwłaszcza Alexander. Zamiast zajmować się firmą, to wolał naskakiwać swojej żonie. Zwykle nie mam z tym problemu, ale teraz mnie to drażniło. XD

No i jeszcze antagonizowanie poliamorii
Profile Image for throughtheeyesofbooks.
149 reviews7 followers
July 27, 2026
[Współpraca reklamowa]

Kocham wszelkie romanse spod pióra Ludki, dlatego wiedziałam, że „Lavender Kiss” będzie kolejną książką, którą pokocham tak samo jak wszystkie poprzednie. Oprócz przepięknej okładki i fantastycznych motywów, powieść ma również genialne wnętrze, które pochłonęło mnie od pierwszego rozdziału.

Ludka stworzyła barwnych bohaterów, którzy są od siebie tak różni, a jednocześnie idealnie do siebie pasują. Lavender to przesłodka, bardzo ambitna i dążąca do celu kobieta, która zrobi wszystko aby jej rodzinne dziedzictwo pozostało w jak najlepszej kondycji po katastrofie, która mu zaszkodziła. Natomiast Alex, to nieco skryty, zdeterminowany i biorący to co tylko chce szef konkurencyjnej firmy.

Ta dwójka razem stworzyła niesamowitą relację, opartą na zrozumieniu, rozmowach i wyrozumiałości. To jaki Alex jest opiekuńczy względem Lav oraz to jak Lavender daje Alexandrowi przestrzeń na pokonywanie swoich trudności, było po prostu piękne. Uwielbiałam czytać o tym jak ich relacja z białego małżeństwa przechodziła w zupełnie prawdziwe i szczere uczucie.

Dodatkowo ogromnym plusem jest to, że książki Ludki nigdy i wyłącznie nie skupiają się tylko na romansie. W tej powieści autorka poruszyła motyw linii lotniczych, co było dla mnie bardzo na plus, ponieważ dało to powiew świeżości, bo nie spotkałam wielu takich pomysłów na rynku.

Jeśli szukacie dobrego romansu, który będzie powoli was rozpalał to idealnie trafiliście, bo Lavender Kiss jest dokładnie taką książką!
Profile Image for Elfcia.
106 reviews
July 31, 2026
Mam mieszane odczucia, z jednej strony ksiazka napisana w taki sposób, że czyta się ją szybko i przyjemnie, a z drugiej kompletnie nie kupowałam tego wątku z problemem z dotykiem. Wyjaśnienie skąd sie pojawiło do mnie nie przemawiało, postać Liama miałam wrażenie na siłę obrócona we wroga, to samo rodzice w sumie ich obu, troche to wszystko było infantylne. I totalnie niepotrzebna w tej książce jest aż taka duża różnica wieku i niewiarygodne to, że przez 2 lata Lav by sie tak wspięła w tym dziale PR jesli chciała zaczac od zera, a potem w wieku 24 lat poradziła sobie z rolą COO po samych studiach i pracy w kompletnie innym dziale.
Profile Image for rinn.
315 reviews3 followers
Review of advance copy received from Author
July 13, 2026
4,25 ⭐

SO ICON ŻE JESTEŚ JESTEŚ TAK BOGATY ŻE BIERZESZ PSA Z SCHRONISKA I WYNAJMUJESZ MU NIANIE XDDDD

Nie no ale ogólnie, genialne to było! Machnęłam praktycznie na raz a 500 stron tej cegły, ani trochę mi nie przeszkadzało.

Było to moje pierwsze spotkanie z twórczością tej autorki, ale już wiem że nie ostatnie!

Fajnie to wszystko wyszło, bardzo podobała mi się kreacja postaci i cała akcja...

No i po cichu liczę na jakąś historię o przyjaciołach naszych głównych bohaterów... 🤭
Profile Image for Kochan_ovva.
82 reviews
July 27, 2026
Z zasady nie robię DNF, a tu mnie tak korciło… mam wrażenie, że męczyłam się ja i bohaterowie książki! Wątki były nierozwinięte, postacie drugoplanowe średnio rozwinięte, dramat! Dziwi mnie to, bo Ludka miała na początku super książki, ale im dalej, tym jest gorzej. Ciężko się to czyta, męczy okrutnie. Szkoda, bo uwielbiałam jej książki.
Profile Image for Karo on Pages.
54 reviews2 followers
July 29, 2026
Sama nie wiem na ile gwiazdek ta książka zasługuje. Jest dobrze napisana, bohaterowie ciekawie wykreowani. Problem głównego bohatera nie prowadzony na siłę czy naciągany. Ale mam wrażenie że zlepek tych wszystkich sytuacji już czytałam. Tak jakby zlepek nawet nie motywów a zdarzeń z innych książek połączyć w tą jedną.
Profile Image for Ola.
180 reviews2 followers
July 19, 2026
2,5
Nie polubiłam głównej bohaterki ani trochę, mam wrażenie, że wcale nie potrafiła o siebie zawalczyć, nasz love interest też mi nie przypadł do gustu.
A cała sprawa z tym samolotem została potraktowana po macoszemu, taka tragedia a oni za bardzo się nią nie przejmowali?
Profile Image for Licia.
55 reviews2 followers
July 26, 2026
Nie spodziewałam się, że ta książka mi się aż tak spodoba. Przez książkę się płynie. Było kilka dziwnych scen i sytuacji, ale tak poza tym 10/10. Z chęcią przeczytam podobne książki i inne od tej autorki.
Profile Image for alexandria.
996 reviews31 followers
August 2, 2026
Gdyby nie mój znienawidzony 'szczegół' w epilogu to ta historia byłaby ziszczeniem moich marzeń, jeśli chodzi o motyw aranżowanego małżeństwa. Non stop uśmiechałam się pod nosem podczas lektury, a dawno tego nie doświadczyłam.
Displaying 1 - 30 of 39 reviews