Jump to ratings and reviews
Rate this book

Bagno

Rate this book
„Bagno" to zapis kilku lat życia mężczyzny, który tonie w mieście, w ciałach, w substancjach i w sobie. Warszawskie aftery, Plan B, prysznice po „bombkach” i kolejne twarze, które się rozmazują. To spowiedź bez Boga, dziennik zjazdu, kronika człowieka, który próbuje zrozumieć, gdzie kończy się przyjemność, a zaczyna przemoc. Brutalna szczerość. Czarny humor. I czułość, która czasem boli bardziej niż wszystko inne. Nie upadek boli najbardziej, ale cisza po nim.

180 pages, Paperback

Published February 1, 2026

6 people are currently reading
58 people want to read

About the author

Patryk Chilewicz

3 books5 followers

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
13 (33%)
4 stars
14 (35%)
3 stars
9 (23%)
2 stars
3 (7%)
1 star
0 (0%)
Displaying 1 - 7 of 7 reviews
Profile Image for Wiktoria Wróblewska.
26 reviews2 followers
February 28, 2026
mimo, że nie dotarłam do tak głębokiego bagna, ta książka przypomniała mi, dlaczego przestałam sięgać po używki. podróż z Patrykiem po jego latach 20stych wywołała we mnie ogrom emocji, współodczuwałam wstyd, samotność, beznadzieję, smutek i złość. „bagno” pokazuje, że jesteś w stanie z niego wypłynąć. mówi też to, czego wiele osób w kryzysie uzależnienia, i nie tylko uzależnienia, nie jest w stanie powiedzieć głośno.
Profile Image for Judith.
359 reviews14 followers
Read
March 3, 2026
"Bagno" zgodnie z tytułem wciąga i to bardzo. Jednak nie jest to przyjemna lektura, tu nie znajdziecie nic komfortowego, wręcz przeciwnie. Jest duszno, lepko, wulgarnie i im dalej idziemy z bohaterem, tym bardziej uświadamiamy sobie, że chyba nie będzie lepiej.

Cenię autora za to, że nie dał nam wygody, ani utartej ścieżki "od zera do bohatera". Ma nam być niewygodnie, mamy poczuć tę beznadzieję i stan umysłu w którym utknął Pat. „Bagno” to opowieść o uwikłaniu. W ludzi. W przeszłość. W siebie. O tym, że czasem największe zagrożenie nie czai się na zewnątrz, tylko bardzo blisko.
Czytałam ją powoli. Momentami odkładałam, żeby złapać oddech. Bo to nie jest książka do „odhaczenia”, tylko do poczucia.

Myślę, że wielu ludzi ta książka odrzuci już po kilku pierwszych stronach. Ale jeśli lubisz literaturę, która zostawia ślad – warto wejść w to bagno.
Profile Image for Kasia.
39 reviews4 followers
February 25, 2026
24 godziny po patrzeniu, jak Patryk tańczy na scenie i przeżywa time of his life zabrałam się za czytanie o tym, jak był na samym dnie. Dobrze, że styl prowadzenia opowieści był tak lekki i przyjemny, bo co chwilę czułam, że już więcej nie przyjmę, że boję się towarzyszyć Patowi w dalszej podróży. Jednak gdyby nie konieczność wstania rano, dokończyłabym książkę za jednym razem. Masochistyczna przyjemność. Poczucia lęku i niepokoju będę pozbywać się przez następnych 5 dni roboczych.
Jednak w tej historii nie tonie się do końca w beznadziejności. Kotwicą jest mindset opowiadającego. Nazywa emocje, stany, czuć, że jest na zupełnie innym etapie życia. Odzyskuje kawałek po kawałku swoje dawne sytuacje. To kawał dobrej, cholernie ciężkiej roboty. Nie znamy się Patryk, ale czytając byłam z Ciebie dumna.
Co prawda wspomniany mindset przypomina też co chwilę, że tak, cały czas mówimy o tej samej uśmiechniętej i pluszowej osobie, co jest dramatyczne (i co mój mózg bardzo zgrabnie wypierał).

Najbardziej cieszę się, że mogliśmy spotkać się w Klubie Komediowym na wydarzeniu związanym z promocją książki. Patryk (i Madam oczywiście) inspirują mnie nieustannie do chodzenia własnymi ścieżkami i bycia dziwadłem. Dzięki!

Na marginesie: zdarzało mi się prowadzić warsztaty dla młodzieży o uzależnieniach i teraz zastanawiam się, jak te książkę można by było do nich włączyć, gdybym miała taką okazję ponownie. Do przemyślenia.

Moja opinia nie jest zbyt obiektywna, ale daję zasłużone 5 gwiazdek za wszystkie te emocje.
Profile Image for kosmul.
3 reviews
February 22, 2026
Dobrze się czyta ale dla mnie nic poza tym. Trochę czułem się tak, jakbym wrócił do czasów gimnazjum i sięgnął po kolejny rozdział „pamiętnika narkomanki”. Nie dostałem nic poza udokumentowaniem melanżu za melanżem. Nie znalazłem tu emocji, żadnej. Po zapowiedziach P. spodziewałem się czegoś zupełnie innego. Przykro.
Profile Image for Ala.
35 reviews
February 18, 2026
biegnij lola, biegnij, ale to patryk i pod wpływem
narracja jest prowadzona wartko, bez przerwy na oddech nudnej codzienności, bo tu od melanżu do posiedzeń kanapowych
minus jedna gwiazdka za niezgrabności językowe (czasami)
Profile Image for Gabi.
10 reviews
March 3, 2026
Patryka obserwuje od wielu lat. Ta książka jest naprawdę dobra i smutna
Profile Image for Natalia.
5 reviews
March 1, 2026
czułam, że to trochę o życiu, o którym chciałabym już nie pamiętać. bardzo rel, bardzo smutne, bardzo przytulam autora.
Displaying 1 - 7 of 7 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.