Jump to ratings and reviews
Rate this book
Rate this book
Olga budzi się w ciemnym, nieznanym jej pomieszczeniu. Z przerażeniem odkrywa, że jej ręce i nogi zostały związane, usta zaś zaklejone taśmą. Udaje się jej jednak uciec i ściągnąć na miejsce grupę dochodzeniowo-śledczą. Szybko odkrywają, że w ogrodzie domu, w którym Balicka była przetrzymywana, ktoś zakopał ciała dwóch kobiet. Podejrzenia padają na Miestwina Pomorskiego, jednak agenci CBŚP twierdzą, że mężczyzna nie mógł tego zrobić, ponieważ cały czas przebywał na Pomorzu. Olga nie chce w to uwierzyć. Jest przekonana, że to właśnie Pomorski dotkliwie ją pobił i porwał.

Dwunastoletni Tobiasz Kowal trafia do domu dziecka. Jego dotychczasowe dzieciństwo skończyło się w chwili, kiedy ojciec odebrał życie mamie chłopca. W placówce opiekuńczej doświadcza okrutnej przemocy, która położy się cieniem nie tylko na jego dalszych losach, ale i życiu bliskich mu osób.

W Jeleniej Górze rozpoczyna się skomplikowane śledztwo w sprawie zabójstwa dwóch młodych kobiet. Wstępne hipotezy zostają jednak obalone, kiedy zostaje zamordowana mieszkanka domu seniora, a sposób związania rąk oraz taśma na ustach pozwalają przypuszczać, że to ten sam sprawca, który uprowadził Olgę.

Co łączy te ofiary? Czy Maria Łagowska, która zaginęła w dniu porwania Olgi, a później sama skontaktowała się z policją, ma coś na sumieniu? Czy Paula, córka dorosłego już Tobiasza, zmieni jego postrzeganie świata? I najważniejsze: czy zło dziedziczy się w genach?

Na te pytania odpowie komisarz Olga Balicka, kiedy zakończy swoje najtrudniejsze i najbardziej wielowątkowe śledztwo w karierze… Wiemy, że na nie czekaliście!

300 pages, Paperback

Expected publication January 28, 2026

44 people want to read

About the author

Katarzyna Wolwowicz

22 books73 followers

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
11 (34%)
4 stars
14 (43%)
3 stars
5 (15%)
2 stars
1 (3%)
1 star
1 (3%)
Displaying 1 - 5 of 5 reviews
Profile Image for Nina.
1,726 reviews42 followers
January 18, 2026
Olga Balicka została porwana, pobita, z rękoma unieruchomionymi trytytkami i ustami zaklejonymi taśmą przetransportowana do apartamentu w Komornie. Jest pewna, że sprawcą był Mistwin Pomorski, a do zdarzenia doszło dzięki pułapce zastawionej przez dr. Marię Łagowską, przybyłą niedawno do Jeleniej, rzekomo mającą status świadka koronnego, która teraz się ulotniła. Pomorski ma niepodważalne alibi - orzekło CBŚP, które przejęło prowadzenie dochodzenia.

W pobliżu miejsca przetrzymywania Olgi znajdują policjanci zwłoki dwóch kobiet, śmierć jednej nastąpiła przed rokiem, drugiej niedawno. Rozwikłanie tej zagadki pozostaje w gestii policji jeleniogórskiej. Śledztwo coraz bardziej się komplikuje, zwłaszcza gdy pojawiają się nowe śmiertelne ofiary. Jedyne co je łączy to użyte przez mordercę rekwizyty, trytytki i taśma, różni wszystko inne, płeć, wiek, status społeczny…

Co mogło łączyć zamordowanych staruszków, na przykład z prywatnego domu seniora, z młodymi prostytutkami z klubu go go? Jakie znaczenie dla wątku jeleniogórskich zbrodni ma - snuta równolegle przez autorkę i sięgająca kilkudziesięciu lat w przeszłość - historia Tobiasza? Czy nowy nabytek ekipy policyjnej Olgi i Kornela, wcześniej służący w Karpaczu Daniel Moksal, wniesie jakiś znaczący wkład w prowadzone śledztwo? A jaką rolę odegra w całej sprawie sekretny romans komendanta Artura Michalika, złamane serce dr. Jarosława Białego, tajne konszachty Kornela Mureckiego z bylym kumplem z CBŚP, itp. Itd?

Po irytacji poprzednim tomem serii zarzekałam się, że po ciąg dalszy nie sięgnę. Oczywiście przyrzeczenia nie dotrzymałam, ale nie żałuję. Tym razem nie poczułam się jako czytelnik zlekceważona przez autorkę. Jej wyczuwalne przywiązanie do wykreowanych przez siebie postaci zaowocowało opisami ich życiowych przygód, na ogół bardzo ciekawymi, nawet jeśli pozornie trochę zbaczają z głównego wątku. Owszem, nie jestem pewna, czy niezawodna intuicja Olgi w ocenie ludzi bardziej mnie rozbawiła, czy wzbudziła brzydką zazdrość. Za to pewnie wolałabym, aby przybliżanie świata patologii - rodzącego motywy zbrodni, przemoc, krzywdę kobiet i dzieci - wprowadzone zostało innymi warsztatowymi środkami niż otwieranie równoległej narracji. Ale nie są to zastrzeżenia - takie jest autorskie prawo Katarzyny Wolwowicz, którą znowu polubiłam. Do czego, jak zwykle, walnie się przyczyniła interpretacja audio przez Filipa Kosiora. Nawet drobny cliffhanger - bez ich istnienia zakończenie żadnej części cyklu wydaje się chyba autorce niemożliwe - w „Genie zła” mnie nie rozzłościł.
Profile Image for Marta.
3 reviews
Review of advance copy
January 19, 2026
Z wielkim bólem i żalem muszę stwierdzić, że to nie była dobra książka. Nie mogłam się jej doczekać od momentu skończenia "Fali" - w końcu nie każda historia kończy się tak spektakularnym porwaniem. Naprawdę chciałam się dowiedzieć, co się stanie z Olgą, więc z niecierpliwością obserwowałam profil autorki i czekałam na informację o kolejnym tomie.

I tu pierwsze rozczarowanie - autorka wszystko nam wyjawiła w opisie, więc całe napięcie, które zostało zbudowane pod koniec "Fali", uszło dramatycznie szybko. Mimo to, z dość dużym entuzjazmem przyjęłam fakt, że będę mogła poznać tę historię przedpremierowo i to za sprawą głosu genialnego Filipa Kosiora.

Niestety tylko pan Filip utrzymał mistrzowski poziom. Autorka już wcześniej stosowała zabieg polegający na tym, że wiele historii nam opowiada dialogami bohaterów, często przenosimy się do przyszłości i ktoś referuje, co się stało, jak skończyło się śledztwo, etc. To było denerwujące, jednak dało się przymknąć oko. W tym tomie to poszło za daleko. Mam wrażenie, jakby znaczna część rozdziałów gdzieś się zgubiła, więc Olga nam je szybko zreferowała w siermiężnie długiej rozmowie z Kasią Sarnecką. I już, koniec.

W "Genie zła" sprawa, którą ma rozwiązać Olga z zespołem, jest ciekawa, przerażająca i wielowątkowa - można tu było rozwinąć kawałek naprawdę dobrego kryminału z mocnym psychologicznym tłem. Pozostał tylko niesmak po zmarnowanym potencjale dobrze zapowiadającej się historii.

Chciałabym dostać od autorki książkę, która będzie zdecydowanie dłuższa - tak wielowątkowe intrygi wymagają większej ilości stron. Wtedy można by też więcej czasu poświęcić na stan psychiczny Olgi, który z tomu na tom wybija się, ale się nie przebija, a ewidentnie prosi o więcej atencji. Pozostawienie tego tematu na takim powierzchniowym poziomie będzie dużym rozczarowaniem.
239 reviews1 follower
Review of advance copy
January 24, 2026
Czy zło może być dziedziczne?

Historia zaczyna się jak koszmar, z którego nie da się obudzić. Olga Balicka odzyskuje świadomość w obcym miejscu, skrępowana, pobita, pozbawiona głosu. Ucieczka nie przynosi ulgi. Zamiast niej zostawia po sobie dwa ciała i pytania, które od pierwszych stron osiadają ciężarem na fabule. To otwarcie ustawia ton całej powieści. Mroczny, niepokojący i pozbawiony złudzeń, że prawda będzie prosta lub sprawiedliwa.

Śledztwo rozwija się jak labirynt bez mapy. Każdy trop, który wydaje się logiczny, prowadzi donikąd, a pojawienie się kolejnej ofiary burzy resztki poczucia kontroli. Autorka mistrzowsko igra z oczekiwaniami czytelnika. Podejrzani zmieniają się jak cienie, a motyw genu zła nie jest tu pustym hasłem, lecz pytaniem o granice odpowiedzialności, dziedziczenia traumy i moralności.

Olga Balicka pozostaje jedną z najmocniejszych stron serii. Poraniona fizycznie, ale psychicznie nieustępliwa. Nawet w obliczu własnej kruchości potrafi prowadzić zespół i zaufać instynktowi, który niejednokrotnie zaprowadzi ją tam, gdzie inni nie chcą patrzeć. Równoległa historia Tobiasza pogłębia mrok powieści, pokazując, jak cienka bywa granica między ofiarą a sprawcą i jak łatwo zło zapuszcza korzenie w ciszy, przemocy i obojętności.

To jedenasty tom serii, a mimo to nie czuć tu zmęczenia materiału. Wręcz przeciwnie. Fabuła jest gęsta, duszna i pełna napięcia, które narasta aż do ostatnich stron. „Gen zła” nie daje pocieszenia ani prostych odpowiedzi, ale zostawia z poczuciem niepokoju, które długo nie chce zniknąć. A finał? To cichy, złowieszczy szept zapowiadający kolejne śledztwo i trudno nie przyznać, że czeka się na nie z niepokojącą ekscytacją.
272 reviews1 follower
Review of advance copy received from Author
January 26, 2026
Są książki, które zawsze będą nam się podobać.
Są serie, których kontynuację będziemy bardzo wypatrywać.
Są autorzy, których twórczość bierzemy w ciemno.

I ja tak mam z
... serią o Oldze Balickiej,
... książkami od Katarzyny Wolwowicz

Przysięgam, że nie ma żadnej serii ani innych książek na które tak bardzo bym czekała jak ta seria!

Dla mnie zawsze sztos! Zawsze wciąga! I zawsze ogromnie cieszy zakończenie, które wskazuje, że na pewno będzie kolejna część😍

Poniekąd w tej części mamy kontynuację wcześniejsze Fali, sprawa Pomorskiego ciągnie się za Olgą. Czy to on stoi za jej kolejnymi problemami? Lecz problemy Olgi nie są jedynymi, które tu się pojawiają. Co z doktorem Białym? Co z Marią, która tajemniczo znika? A co z tym wszystkim ma druga linia czasowa, która pojawia się w tle? Kim jest Tobiasz?

Pani Kasia jak zwykle wodziła mnie za nos i nie tak łatwo dała rozwiązać sprawę. Ale udało się 💪🏼 A teraz pytam: kto na końcu zadzwonił do Olgi i potrzebuje pomocy?? Chcę kolejną część🖤

Ps. Zdecydowałam się na audio, które czyta filip_kosior, więc jest mega!💪🏼
Displaying 1 - 5 of 5 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.