Problemy to jego specjalność. Pierwszy tom wciągającego jak najlepszy serial cyklu o psychoterapeucie. W rolach głó Sauveur Saint-Yves – przenikliwy terapeuta. Samotny ojciec. Mężczyzna przyciągający kobiece spojrzenia. Sprawy pacjentów stawia na pierwszym miejscu. Własnymi zajmie się później. Lazare – ośmioletni syn Sauveura. Odkąd odkrył miejsce, z którego słychać każde słowo wypowiedziane w gabinecie taty, jego popołudnia przestały być nudne. Ella, Margaux, Cyrille, Marion i Gabin – każde z nich mierzy się z innym problemem. Żadne nie wie o istnieniu pozostałych. Raz w tygodniu zasiadają naprzeciwko Sauveura. To jego młodzi pacjenci. Pełna życia i humoru powieść o perypetiach psychoterapeuty porusza, ujmuje lekkością i poprawia nastrój. Jeśli wciągnął cię serial „Sex Education” lub „Bez tajemnic” – nie oderwiesz się od tej książki. Tł Paweł Łapiński
Książka napisana lekkim piórem i z humorem, ale poza tym bardzo przeciętna. Miałam nadzieję na większe pogłębienie historii pacjentów tytułowego psychologa i żeby w końcu przestał on łamać różne zasady etyczne związane z pracą psychoterapeutyczną xd.
Końcowe przesłanie urzekło moje serce - aby nie mylić bycia bystrym z byciem wszechmocnym.
Blurb wspomina dwa seriale i ta książka trochę jest jak serial, który leci w tle. Niby temat terapii nie należy do błachych, ale jakoś wątki nie są zbyt pogłębione. Jedyny bohater, który wywołał we mnie emocje to Gabin. Cała mocna historia rodziny głównego bohatera jest upchnięta na kilku stronach powierzchownie, jak relacja w wiadomościach, ciężko się w nią wczuć. Nie wiem, czy tu zabrakło autorce (wielokrotnie nagradzanej) warsztatu czy chęci.
The book turned out to be rather underwhelming. The writing is fine, but the story moves so slowly that it’s hard to stay engaged. Not much happens, the plot drags on, and the characters don’t leave a strong impression. Instead of pulling you in, the whole thing feels dull. It had potential, but reading it ends up being more of a chore than a pleasure. Pretty boring overall.