Jump to ratings and reviews
Rate this book

Rzeczy robione specjalnie

Rate this book
Nie sposób przewidzieć konsekwencji zakładania skarpetki – czyli debiut prozatorski Emilii Konwerskiej.

Rzeczy robione specjalnie to pomysły na wycieczki, ale tylko w głowie, dla wszystkich tych, którzy choć raz czuli się jak nurek uwięziony pod lodem, to niebezpieczne przygody wewnętrzne, w których dzieje się nic i wszystko, to wreszcie sprawy, o których nigdy się nie myśli, czyli myśli się o nich zawsze.

Te krótkie prozy, w których przygoda zaczyna się w momencie schodzenia po schodach i tam też się kończy, to historie, które nie mają początku, środku i końca – mają tylko momenty kulminacyjne. Ale choć autorka bawi się z czytelnikiem i formą opowiadania, znajdziemy tu pytania o relacje i bliskość, o przekraczanie granic i poczucie bezpieczeństwa.

Konwerska używa języka jak dobrze znanego przedmiotu, tyle że niezgodnie z jego przeznaczeniem. Proza zespołu nadpobudliwości psychoruchowej? Być może tylko tu skręcisz w kierunku, który przed chwilą jeszcze nie istniał.

208 pages, Paperback

First published October 13, 2025

12 people are currently reading
198 people want to read

About the author

Emilia Konwerska

4 books1 follower

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
14 (14%)
4 stars
29 (28%)
3 stars
37 (37%)
2 stars
17 (17%)
1 star
3 (3%)
Displaying 1 - 30 of 31 reviews
Profile Image for ola ✶ cosmicreads.
397 reviews107 followers
November 2, 2025
kto pytał
nikt

„opowiadania” na dwie-trzy strony, dotyczące kierowców glovo, sprawdzania rzeczy w internecie, nadmiernego analizowania sposobu wypowiadania kodu do odbioru paczki.

treści nie ma, sensu nie ma, po co wydawać takie rzeczy
Profile Image for Barbarzynka .
376 reviews1 follower
October 9, 2025
Bardzo dołująca książka pod pozorem lekkiej prozy. Czuć, że autorka jest poetką, wręcz bawi się językiem.
Narratorka w zabawny dla czytelnika sposób opisuje swoje życiowe perypetie. Więcej jest natomiast w tych opisach urojeń i ubarwień, które powodują, że staje się raz pozytywną, a raz negatywną bohaterką własnych fantazji.

Moze to choroba, może zagubienie, a może zwyczajne pragnienie bycia zauważoną, posiadania znaczenia.
Profile Image for Paula.
205 reviews6 followers
Read
October 16, 2025
DNF @30% kompletnie nie na moją wrażliwość, dla mnie to był po prostu pewnego rodzaju chaotyczny zapis z pamiętnika, nic nie wnoszący. Mimo małej ilości stron, absolutnie nie chce mi się w to brnąć.
Profile Image for Marta Demianiuk.
893 reviews628 followers
Read
October 25, 2025
To jest dokładnie taka książka, której można było się spodziewać po poetce: misz masz do interpretacji na milion sposobów. Nie jest to jednak książka dla mnie, bo, jak mi jakiś czas temu uświadomił Gospodinow, jestem fanką fabuły i potrzebuję jej do tego, żeby mieć przyjemność z lektury. A tu fabuły nie ma, to nie takie opowiadania.

Zostawiam więc bez oceny, ale z pozytywnymi wrażeniami, bo przy kilku fragmentach się zatrzymałam, pokiwałam głową, zaśmiałam pod nosem.
Profile Image for Ninquellote.
71 reviews20 followers
October 15, 2025
Książka z serii ‘’nie wiem co sie dzieje, ale buja’’, no i trochę bujało, ale niestety nie wystarczajaco. Jest to zbiór opowiadań, krótkich wycinków z życia bohaterki, które nie mają ze sobą za bardzo związku. I jak w niektórych z nich byłam w stanie zobaczyć, co kryje się pod tekstem i co autorka chce nam przekazać, tak w większości niestety czułam, że są udziwnione na siłę.
Profile Image for Aleksandra Gratka.
673 reviews63 followers
October 26, 2025
Ni to opowiadania, ni to przebłyski rzeczywistości. Jednostronicowe, dwustronicowe. Zlepek wrażeń, emocji, powidoków codzienności. Tytuły współgrające z treścią albo wcale nie.

Jest tu wiele punktów wspólnych - osamotnienie, były mąż, poczucie odstawania od reszty, od świata. Sporo wrażeń zmysłowych. Podsłuchiwanie rozmów, oddechów, odgłosów, także tych z toalety. Dotykanie ścian, by poczuć fakturę świata pod palcami. Podglądanie - przez okna, spod oka, ukradkiem. Jakby w człowieku istniała głęboka potrzeba posmakowania cudzego życia.
Zaskakująco dużo odniesień do czynności toaletowych i okołotoaletowych. Może to jakieś nawiązanie do refleksji Gombrowicza, że człowiek jest sobą tylko w łazience? Nie wiem.

Trzy historie mnie zatrzymały na chwilę. Opowieść o końcu związku mierzona odległością, jaka pojawia się między idącym przed kobietą mężczyzną - im dystans większy, tym związek słabszy. Historia o udawanym romansie z kolegą z pracy - och, jakoś mnie mocno przygnębiła. I najlepsze - o tym, że znajomi zapamiętują czasem banalne drobiazgi, z którymi nas kojarzą i nic nie da się zrobić, by to skojarzenie zmienić.

Czy podobał mi się ten zbiór? Nie wiem, mam trochę wątpliwości. Ładnie tu językowo, czułam przyjemność podczas lektury, ale treść uleci szybciej niż powinna.
Profile Image for Senga krew_w_piach.
815 reviews104 followers
December 28, 2025
3,5 ⭐️ (połówka za okładkę)

Bardzo, bardzo chciałam, żeby ta książka mi się podobała. Po pierwsze dlatego, że lubię autorkę i jej poetycką odsłonę, po drugie dlatego, że to chyba moja ulubiona tegoroczna okładka.
I rzeczywiście, na początku czułam ekscytację. Dziwności, które wymyślała bohaterka były zaskakujące i bardzo zabawne. Właściwie trudno nazwać te teksty opowiadaniami, bardziej czytałam je jako rodzaj zmyślonego dziennika, jakby bohaterka wpuszczała nas do swojego świata i pokazywała rzuty sytuacyjne jakichś randomowych wydarzeń przepuszczonych przez surrealistyczną soczewkę, a może po prostu filtr w swojej głowie. Zupełnie nie przeszkadzał mi brak puenty w poszczególnych epizodach, wręcz przeciwnie, ich pozorna bezcelowość przyciągała i ciekawiła. Lubię taką zabawę z czytelnikiem, pisanie prowokacyjne, czasem budzące śmiech, a czasem dyskomfort.
Niestety im dalej, tym trudniej brnęłam do końca. Teksty nie były już zabawne, a zaczęły męczyć. Przestałam zupełnie widzieć celowość tej lektury.
Nie kwestionuję tego, że Emilia Konwerska świetnie posługuje się językiem i udało jej się stworzyć rzecz oryginalną. Doceniam tę lekturę jako zapis doświadczenia osoby neuroróżnorodnej, z wszystkimi pułapkami, sensualnymi obciążeniami, procesowaniem rzeczywistości na swój własny sposób. Manifest mówiący, że nie musimy dostosowywać się do świata na jego zasadach. Skoro świat nie dostosowuje się do nas, znajdźmy strategie, z którymi nam będzie dobrze. Mamy prawo do dziwności.
Ale jako całość - nie zagrzało.

Wydaje mi się, że błędem było podejście do tego zbioru na raz i czytanie go ciurkiem. Przez to wszystkie historie zlały mi się w jedną, nie zapamiętałam niczego wyróżniającego się i doznałam przeciążenia. Dla mnie lepiej sprawdziłyby się jako cykl felietonów czytanych co kilka dni. Czekałabym na następne odcinki.
Chociaż książka weszła mi średnio, nie mam wątpliwości, że autorka jest ekstra osobą, polubiłam ją jeszcze bardziej, czuję, że jakbyśmy się spotkały, mogłybyśmy nieźle pośmieszkować. I to jest w sumie super.
Profile Image for hopeforbooks.
573 reviews207 followers
November 2, 2025
„Rzeczy robione specjalnie” Emilii Konwerskiej to zbiór mikroopowiadań, z których każde ma średnio 2-3 strony. To nie są typowe historie z początkiem, rozwinięciem i zakończeniem, raczej migawki, chwile, obserwacje. Ale właśnie to czyni je ciekawymi.

Autorka pisze o nietypowych, często absurdalnych sytuacjach. Przykładowo: o dziewczynie, która postanawia mówić ciszej, o chodzeniu dotykając ścian, o udawaniu że coś ją łączy ze współpracownikiem czy o podsłuchiwaniu cudzych rozmów. A to tylko kilka z wielu opowiadań. To opowieści zabawne, takie do uśmiechania się pod nosem, ale jednocześnie skłaniają do refleksji. Konwerska pokazuje niekonwencjonalne zachowania, które często nie uchodzą za społecznie prawidłowe, i znajduje w nich coś szczególnego. Ma w sobie wrażliwość i inne spojrzenie na świat. Pióro autorki kojarzyło mi się z piórem Doroty Kotas.

Emilia Konwerska wyraźnie bawi się z czytelnikiem, eksperymentuje z formą i konwencją. Na początku byłam bardzo entuzjastycznie nastawiona do lektury, te pierwsze opowiadania naprawdę mnie urzekły. Ostatecznie jednak skończyłam z mieszanymi odczuciami. Czuję, że czegoś mi w tej książce zabrakło. Może nie powinno się tych opowiadań czytać na raz, tylko lepiej je sobie dozować małymi porcjami.

Mimo tego „Rzeczy robione specjalnie” to ciekawa pozycja dla osób lubiących eksperymenty literackie i nieoczywiste spojrzenie na codzienność. Polecam.

„Postanowiłam zostać osobą, o której nikt nie będzie mógł powiedzieć nic konkretnego. Zdałam sobie sprawę, że nie muszę nawet nic robić, wystarczy, że każdemu będę mówiła coś innego. Nikt tego nie sprawdza.”

„Wiedza o tym, że tajemna bitwa, którą toczysz w swojej głowie, od początku była pozbawiona sensu, że to pojedynek z wrogiem, który w gruncie rzeczy nigdy nie patrzył na ciebie, nawet nie wiedział o twoim istnieniu, należy do tych najbardziej niewygodnych.”

3,5/5
Profile Image for kubabuks.
47 reviews14 followers
December 13, 2025
*hear me out* jestem czytelnikiem, uważam, o wyższej niż średnia tolerancji na treści pozornie traktujące o niczym, na historie bez morału, na zbiory wielowątkowych przemyśleń, opisy subiektywnej obserwacji świata.

A jednak książka Konwerskiej mnie tak zmęczyła, nawet pomimo formy krótkich opowiadań. A może trochę wynikając z tej formy, bo w ramach 2-3 stron tekstu, nowa narracja jest wprowadzana co akapit, lub co kilka zdań i nie potrafię ani śledzić tekstu, ani zaangażować się emocjonalnie w problemy, którym brakuje humoru, albo wspólnotowości doświadczenia.

na plus:
-niepokojące myśli są wywleczone na pierwszy plan i szanuję odwagę wydawniczą w mówieniu głośno cichej partii
-czytelnicy neuratypowi zgłaszają zadowolenie nad neuratypowoscią narracji, więc zapewne w tym szaleństwie jest metoda
Profile Image for kedziolka.
15 reviews
January 6, 2026
Postmodernistyczna żaba, która nadal kuma o co chodzi. Można sobie dawkować, opowiadanie po opowiadaniu, mi pękała już głowa od surrealistycznych pomysłów, brzuch bolał od śmiania, jednak to wszystko tak fascynująco podskórnie smutne, że nie mogłam przestać.

Poetki w prozie? Mega hot*

*Jeśli piszą dobre wiersze. Emilia pisze dobre wiersze ;)
226 reviews12 followers
November 9, 2025
Koncept inny, ciekawy. Napiszę jak narratorka - zbyt często mój stosunek do tych mikropróz miał w sobie "ale". Stąd 3 gwiazdki.
Profile Image for Justyna Sk.
366 reviews26 followers
November 23, 2025
To, co początkowo mnie zachwyciło w stylu tych impresji, stało się uciążliwością przy brnięciu do końca książki. Mimo że to malutki gabaryt.
Profile Image for arkadiusz wawrzyniec.
143 reviews27 followers
October 20, 2025
dziwna, na swój sposób wciągająca i dająca podgląd do dziwnych (realnych? prawdziwych?) ludzkich umysłów. jestem bardzo zadowolony z lektury.
19 reviews1 follower
Read
October 26, 2025
Mam problem z tą książką. Z notatek i zaznaczeń w trakcie czytania:

Ci, którzy mówią trójkami (siedemset dziewięćdziesiąt trzy), należą w oczywisty sposób do pozerów i snobów. Ich największymi marzeniami są łatwo zarobione pieniądze i tani poklask. Nie należy się nimi przejmować. Wchodzą i wychodzą, z niczego nie zdając sobie sprawy.

No ja wypraszam sobie!

Nikogo tak naprawdę nie obchodzą.

Ah... To... Tak jakby wiele wyjaśnia. To smutne i przykre. Szkoda być tak ocenioną osobą, a przecież nawet się nie znamy. Co Ty autorko o mnie czy o ludziach mówiących kody trójkami tak naprawdę wiesz, że takie rzeczy piszesz?

Akurat przełykałam najsłodszy kawałek lukru.

Każdy kawałek lukru jest tak samo słodki. Drugi strike. Coś czuję, że się nie polubimy z autorką.

W kraju, w którym żyję, nie ma zbyt wielu bezpańskich psów.

Jeżeli to Polska to raczej nie ta lat dziewięćdziesiątych ani wczesnych dwutysięcznych. Coś czuję, że to głębsza fikcja niż myślałem lub autorka jest Polką, ale dorastającą w bardziej cywilizowym kraju, albo dzieli nas różnica pokoleń, która mnoży i pogłębia nieporozumienia i narastające, póki co ze względu na błogą autorki nieświadomość jednostronne, czyli jedynie moje jej nielubienie.

I jakoś tak niedługo potem przestałem tę książkę uważnie czytać i tylko dobiegłem mało uważnie do końca. Jak już zacząłem się potykać w tej treści, która choć wiedziałem, że to "fikcje" to musiałem zaraz, jak to ja, wyszukać w sieci o autorce co się da, ale już nie z tą zaciętością co w latach młodzieńczych. Ku mojemu zaskoczeniu autorka jest starsza o 5 lat. Skąd więc brak bezpańskich psów w PL? Dosłowność raczej sprowadza mnie tu na manowce. Jest jakaś głęboka niezgodność obecnego mnie z tą treścią i nie jestem w stanie wystawić oceny książce, która jednocześnie na wstępie mnie tak zaangażowała (choć negatywnie) i zarazem aż tak jej nie lubiłem. A do tego autorka okazała się w przeszłości politycznie zaangażowana niezgodnie z moimi poglądami. No od tamtego punktu po prostu chciałem doczytać, skończyć, odłożyć.
W jakiś sposób dociera do mnie, że to fikcje, wymyślone, absurdalne. A zarazem coś mnie w mózgu swędzi to pytanie "A do jakiego stopnia? Co autorka przemyciła z prawdy do fikcji?" Ale wtedy wchodzimy z powrotem do obszaru, w którym już zdąrzyliśmy się "niepolubilić" :P
Profile Image for Patrycja Krotowska.
686 reviews251 followers
October 20, 2025
Przeczytałam żabkę! I było to przefajne! Dziwaczne, zabawne, absurdalne, ale też zmyślne, błyskotliwe i niewymuszone.

"Rzeczy robione specjalnie" to bardzo żwawy zbiór opowiadań, o wszystkim i o niczym, naturalny w swojej oryginalności, satysfakcjonująco lekki i rezolutny. Taka jakaś jest w nim świeżość, młodość. Połknęłam w dwa wieczory, nie mogłam się oderwać od tych krótkich tekstów. Skocze i fikuśne jak ta żabka!

Dopiero teraz czytam opis na tylnej okładce i szalenie podoba mi się fraza 'proza zespołu nadpobudliwości psychoruchowej' i określenie tego zbioru jako zbioru pomysłów na wycieczki w głowie. Ale zabawa zabawą, a tu kryje się też treść. A tekst o piętrach 👌🏻. Jestem fanką żabki (moja 6-letnia córka powiedziała, że to najpiękniejsza okładka, jaka do mnie przyszła, ten zachwyt w oczach 🤩) i Emilii Konwerskiej. Polecanko!
Profile Image for Jadźka Nerdka - Anna Jadwiga Matelska .
144 reviews7 followers
November 20, 2025
Miałam problem z oceną tej książki. Autorka wzbudza moją ogromną sympatię, poza tym czuć, że jest utalentowaną poetką i znakomicie operuje słowem. Z pewnością jest to rzecz dobra literacko. Jednak ⁣forma średnio przypadła mi do gustu.⁣

I nie chodzi nawet o to, że "udziwnione" (jak pisali niektórzy w recenzjach), po prostu nie przepadam za mikroopowiadaniami. Jak wspominałam już chyba przy okazji "Szkiców malajskich", ta forma przypomina mi trochę scrollowanie rolek na Instagramie - zbyt rozpraszająca i przebodźcowująca. Teksty Emilii, nieraz dosłownie na jedną, dwie czy trzy strony to w zasadzie scenki, przypominające właśnie takie reelsy. Niektóre przykuły moją uwagę, przy niektórych się uśmiechnełąm, ale całość trochę po mnie "spłynęła".

No i ja jednak jestem prostą czytelniczką, która lubi mieć fabułę, postaci, puentę itp 😉 Czasem (rzadko) zdarza się, że tekst tak mnie zauroczy literacko, że nie potrzebuję już treści i struktury, ale to nie był ten przypadek. Więc mimo niewielkiej objętości i mimo dawkowania sobie tekstów po parę dziennie (do czytania ciurkiem to się w ogóle nie nadaje IMO), pod koniec poczułam znużenie.⁣

Ale oczywiście okładka przepiękna!⁣
Profile Image for Lambert Król.
Author 3 books3 followers
November 13, 2025
Podoba mi się jak Emilia patrzy inaczej na rzeczywistość i jak zgrabnie ją opisuje nie siląc się na dodawanie efektownych puent. Tu nie trzeba puenty, zresztą te puenty tam są, tylko zręcznie poukrywane. Wśród tych mikroopowiadań są rzeczy genialne, są rzeczy bardzo dobre i dobre i może troszkę pod koniec się nużyć, ale to raczej rzecz do czytania fragmentami, a nie do literackiego zatuszenia na raz.
Profile Image for Konrad.
28 reviews2 followers
November 18, 2025
Mam ostatnio niezłą rękę do wyboru literatury neuroatypowej z wszelkich półek i podoba mi się jak to są bardzo rozmaite rzeczy oraz jak na różne sposoby trafiają w moją wrażliwość. Jestem w 90% przypadków niezainteresowany zakończeniami książek; często kontempluję niewidzialną siłę, która łagodnie kieruje nas na ustalone ścieżki zachowania i dość regularnie wizualizuję sobie przeróżne przypadkowe zejścia z tych ścieżek, więc - jak to mówią - this is my game.
Profile Image for mvavse.
28 reviews
November 30, 2025
Książka nie moja. Widzę jak mogłaby u kogoś wzbudzić ciekawość i wywrzeć jakieś większe wrażenie, ale napewno tą osobą nie jestem ja.

Nie łatwo znaleźć tu jakąś faktyczną historię i ciąg wydarzeń, tak na prawdę to ciężko byłoby mi nawet scharakteryzować bohaterkę.

Napewno nie żałuję lektury i nikogo bym od niej nie odwodziła, ale też nie ma szczególnego miejsca w moim sercu. Styl pisania był ciekawy.
Profile Image for olaabooks.
105 reviews1 follower
October 25, 2025
dziwna, raczej bym jej nie skończyła, gdyby nie była taka krótka. nie moje klimaty
Profile Image for Sania.
177 reviews
November 25, 2025
nie wszystkie luźne zapiski z dna szuflady i dziwne wpisy do pamiętnika trzeba publikować tbh...
Profile Image for sushi_with_mango.
5 reviews1 follower
January 4, 2026
Gdyby skończyła się około 80 strony, to dostałaby ode mnie 5/5 gwiazdek… Dobre rozpoczęcie roku. (:
Displaying 1 - 30 of 31 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.