Jump to ratings and reviews
Rate this book

Czarnobogi

Rate this book
Beskidzka zagadka od laureata nagrody Kryminalny Debiut Roku 2024.

Niektóre legendy nie umierają.
Mówią szeptem i czekają, aż ktoś je obudzi.


Głęboko w Beskidzie Żywieckim, otoczone lasami i ponurymi górami, leżą Czarnobogi – wieś, gdzie wiara w demony nie zdążyła umrzeć, bo nikt nie odważył się jej pogrzebać. Miejsce, w którym strzygonie mają imiona, a beskidzki folklor, góralskie mity, historia o Królu Węży i towarzysząca im groza nigdy nie stały się bajkami dla dzieci.

Zyta Kafka wraca do rodzinnej miejscowości na pogrzeb matki. Ale dom rodzinny to nie tylko zakurzone meble – to także rozbudzone duchy przeszłości. Dosłownie. Zniknięcie ojca sprzed lat nieopodal szlaku na Jałowiec, wciąż niewyjaśnione, wydaje się mieć więcej wspólnego z aktualnymi wydarzeniami, niż ktokolwiek chciałby przyznać.

Komuś bowiem bardzo zależy na tym, żeby zagadki okolicznych wzgórz pozostały nierozwiązane.

W duecie z Erykiem Banasiem, wyrzuconym z policji furiatem, Zyta wikła się w historię, w której granica między mroczną baśnią a rzeczywistością rozmywa się coraz bardziej.

Jak oddzielić legendę od prawdy? Jak wśród dawnych przyjaciół rozpoznać prawdziwych sojuszników? Zyta wolałaby tego nie sprawdzać. Wystarczyło tu tylko nie wracać…

336 pages, Paperback

First published August 27, 2025

3 people are currently reading
69 people want to read

About the author

Michał Zgajewski

4 books5 followers

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
9 (8%)
4 stars
32 (30%)
3 stars
41 (39%)
2 stars
19 (18%)
1 star
3 (2%)
Displaying 1 - 16 of 16 reviews
Profile Image for dominika.
140 reviews1 follower
November 3, 2025
przeczytałam tę książkę głównie dlatego ze miałam okazje brać udział w spotkaniu z autorem. wywiad z panem zgajewskim był bardzo ciekawy, poruszone były tematy dawnych wierzeń zawartych w książce i „kulisy” jej napisania. liczyłam ze klimat wsi dobrze mi znanej i otoczka wierzeń mi się spodoba, niestety było to bardzo słabo zrobione. bohaterowie paskudni-niektóre ich zachowania lub reakcje były tak absurdalne że ciężko było mi przymknąć oko, historia toczyła się wokół wierzeń ale nic konkretnego z tego nie było-tylko bardzo powierzchownie wrzucony wątek. styl pisania był prosty przez co wciągający ale nic specjalnego, wyjaśnienie sprawy i zakończenie niezbyt satysfakcjonujące. raczej szybko o niej zapomnę.
Profile Image for Kulturowa.Anihilacja.
412 reviews4 followers
August 25, 2025
Beskid Żywiecki sceneria równie piękna co niepokojąca, gdzie wszystko ocieka aurą zapomnianych wierzeń, a ludowe podania nie są wcale martwą tradycją.

„Czarnobogi” to już kolejna powieść w dorobku autora, która bardzo sprawnie łączy gatunki, a w tym wypadku są to kryminał, grozę i obyczajówkę. Ta historia ma niemal wszystko od tajemniczego zniknięcia, po lokalne skrzętnie ukrywane sekrety, a to wszystko w klimacie ludowej grozy, jednak w tym wszystkim samo śledztwo nie dominuje powieści, bo równie ważne są legendy i przesądy, które mają olbrzymi wpływ na małe społeczności.

Zyta Kafka to postać ciekawa od startu intrygująca, jest w niej jakieś rozdarcie między życiem obecnym, a tym pogrzebanym w przeszłości. Jej powrót w rodzinne strony okazuje się trudną konfrontacją z przeszłością i własnymi demonami. Eryk Banaś „towarzysz” naszej bohaterki, pomimo że nie wzbudził mojej sympatii, to przyznaje, że dobrze się z Zytą uzupełniali.

Dla mnie jednak najmocniejszym atutem powieści jest stworzony przez Zgajewskiego klimat, gdzie beskidzki urok, miesza się w folklorem, by zostać doprawionym mrokiem. Autor bardzo umiejętnie balansuje i to do tego stopnia, że można się zatracić w tym co jest przedstawioną legendą, a światem realnym.

Powieść mnie absolutnie nie zawiodła i trzyma poziom poprzednich książek autora. Zgajewski podsuwa fałszywe tropy, miesza w głowie legendami i to do tego stopnia, że już nie wiadomo, komu można zaufać. Finał jest satysfakcjonujący, wątki zaskakująco dobrze się splatają i mnie absolutnie usatysfakcjonował.
Profile Image for Kasia Zet.
188 reviews7 followers
October 29, 2025
Dałam sie nabrać zapowiedziom o słowiańskich wierzeniach i demonach, o beskidzkim folklorze, a dostałam niskiej klasy kryminał, z bohaterami, którzy są tak nieudolni i przewidywalni, że dziwię się rozwiązaniu zagadki.
Szkoda, że autor nie poszedł w stronę szeptuch, strzyg i staroslowianskich rojen, bo byłoby to znacznie ciekawsze i bardziej tajemnicze.
Profile Image for Goszaczyta.
521 reviews24 followers
August 28, 2025
🤎„𝓒𝔃𝓪𝓻𝓷𝓸𝓫𝓸𝓰𝓲” 𝓜𝓲𝓬𝓱𝓪ł 𝓩𝓰𝓪𝓳𝓮𝔀𝓼𝓴𝓲

•• Niektóre legendy nie umierają.
Mówią szeptem i czekają, aż ktoś je obudzi. ••
▪️𝗥𝗘𝗖𝗘𝗡𝗭𝗝𝗔 ▪️

Akcja rozgrywa się w Beskidzie Żywieckim. To właśnie tam po kilku latach nieobecności wraca Zyta Kafka. Powodem jej powrotu jest pogrzeb matki. Wystarczyło chwilę pobyć w tym miejscu, by powróciły stare rany i dawne demony. Kobieta chciała szybko stamtąd uciec, jednak jakaś siła nie chciała jej tak łatwo wypuścić i przypomniała o zaginięciu jej ojca. Jak oddzielić legendę od prawdy? Jak wśród dawnych przyjaciół rozpoznać prawdziwych sojuszników? Zyta wolałaby tego nie sprawdzać. Wystarczyło tu tylko nie wracać…🤫

Fabuła wciąga dosłownie już od pierwszych stron, a autor na każdym kroku wodzi czytelnika za nos, sprawiając, że sami nieświadomie wpadamy w jego pułapkę i nie możemy oderwać się od lektury. Historia, jaką stworzył autor z początku zaczyna się dość tajemniczo i intrygująco, a z każdą kolejną stroną zaczyna się dziać coraz więcej, sprawiając, że czytelnik nie może wyjść z podziwu, z jaką precyzją autor kieruje całą akcję.

Sam motyw pradawnej legendy bardzo mi się podobał. Nadał książce wyrazistych kształtów i sprawił, że lektura tej historii zmroziła mi krew w żyłach. Ludowe wierzenia, pradawne siły i Król Węży to wszystko sprawiło, że atmosfera książki była bardzo mroczna. Czarnobogi to nie jest tylko kryminał, który prowadzi czytelnika do rozwikłania zbrodni. To pełna mroku opowieść, która sprawia, że czytelnik odbiera ją jakby ta książka miała duszę. Jak już wyżej wspomniałam – autorowi w fantastyczny sposób udało się wywołać u mnie gęsią skórkę, a uczucie niepokoju nieustannie mi towarzyszące potęgowało tylko dreszczyk strachu poprzez wydarzenia jakie rozgrywały się w tej historii. To historia, która ukazuje jak cienka jest granica pomiędzy prawdą, a pradawną legenda, w którą do dziś wierzą mieszkańcy.

Małomiasteczkowy klimat i hermetyczna społeczność nadaje tej historii autentyczności. A pradawna legenda i wierzenia sprawiają, że atmosfera w książce jest bardzo gęsta. Michał Zgajewski stworzył kompletną historie, która wciąga od pierwszej strony i nie pozwala się odłożyć dopóki nie pozna się zakończenia. Zdecydowanie od teraz jestem fanką autora i czekam na więcej jego powieści! 📚A was zachęcam do sięgnięcia po „Czarnobogi”🤎
12 reviews
September 22, 2025
DLACZEGO: Dałam się “omamić” opisowi "W 1679 roku w Rajczy, wsi Beskidu Żywieckiego strzyga udusiła dziewiętnaście osób...". Jako, że mieszkam po sąsiedzku w wyżej wspomnianej wsi dałam się złapać na haczyk.
FABUŁA: Zyta Kafka wraca do rodzinnej miejscowości na pogrzeb matki, ale kiedy jej przyjaciółka Gosia, wychodząc z jej domu znika, dziennikarka z Wrocławia rozpoczyna własne śledztwo, mającego na celu odkrycie co tak naprawdę skrywają w sobie Czarnobogi.

BOHATEROWIE: Uparta dziennikarka Zyta Kafka, która nie wiedzieć czemu godzi się na współpracę z narwanym furiatem Erykiem Banasiem, byłym policjantem. Jeśli mam być szczera, żaden z tych bohaterów nie przypadł mi jakoś szczególnie do gustu. Zyta, jako dziennikarka, wydała mi się nieco za mało dociekliwa, zwłaszcza, że często przerywała rozmowę z kluczowymi personami we wsi właściwie w pół zdania. Za to chciałam bardzo sympatyzować z Banasiem, ale on też jakoś mnie nie przekonał. Chociaż czym dłużej o tym myślę, tym bardziej dochodzę do przekonania, że właśnie chyba taką postacią miał być. Kimś, kto próbuje robić dobrze, ale trochę mu to nie wychodzi.

OPINIA: Trudno mi się jednoznacznie wypowiedzieć o tej książce. Dawno żadna pozycja nie wywołała u mnie tak skrajnych emocji. Z jednej strony zapowiadało się naprawdę dobrze. jako fanka Wiedźmina lubię motywy z starosłowiańskiego folkloru - strzygi, utopce, wampierze - w to mi graj. I chyba właśnie tu mi trochę to nie zagrało. Spodziewałam się czegoś bardziej w tym stylu, że cała historia będzie miała więcej wspólnego np. z legendą Wężowego Króla. Gdyby może bardziej pociągnąć ten motyw, iść bardziej w tę stronę historii to na pewno książka bardziej przypadłaby mi do gustu (Nie wiem czy to się kwalifikuje jako Spoiler).
Trzeba jednak przyznać, że historia wciąga, czyta się to szybciutko i mimo wszystko z każdą kolejną stroną chce się szybciej rozwiązać tajemnicę Czarnobogów. Jesli ktoś lubi klimat małego miasteczka, w którym wszystko się jakoś ze sobą wiąże, a ludzie nie są skorzy do rozmawiała o mrocznych stronach wsi na pewno książka się spodoba. Ja osobiście widzę jednak w książce trochę niewykorzystanego potencjału.

Profile Image for UBOOKMI.
184 reviews4 followers
October 3, 2025
„Czarnobogi” to książka, która od pierwszych stron wciąga jak gęsta mgła snująca się między beskidzkimi szczytami. To opowieść nasycona niepokojem, pełna szeptów dawnych legend i mrocznych tajemnic, które wydają się żyć własnym życiem. Autor z niezwykłą wrażliwością łączy kryminał z elementami grozy i ludowego folkloru, tworząc atmosferę tak duszną, że czytelnik niemal czuje chłód górskich nocy i oddech niewidzialnych istot za plecami.

Zyta Kafka, główna bohaterka, to postać złożona i krucha, a jednocześnie nieustępliwa. Jej powrót do Czarnobogów jest niczym powrót do przeszłości, z której nie sposób się uwolnić. Dom rodzinny staje się labiryntem wspomnień, a wąskie górskie ścieżki prowadzą ją wprost w sam środek koszmaru. Towarzyszący jej Eryk Banaś, były policjant o wybuchowym charakterze, dodaje historii dynamiki i nieprzewidywalności. Ich relacja, oparta na nieufności i wspólnym poszukiwaniu prawdy, sprawia, że fabuła pulsuje emocjami niczym serce tuż przed zderzeniem z nieznanym.

Autor z mistrzowską precyzją buduje napięcie. Każdy dialog jest jak echo odbijające się od górskich zboczy. Niesie w sobie coś więcej, niż pada wprost. Zniknięcia, rytuały, morderstwa. Te wszystkie elementy układają się w mozaikę, w której trudno odróżnić legendę od rzeczywistości. Czasem wydaje się, że za wydarzeniami stoją pradawne bóstwa, innym razem, że to ludzkie okrucieństwo i chciwość są najprawdziwszymi demonami.

„Czarnobogi” to książka hipnotyzująca niczym stary beskidzki mit. Mrok w niej jest gęsty jak żywica i oplata czytelnika, nie pozwalając odłożyć lektury. Z każdą stroną pojawiają się nowe tropy i sekrety, a zaginięcie przyjaciółki Zyty sprawia, że emocje narastają jak burza zbierająca się nad górami. Finał przynosi odpowiedzi, ale także pytania, które jeszcze długo rezonują w myślach.

To historia, która wciąga w świat, gdzie przeszłość nie pozwala o sobie zapomnieć, a granica między baśnią a koszmarem jest tak cienka, jak poranna mgła nad beskidzkim lasem.
Profile Image for Diana Art.
102 reviews1 follower
September 1, 2025
Pamiętam debiut Michała Zgajewskiego, który już był interesujący, tym razem byłam pod wrażeniem, jak ten autor się rozwinął i jak wciągająca jest ta historia. Muszę przyznać, że narzekałam ostatnio, że nie znalazłam książki, która wciągnie mnie totalnie i oto jest, klimat noir i historia która się rozwija z każdą stroną. To książka idealna na wietrzny jesienny weekend pod kocem.
Moim zdaniem świetnym pomysłem było wplecenie dawnej legendy do kryminalnej intrygi. Sprawia to, że klimat jest jeszcze bardziej mroczny, a my sami ciągle się zastanawiamy kim jest Król Węży do którego prowadzą wszystkie tropy.
Kiedy Zyta wraca do wsi, w której się wychowała aby pochować matkę, myśli że za chwilę wyjedzie i nie chce by cokolwiek łączyło ją z tym miejscem. Jednak gdy po nocy u niej spędzonej ginie jej przyjaciółka Gośka, postanawia ją odnaleźć. Wszystko jednak staje się coraz bardziej zagmatwane, gdyż wiele tropów łączy zaginionych z jej ojcem, który wyszedł z domu i nigdy nie wrócił. Czy Zycie uda się ustalić gdzie jest jej przyjaciółka, co stało się z jej ojcem i kto sprawia, że dawna legenda o Królu Węży jest nadal żywa? Przeczytaj a się dowiesz :)
Autor świetnie oddał też klimat wsi, która pozostaje odizolowana od reszty Polski i w której w dalszym ciągu legendy są żywe. Każdy tu wie wszystko o wszystkich, a jednak narasta zmowa milczenia.To książka, w której im głębiej brniemy w tajemnice, tym bardziej odkrywamy, że coraz więcej osób miało coś do ukrycia. I że z pozoru spokojna wieś, w której nic się nie dzieje kryje niejedno.
Książka ta jest duszna, mroczna, z intrygą skomplikowaną jak pajęcza sieć i klimatem, który trudno będzie zapomnieć.
15 reviews
February 13, 2026
[Współpraca recenzencka]

Początek powieści skutecznie przyciągnął moją uwagę - pierwsze sto stron przeczytałam z dużym zaangażowaniem. Styl autora jest przystępny, dynamiczny i klarowny, co sprzyja płynnej lekturze. Z czasem jednak tempo narracji momentami wyraźnie spowalniało, co osłabiało napięcie i chwilami odbierało historii impet. Na szczęście końcowe strony ponownie podnosiły poziom emocji i rekompensuje wcześniejsze przestoje, mimo, że finał nie do końca był taki jaki bym oczekiwała.

Najbardziej intrygował mnie wątek zaginięcia oraz towarzyszące mu motywy morderstw - to one budowały atmosferę niepokoju i podsycały ciekawość. Zyta została wykreowana jako bohaterka inteligentna, dociekliwa i zdeterminowana, by rozwikłać tajemnice Czarnobogów, zwłaszcza sprawę zniknięcia swojej przyjaciółki. Eryk natomiast to postać wyrazista i nieoczywista - impulsywny, momentami wręcz nieobliczalny, a jednak kierujący się własnym kodeksem lojalności. Mimo gwałtownego temperamentu zależy mu na ochronie bliskich, a jego spryt i gotowość do wsparcia Zyty sprawiają, że razem tworzą przekonujący, dobrze uzupełniający się duet.

Pewnym mankamentem okazała się dla mnie liczba wątków oraz szybko wprowadzani nowi bohaterowie. Nadmiar informacji i rozbudowana siatka postaci momentami powodowały dezorientację i wymagały dużego skupienia podczas lektury.

Nie jest to książka lekka ani typowo rozrywkowa - wymaga uwagi i zaangażowania. Mimo kilku niedociągnięć uważam ją za interesującą historię, która ostatecznie pozostawia po sobie dość pozytywne wrażenie.
702 reviews2 followers
September 5, 2025

To było moje drugie spotkanie z tym autorem i po raz kolejny czułam się zaskakiwana na każdym kroku. „Czarnobogi” to kolejny tytuł laureata nagrody Kryminalny Debiut Roku, a mi pozostaje tylko wyczekiwać kolejnej książki pióra Michała Zgajewskiego. Zaczęło się z przytupem, mrocznie, przerażająco, wręcz złowieszczo. Autor raczy nas nutką niepewności oraz strachu, pozwolił by pewnego rodzaju mrok wdarł się w nasze serca. Chwilę później podkręcił atmosferę wspaniałą fabułą. Mity, legendy, folklor i niepowtarzalny klimat - to coś to z pewnością znajdziecie w tej pozycji. Cieszę się, że autor dorzuca do całości także powrót na stare śmieci oraz zagięcie sprzed wielu lat. Tym razem pisarz postawił na byłego policjanta oraz absolutnie ciekawą i świetnie wykreowaną, ponieważ niezwykle realną postać kobiecą. To kryminał, który z pewnością może namącić oraz zawrócić w głowie. Bez wątpienia jest to coś od czego naprawdę trudno się oderwać, a czytelnik czuje to napięcie które wzrasta z każdą stroną, i ma dreszcze na samą myśl o tej mgle, która to wszystko otacza. Tajemnice, kłamstwa oraz sekrety to coś czego tutaj nie brakuje, do tego wycieczka w głąb ludzkiego serca, do tego co w nas najgorsze i najstraszniejsze. To naprawdę była dobra lektura, jeden z ciekawszych kryminałów jakie ostatnio przeczytałam.
314 reviews
September 29, 2025

Beskid Żywiecki, a w nim gdzieś tam Czarnobogi (nie szukajcie tej nazwy na mapie), w których zagadka kryminalna łączy się z legendą o Wężowym Królu.

Główne skrzypce w tej powieści gra Zyta Kafka. Dziennikarka przyjeżdża z Wrocławia do Czarnobogów na pogrzeb matki. W związku z tym ma do załatwienia nieco spraw, co zabierze jej więcej czasu niż początkowo zakładała. Nagłe zniknięcie jej przyjaciółki zmienia jej chęć szybkiej ucieczki stamtąd w chęć natychmiastowego działania.
I tu na scenę wkracza on, narwany i bezpardonowy Eryk Banaś, były policjant, wydalony ze służby.
Czy w ducie jest łatwiej, można więcej? Czy raczej jedno przeszkadza drugiemu?

Pierwsze strony mijały mi jakoś powoli i niezbyt zrozumiale. Nie porwała mnie ani fabuła, ani postaci. Jednak pamiętałam "Wołanie umarłych" i wrażenia, które towarzyszyły mi podczas lektury, więc czytałam dalej. Z kolejnymi stronami było już lepiej, moja ciekawość rosła, jednym słowem książka stawała się coraz ciekawsza.

Na wyróżnienie zasługuje klimat małomiasteczkowej społeczności, wiary w legendy i zabobony. Czułam to bardzo dobrze. Znam niektóre części Beskidu Żywieckiego, więc łatwo wyobrażałam sobie jak mogą wyglądać Czarnobogi, wraz z ich mieszkańcami.
Chociaż książka nie porwała mnie od pierwszej strony, to muszę przyznać, że mi się podobała.
Polecam.

Profile Image for Anna Sochacka.
611 reviews2 followers
October 9, 2025
Tytułowe "Czarnobogi" to wieś ukryta wśród lasów i ponurych gór Beskidu Żywieckiego. Miejsce, w którym góralskie mity mają się całkiem dobrze, zwłaszcza ten o Królu Węży.

Zyta Kafka wraca tu na pogrzeb matki i dowiaduje się o zbeszczeszczeniu zwłok swojego byłego chłopaka: pod osłoną nocy, zgodnie z pradawnym zwyczajem, odrąbano mu głowę. Czy ma to coś wspólnego z jej ojcem, który przed laty zaginął bez śladu? Zyta postanawia odkryć prawdę, a towarzyszy jej Eryk Banaś, były policjant o krótkim zapłonie i jeszcze mniejszym zaufaniu do ludzi.

Akcja ponownie przenosi nas w malownicze, ale i niepokojące rejony Beskidu Żywieckiego, który skrywa więcej mrocznych tajemnic, niż można by przypuszczać. Zgajewski serwuje nam skomplikowaną, wielowątkową intrygę, która rozrasta się w każdą możliwą stronę. Zaskakujące zwroty akcji i umiejętnie budowane napięcie trzymają czytelnika w nieustannym napięciu aż do ostatnich stron. I nie wiem co bardziej mi się podoba, czy styl w którym pisze Zgajewski - niepowtarzalny, niesamowicie komfortowy dla czytelnika, czy tworzone przez niego barwne postacie.

Połączenie literatury kryminalnej z elementami folkloru - lubię to!
Profile Image for Wiktor.
19 reviews
September 14, 2025
Książka poprawna, nic więcej niestety. Jako tło do sprzątania czy innych czynności ujdzie. Po pierwszej naprawdę niezłej książce brak niestety rozwoju...
Profile Image for Zuzło.
23 reviews
January 11, 2026
Dużo akcji, spoko fabuła, ale postacie pozbawione emocji. Typiarce umarła bliska osoba, nawet nie zapłakała i elo jedzie odkryć lokalny spisek.
Displaying 1 - 16 of 16 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.