Marzec 1945 r. Nastał armagedon. Kiedy na Gdańsk spadają radzieckie bomby, zamieniając go w gruzy, Rita wspomina przeszłość i opłakuje bliskich na oliwskim cmentarzu. Janek opuszcza partyzancki oddział i przedziera się do płonącego miasta. Czy Otto przeżył Stalingrad? Co się stało z Anielą, która pewnego dnia wyszła z domu i słuch o niej zaginął? Czy w ruinach miasta Rita i Janek odnajdą nareszcie siebie i miłość, którą przerwała wojna?
Miasto popiołów rozgrywa się w czasie wędrówki ludów – z Gdańska wyjeżdżają niemieccy mieszkańcy, przybywają Polacy, przywożąc ze sobą wojenną traumę i poczucie utraty domu na Kresach czy Mazowszu. Zderzają się z pustką, jaką pozostawiła przeszłość miasta, i powoli budują nowy rozdział jego historii.
Pewnego razu w Wolnym Mieście to wzruszająca i pięknie napisana historia wielkiej miłości, opowiedziana w trzech tomach. To opowieść o zwykłych ludziach, których ścieżki życia wytyczyła wojna. Na kartach powieści pojawia się plejada barwnych postaci i Gdańsk lat 1929–1950. Marlena Wittstock z doskonałym wyczuciem godzi tajemnice rodzinnej przeszłości z próbą odnalezienia spokoju w tym, co niepoznane.
Trzeci i zarazem ostatni tom sagi historycznej "Pewnego razu w wielkim mieście" autorstwa Marleny Wittstock, zatytułowany "Miasto popiołów", rozpoczyna się w marcu 1945 roku.
Wojna zebrała krwawe żniwo, a z Gdańska pozostały jedynie ruiny. Trwają masowe, przymusowe wysiedlenia niemieckich mieszkańców, na których miejsce przybywają ludzie z Kresów Wschodnich. W tej nowej, powojennej rzeczywistości los nie oszczędza Rity i Janka, wystawiając ich uczucie na kolejne, bolesne próby. Czy tym dwojgu będzie kiedykolwiek dane być razem?
"Życie to wybory. Więc co zrobić, gdy każdy wybór prowadzi do cierpienia?"
Styl i język, jak we wszystkich częściach sagi - zachwycają. Powieść czyta się znakomicie, z jej kart bije dojrzałość, inteligencja i rzetelność autorki. Marlena Wittstock z wielkim wyczuciem łączy znaczące dla kraju i świata wydarzenia historyczne z literacką fikcją, tworząc narrację pełną emocji i autentyzmu. Postaci są pełnokrwiste i mistrzowsko nakreślone, a fabuła spójna i przemyślana w każdym detalu.
"Miasto popiołów" stanowi godne zwieńczenie tej wspaniałej, historycznej sagi, która na długo pozostaje w pamięci.